Jump to content

spiton

Members
  • Content Count

    5,040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by spiton

  1. słyszałem, że ten"czołg" miał być niewidzialny... co stwarza ciekawe pole dla modelarzy ,-)
  2. spiton

    MIG-23 MF 1:32

    oglądam, oglądam, i zastanawiam się, jak to można skomentować. Trudno nie skomentować, bo trzeba autorowi pokazać, ze to co robi to już nawet nie mistrzostwo, lecz czyste wariactwo ,-). No jesteś Irek niesamowity !! Wszystkie te szpejostwa, które odtwarzasz z taka dokładnością w jednym modelu będą musiały robić wrażenie. szkoda, że to nie jest jakaś większa skala. 1:10.. czy coś. żeby lupa nie była konieczna do oglądania ,-)
  3. Mikołaj, wymiatasz jak zwykle. Uczta dla oczu !!
  4. zawsze się zastanawiałem, czemu w tamtym okresie, często nie robiono w kabinach podłogi. Przecież w czeluściach kokpitu musiało się zbierać dużo syfu, nie mówiąc o tym,ze jak coś pilotowi wypadło z reki, to amen !
  5. Piękna budowa Rymulus!!
  6. gratuluje foty admina. ale ja bym wybrał ta z błękitkiem na dłoni ,-)
  7. Jako dolnopłat wyglądał lepiej ,-)) Tak, czy inaczej piękna robota. A te szablony na "Plamy" imponujące. Ja by pewnie pociapkał olejami ,_)))
  8. Grzesiek, te pontony na kołach zrobiłeś genialnie. Wielki szacun. Zawsze byłeś moim ulubionym twórcą wiatraków( bo potrafiłeś połączyć świetny detal, ze znakomitym malunkiem i mimo małej skali uzyskać bardzo wysoki efekt realizmu) I tak już chyba pozostanie.
  9. Model jest fantastyczny !! Powiedz mi , te pokrowce na koła, czy co to jest, to jakiś produkt żywiczny, czy samoróbka ?
  10. Kolektor, i sposób doprowadzenia do niego rur wydechowych jest dosyć wymyslny, i nie jest łatwo go zrobić. Ale jak napisałem, w zestawie jest bardzo podobny kolektor od P-11 A, który już jest zrobiony w ten sposób, że wycięcie go nie jest problemem. I to jest niezły zapas, na wypadek klęski z pierwszym. Tym właściwym. Przerobienie tego od p-11 A do "standardu P-11 G jest łatwe.
  11. Napisz jak je tak ładnie oszlifowałeś ? Ale fakt, że z taka łatwością powycinałeś te elementy wcale nie oznacza, że to było proste, i że ten element nie jest skopany. Trudność jaka stanowi wycięcie go z ramki z pewnością przekracza kilkukrotnie normę, co rzutuje na sklejalność. A tym samym na sprzedawalność. Fajnie zaprojektowany model, ma się ochotę jeszcze raz skleić, Taki, z którym się męczyliśmy nie.
  12. MarCorp- Mistrz !! Proponuje powtórzyć ten wyczyn. Mnie się nie udało. Używałem nowego skalpela, i problem polegał na tym, że mocowanie rury wydechowej do kolektora jest znacznie cieńsze, niż mocowanie do ramki, i wbijający sie w plastik skalpel, łamał delikatne rury wydechowe. Zresztą zobaczcie sami, jak wam będzie szło ,_)No ale kolega MARCOP jest mistrzem wycinania!!~Brawo.
  13. plus z tym kolektorem jest taki, że w zestawie jest jeszcze kolektor od P-11 A. Trochę inny, ale można dopasować. I ten z P-11 Da sie już wyciąć. Tego od Kobuza, bez czarów nie wytniesz. Zresztą spróbuj ,-)) . Tak czy inaczej normalny człowiek przyjemności w tym nie znajdzie. Śmigło, oprócz tego, że jest mocno oplecione ramka, ma bardzo słaby kształt. Słowem słabo przypomina śmigło. To chyba najgorszy element zestawu, pod względem oddania kształtu. Fotel pilota jest też słaby, ale to jest detal nieistotny. Dosyć słabo jest również zaprojektowany pierścień silnika. Trzeba trochę podłubać, żeby pozbyć się szwów. No ale powierzchnie skrzydeł i stateczników z blachy falistej, są naprawdę rewelacyjne. I sam silnik, i jego obudowa też jest pięknie zrobione, choć znowu sposób doprowadzenia ramek, nieprzemyślany.
  14. Masz pewnie racje . Czasem jest tak, że praca kogoś zdolnego. Który podchodzi do swojej roboty poważnie ( a za takiego człowieka uważam gościa, który stworzył model 3 D Kobuza) zostaje zniszczona przez osobę, która kontynuuje prace. W tym przypadku przerobienie modelu 3D na porozkładanie na części i przede wszystkim przygotowanie form. W mojej ocenie(człowieka, który miał w rekach setki modeli) robotę tego pierwszego- powtarzam - znakomitą, zepsuł, ten, który nie poradził sobie z kolektorem . Gdyby ten ktoś zniszczył prace swoją, albo model, który nie aspiruje do modelu znakomitego-( a poziom wykonania modelu 3 D to naprawdę bardzo wysoka półka ) to bym machnął ręką. Ale w tym przypadku nie mogę. Chce żeby do tego gościa dotarło , że jego niekompetencja zniszczyła czyjąś pracę. I mam nadzieje, że ten element zostanie poprawiony.
  15. Tak, to forum to nie było właściwe miejsce do tego typu wątków. Nie znalazłem tu ludzi, z którymi można by pogadać o projektowaniu modeli. Za to jak zawsze znaleźli się producenci preparatów na ból dupy. Widziałem już różne , ale kleju jeszcze nie widziałem...
  16. ten watek jest zrobiony w nadziei, że przeczytają go ludzie z IBG. A oni z pewnością wiedza o co chodzi. Nie mam czasu na robienie zdjęć.
  17. ale uroczy maluch !! Piękny. Tylko tych zdjęć nawaliłeś za dużo, zwłaszcza , że wiele się od siebie nie różnią. To paradoksalnie utrudnia oglądanie ,_)
  18. zlepiłem własnie klatkę kabiny ....Po co fundować modelarzowi taki wysiłek ? Łatwość klejenia, dobrze wymyślony podział technologiczny ułatwiający klejenie to tez ważna rzecz. Klatka kokpitu jest zaprojektowana źle. Arma zrobiła to znacznie lepiej. I o niebo prościej do sklejenia i pomalowania. Zlepiłem tez Skrzydła, i lotki. Tutaj nalezą się pochwały. co prawda musiałem trochę popracować skalpelem, ale i tak jest rewelacja!!!
  19. Mi się wydaje, że IBG takie uwagi bierze pod uwagę. W łosiu i Karasiu, "zaczepy" do ramek były robione po stronie prawej elementów, przez co wycinając je trzeba było dokładnie szlifować miejsca po ucięciu. Pisałem, żeby te łączniki doprowadzać do lewych stron elementów, i w Kobuzie jest tak jak powinno być. Brawo !! Skoro Model Kobuza składa się z wielu ramek, to ja bym tą jedną wymienił. Podobnie w łosiu dorobił był elementy wnęk podwozia głównego z plastiku. żeby niepotrzebnie nie podnosić trudności modelu. A jak chcą panowie zrobić blaszkę, to proponuje zrobić z blaszek pokrywy komór bombowych-skrzydłowych. Bo plastikowe są trochę toporne.
  20. Ja też miałem przerwe, ale jednak, stare przyjemności czasem wracają. Ustalmy. Zrobiłem ten watek, z jednego powodu. Bardzo mnie cieszy fakt, że Polska firma robi takie fajne i ambitne modele. Po dziesiątkach lat, przepaków, i produkcji modelo-podobnych klusek, jest to znakomita odmiana. Dlatego chciałbym zwrócić producentowi uwagę na rozwiązania, które w jego produkcie sa nieudane. Oczywiście, tylko i wyłącznie po to, żeby kolejne produkty były lepsze. Żeby IBG zarobiło kasę, i mogło dalej robić to co robi, jeszcze lepiej, niż obecnie. Gdybym to ja był szefem IBG, to bym po prostu ramkę (malutką) z kolektorem podmienił, na taka, która nikogo nie doprowadzi do szewskiej pasji.
  21. szkoda, że producent, nie zamieścił, po prostu rysunków, tego elementu. Wykonanie go we własnym zakresie to bułka z masłem. Ja bym zrobił bez problemu, w sumie będę musiał ,_)). Modelarz powinien potrafić dorobić taki element . W sumie , dochodzę do wniosku, że robienie modeli, to idiotyzm sam w sobie. Co chyba wszyscy przyznamy. Kolosalne marnotrawstwo czasu i energii . Słowem nie ma sensu robić porządnie modeli, bo cały ten proceder jest głupi.
  22. Czy nóz do ciecia styropianu to standardowe wyposażenie ?? a może trzeba kupić specjalistyczny laser chirurgiczny ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.