Skocz do zawartości

dzidas71

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    571
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dzidas71

  1. Dokładnie. Zaczynam się martwić, bo dla mnie to były świetne zestawy, zdetalowane jak nowe Mini Art, a znacznie przyjemniejsze w składaniu.
  2. To nie jest recenzja, a w zasadzie reklama zestawu. Na pierwszy rzut oka - osłony działa są za grube,
  3. Hej. To stary model Trampka, więc mono odstaje od współczesnych, nawet trampkowych. Sklejalność i spasowanie jest znośne, ale detal jest kiepski. Zgodność, czyli merytoryka, to już straszna kicha. Trzeba się wspierać przeróżnymi dodatkami. Od razu nadmieniam, że sam zestaw Eduarda tu nie wystarczy. Nie będę wymieniał, co jest do poprawy, bo tyle czasu nie mam, a i pamięć tego nie ogarnie. Najwięcej czasu schodzi na szukanie w kwitach elementów do poprawy, a tych jest, jakby się uprzeć z 70-80% zestawu. Mam zestaw Edka, duży zestaw BIGBLUEBOY, drewniany pokład Pontos, do tego konieczne detale z druku 3D, nap Micro Master. Da się zbudować niezłą replikę, ale ilość czasu przy zmianach i konwersjach często odbiera przyjemność modelarstwa. Ja buduje go już 5 rok, i chyba najgorsze mam za sobą. Nie wiem kiedy skończę, bo trzeba robić przerwy na inne modele, aby nie zwariować.
  4. Dla mnie akurat to temat ciekawy, wiem jaką jakoś prezentuje zestaw Trumpetera z którym walczę od 4 lat. Yamato VF też jest fajny. Nie wiem co dla Ciebie jest ciekawe, skoro nazywasz "szajsem" ten liniowiec. Celowo bez znaku zapytania, bo mnie akurat to nie interesuje, co Ty uważasz za ciekawe, aby za wszelką cenę być "oryginalny".
  5. Dzięki za link.
  6. Cały czas zastanawiam się który będzie lepszy, Border , VeryFire, czy może jednak "nowa - stara" Tamka ?
  7. Ciekaw, czy będzie jakoś widocznie lepsza od Takoma i Dragona - które są dobre.
  8. Nelson wygląda zacnie, żeby jeszcze Rodney był.
  9. Zapytam, jako mocno zainteresowany, ale tez średnio zorientowany - czy merytorycznie jest lepszy, a może znacznie lepszy niż nowa edycja Tamiya ? Zdania o tej Tamce były mocno podzielone.
  10. A ja kupię ! Kleje Hooda w 350 to i taka wieża się przyda do kolekcji. Ile to będzie kosztować ? ...choć widzę tam już na dzień dobry drobne błędy, ale poprawi się
  11. A to fajne, pod samolocik !
  12. Ogólnie ten model za tą kasę - to nic innego jak Masakra !
  13. Serio !? Niszczyciel w 350 za prawie 2 k ? Ja nie widzę tam nic tak imponującego. Chore.
  14. Ja jednak nie porównywałbym produktów Tamiya z projektowanymi "naprędce" chińskimi RFM w ładnych opakowaniach.
  15. Ciekawe który z nich najlepszy ?
  16. Oczywiście, że chodzi o możliwie wierną miniaturę. To jasne. Nie chodzi mi o to, że autor coś spartolił, tylko o to, że zestaw wydaje się ch....wy. Zasięgnąłem już języka, i chyba nadal najlepszą opcją jest któryś z zestawów Academy + blaszki np Eduard i kilka żywicznych dupereli.
  17. Sory kolego, ale chyba mnie nie zrozumiałeś. Pisząc o jakości modelu miałem na myśli, jego jakość merytoryczną a nie techniczną, Ta druga, z tego co wiem jest bez najmniejszego zarzutu, a prawdopodobnie Twoje kłopoty mogą wynikać z niedużego doświadczenia. Nie chodzi o to by poprawnie złożyć model, bo to powiedzmy, mam juz za sobą, ale ma to być replika w skali danej maszyny, A na Twoich zdjęciach, wygląda to, delikatnie mówiąc trochę zabawkowo. I to jest główny zarzut odnośnie zestawu.
  18. Witam. Swego czasu, jak pojawił się ten zestaw na rynku, słyszałem wiele zachwytów. Jak widzę drugi już warsztat, stwierdzam, że to lekka masakra ! Wszystko strasznie siermiężne, przeskalowane, bez finezji. Linie podziału też. Jeśli nowy Airfix wygląda podobnie, a to bardzo możliwe, pozostaje stare Academy + gro blaszek i dodatków. Sorry za off top
  19. Poproszę o jakieś szczegóły dot. rejestracji modeli.
  20. Każdy Tribal Trumpetera wymaga poprawek. Jak będe miał potem trochę czasu, to przypomnę z grubsza. Robiłem HMS Zulu.
  21. Pewnie chodzi o to, że ma bardziej szlachetne korzenie Co jest chyba prawdą. Kultura techniczna prawdopodobnie jest tam wyższa.
  22. Widziałem. Choć oględzin ramek dokonałem juz z 10 lat temu - i już wtedy odstraszały. 20 lat nie tłumaczy w żadnym razie tak opracowanego zestawu. Czy naprawdę żadna konkretna firma nie jest w stanie wydać porządnego zestawu na miarę XXI w ? Bismarcków jest tyle, że aż mdli.
  23. Ciekawe czy da się z tego coś sensownego zrobić. Arizona HB to straszna zabawka.
  24. ... jak i o Rodney-u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.