sotter Napisano 25 Grudnia 2013 Napisano 25 Grudnia 2013 W moim pierwszym lotniczo-morskim warsztacie modelik japońskiej łodzi latającej Kawanishi H6K2-L. Jest to jedna z wariacji łodzi latającej, będącej przez dłuższy czas podstawą rozpoznania lotniczego dla japońskiej floty znanej w kodowym oznaczeniu jako Mavis. Ten konkretny model ma stanowić miniaturę cywilnej wariacji H6K latającej do 1941 r. w Wielkich Japońskich Liniach Lotniczych (Dai Nippon Koku K.K.) maszyny z oznaczeniem J-BFOZ i nazwą własną Ayanami (Piękna fala), w końcu 1941 włączonej jako samolot transportowy do 5 Rezerwowej Jednostki Transportowej (nazwa kodowa Tillie). Podstawą jest wypust Trumpetera w skali 1:144. Zestaw dziwny.... oznaczony jako Kawanishi H6K5-L. Z tego co wyczytałem wersja H6K5 model 23 występowała jedynie jako maszyna rozpoznawczo- bojowa (silnik mitsubishi kinsei 51 i obrotowa wieżyczka strzelnicza). Wersja transportowa H6K4-L istniała ale miała zupełnie inny stanowisko na ogonie, niż w wersji Trumpetera. Artwork na pudełku i kalkomanie pasują do wspomnianego na wstępie egzemplarza wersji H6K2-L z linii cywilnych ale brak jest charakterystycznych okrągłych okienek po obu stronach kadłuba (niby zaznaczono je od wewnątrz ale dłubać trzeba samemu) no i zarówno zaproponowany kształt drzwi do przedziału transportowego jaki linie podziału blach są całkowitą fantazją. Do tego dysponuję żywiczno-blaszanym zestawem waloryzacyjnym Rob-Taurus. O nim da się powiedzieć jedynie tyle dobrego że jest. Nie polecam. Ten poziom detalu to łyżką w plastelinie, a nie w żywicznej waloryzacji można osiągnąć. Jedyny plus to potężna vacu osłona kokpitu pilotów. Generalnie postaram się coś pokombinować w miarę umiejętności i dostępnej dokumentacji, żeby zbliżyć model do oryginału. Jeśli idzie o waloryzację wnętrza to pewnie skuszę się na zaprojektowanie i wytrawienie blaszki, żeby to jakoś wyglądało. Wyzwaniem dla mnie będzie próba odpowiedniego malowania odzwierciadlającego aluminiowy oryginał. Kilka fotek: Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 25 Grudnia 2013 Super Moderator Napisano 25 Grudnia 2013 Ty tutaj ???? Z przyjemnością popatrzę na tę rozwijającą się skalę w lotnictwie Cytuj
sotter Napisano 26 Grudnia 2013 Autor Napisano 26 Grudnia 2013 Ty tutaj ???? Z przyjemnością popatrzę na tę rozwijającą się skalę w lotnictwie Eee.. No wiesz to też łódź tyle że latająca A skala wydaje mi się ciekawa. Cytuj
M.A.V. Napisano 26 Grudnia 2013 Napisano 26 Grudnia 2013 to też łódź tyle że latająca Święte słowa Poza tym nie tylko pływają ale większość to niezłe szkaradztwa dlatego tak mi się podobają sotter - ja też siadam podglądać. Może coś podpatrzę. ja z moim będę startował dopiero w połowie stycznia Cytuj
sotter Napisano 16 Kwietnia 2014 Autor Napisano 16 Kwietnia 2014 No troszku trwało zanim się zebrałem w sobie. Wszystkie linie podziału blach zaszpachlowane i gotowe do trasowania według kompletnie innego schematu. Udało mi się też jakieś blaszki do środka kabiny zaprojektować. No i dokupiłem jeszcze dwa egzemplarze tego modelu, bo za przymierzam się do wariantu "cut off" czyli z widocznymi bebechami. Zdjęcie zważywszy na postęp prac troszku bez sensu, tak żeby coś pokazać Kadłub sklejony tymczasowo. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.