Jump to content

Panzer III type L 1:72 Revell | Nowe początki ;)


dardob
 Share

Recommended Posts

Witam!

 

Po bardzo długiej przerwie wracam do modelarstwa. Od kilku dni przeglądałem sklepy w poszukiwaniu odpowiedniego modelu dla siebie. Ze względu na sentyment i dobre wspomnienia padło na model Revella - Panzer III type L w skali 1:72.

 

Model jeszcze nie zamówiony. Razem z nim chciałbym zamówić również odpowiednie farbki - maluje pędzlem i zastanawiam sie nad akrylami Pactry lub Model Master. Jakie kolory wziąć? Raczej nigdy nie brałem szablonowo z instrukcji, zawsze coś odpowiedniego miałem w domu. Teraz, kiedy wracam po długiej przerwie nie wiem, czy wziąć cały zestaw z instrukcji, czy może polecicie coś innego? Mam zamiar malować go jako nieznana jednostkę z frontu wschodniego, z początku 1943r. (Instrukcja)

http://manuals.hobbico.com/rvl/80-3133.pdf <- instrukcja

 

Reszta osprzętu w domu jest, jedynie malutki pędzel muszę kupić.

 

Proszę bardzo o pomoc w doborze farbek.

 

Zamawiam z www.mojehobby.pl.

 

 

EDIT: Wszystko zamówione. Jak tylko paczka dojdzie zaczynam ;)

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj przesyłka odebrana :-)

 

Późno wróciłem do domu, więc za dużo dzisiaj nie podziałałem. Wszystkie elementy odtłuszczone, sklejona wanna i koła. Jutro będę działał dalej i wstawię zdjęcia.

 

 

Świetne uczucie wrócić do sklejania po 10 latach, po paru minutach wiem, że to nie będzie mój ostatni model ;)

Link to comment
Share on other sites

Witamy ponownie w pancerce

 

Sam kiedyś popełniłem ten model , jest praktyczie "samosklejalny" . Ograniczyłem sie li tylko do wykonania uchwytów na wiezy z drutu . Kapitalna sprawa .

Gdyby mogło coś to pomóc to tutaj jest link do galerii mojego modelu :

 

http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=11804

 

Preferowałem wtedy farby VallejoAir niestety nie nadaja sie pod pędzel , ale można by było dobrać coś z lini Panzeracces.

Czekamy na zdjęcia

Link to comment
Share on other sites

Obiecane zdjęcia:

 

bsdx.jpg

 

Koła przymierzone na sucho:

l0we.jpg

 

Sklejone, wstępnie przeszlifowane. Jeszcze trochę poprawek i do malowania:

ujx6.jpg

 

dhaj.jpg

 

Farbki, kupione według instrukcji. ModelMaster coś mi kolorem nie pasuje. Miał odpowiadać Antracytowi Revella (nr 9), jest zdecydowanie jaśniejszy:

o9rh.jpg

 

Mój skromny "warsztat". Muszę zainwestować w matę, i jakąś "trzecią rękę" ze szkłem powiększającym.

jxdn.jpg

 

 

Praco przebiegają powoli. Jak wyjąłem model z pudełka to się trochę przeraziłem - jak mogłem sklejać coś tak małego?! Wydawało mi się, że 1:72 były jednak trochę większe

Następny model chyba będzie 1:48 lub 1:35

Link to comment
Share on other sites

Prawdę mówiąc, nie miałem zamiaru kłaść podkładu. Nigdy tego nie robiłem. Tylko zawsze malowałem olejnymi Humbrolami. Właśnie przemalowałem na próbę przemalowałem wewnętrzną część pancerza... Masakra. Nic nie kryje, zacieki, bardzo nierównomiernie. Pactra rozcieńczona z wodą w stosunku 80%/20%. Pamiętam, że Humbrole przepięknie kryły i nic z tych problemów nie występowało. Teraz już nie wiem, czy to może kwestie braku podkładu czy ja wyszedłem z wprawy...

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze liczę, że po drugiej, trzeciej warstwie będzie dobrze... Wieczorem pewnie będę coś działał. Póki co do babci na urodziny, a w drodze do domu skoczę po podkład i flaszkę na wieczór :-)

 

 

Czym pomalować "obwódki" kół? (Nie wiem jak się fachowo nazywa). Miał być do nich antracyt, niestety, okazał się jaśniejszy niż kolor bazowy. Dać czarny, coś innego?

Link to comment
Share on other sites

Masakra. Nic nie kryje, zacieki, bardzo nierównomiernie. Teraz już nie wiem, czy to może kwestie braku podkładu czy ja wyszedłem z wprawy...

 

Pactra niestety taka jest. Trzeba po prostu dać parę warstw (oczywiście farba na wcześniej dobrze wysuszoną farbę). Moim zdaniem nie jest to kwestia braku podkładu a samej farby. Ja próbowałem Pactre i do pędzelka kupiłem sobie Italeri które o wiele lepiej kryją, cenowo wychodzą taniej (przynajmniej tam gdzie kupowałem ) i ogólnie są o wiele przyjemniejsze od Pactry (mniej smug, równomierniej kryje). Do aero nie ale do pędzla uwierz mi warto.

Link to comment
Share on other sites

No niestety, nie jestem zadowolony z farbek. Będę musiał wypróbować jakieś inne akryle. Jak nie to wrócę do olejnych.

 

W sumie poszedłem w akryle właśnie po przeczytaniu kilkunastu wątków na forum i innych stronach. Obawiam się jednak, że to był błąd.

 

 

Walnąłem już 3 warstwy Pactry (jakieś 8-10h po sobie) w miejscu pod gąsienicami i na kołach. Na kołach jeszcze to wygląda, ale na dużych elementach lipa. Plastik już właściwie przykryty, są delikatne prześwity, ale zacieki i ślady po pędzlu... ;/ Inna kwestia, że farbka jakby trochę w satyne zaczęła wpadać. Zacząłem rozcieńczać wódką. I wydaje mi się, że warstwa farby powoli robi się za gruba, mimo że starałem się robić jak najcieniej. Reasumując: albo muszę nauczyć się malować akrylami, albo po prostu Pactra mi nie leży.

 

 

Jutro wstawię jakieś zdjęcia z przebiegu prac.

Link to comment
Share on other sites

Pactra jest bardzo dobra, a wódkę to należy pić. Rozcieńczaj je wodą i trzeba kłaść z 4-5 warstw, ale cienkich. Jak dobrze umyłeś model, to podkład nie jest koniecznością, raczej miłym dodatkiem.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.