Seba77 Napisano 5 Października 2013 Napisano 5 Października 2013 Witam Mam konkretne pytanie do osób które mają sposób na malowanie skomplikowanych wzorów kamuflażu okrętowego na nadbudówkach . W moim przypadku chodzi o malowanie pancernika Tirpitz w skali 1:350. Posiada on bardzo trudny wzór kamuflażu stan na 1944r. Pytanie do Was. Kiedy i jak w ogóle podejść do tematu malowania nadbudówek przy korzystaniu z blaszek. Maluję Areo. Pozdrawiam Cytuj
Seba77 Napisano 5 Października 2013 Autor Napisano 5 Października 2013 Dokładnie Kadłub to żaden problem ale jak zobaczyłem że kamuflaż zachodzi na nadbudówki , komin , wież artylerii to powiem że się lekko przeraziłem. Cytuj
manito9 Napisano 30 Listopada 2013 Napisano 30 Listopada 2013 Czesc Seba ! Czy ktos pociagnal te watek ? Ja niedlugo koncze HMS Victory i nie moge sie doczekac az sie zabiore do USS Missouri 1:350 Tamiyki . Troche nie na temat ale jaki masz pomysl na kolejnosc sklejania vs. kolejnosc malowania ? Pytam bo sa rozne szkoly np. 1. Najpierw wszystko sklejany wlacznie z blaszkami, anteny, kompletne nadbudowki, pozniej wszytsko podkladem, pozniej kolory wlasciwe/kamuflarz, nastepnie drewniany poklad a na koniec drobnice pedzelkiem 2. Kadlub i nadbudowki podkladem i kolorem ale bez drobnicy i przed przyklejeniem, i tak po elemencie Jaki jest Twoj pomysl na ten temat ? Mi sie wydaje ze punkt 1 jest w miare sensowny ? Pozdro Mariusz Cytuj
dzidas71 Napisano 30 Listopada 2013 Napisano 30 Listopada 2013 Kiedy i jak w ogóle podejść do tematu malowania nadbudówek przy korzystaniu z blaszek. Maluję Areo. Na tą okazję odstaw aero, dobry pędzelek , odpowiednio przygotowana farba i do boju. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.