Endi3 Posted March 2, 2016 Share Posted March 2, 2016 Witam! Postanawiając odpocząć od pancerki zabrałem się do budowy samochodu. Na pierwszy ogień poszedł model Tamiya - Porsche 959, - podkład Mr.Surfacer 1200, farba : Tamiya TS-8. Podczas malowania farbą spray ( druga warstwa ) powstało kilka byków, jak na zdjęciach. Proszę o podpowiedź - co poszło nie tak i jak z tego wybrnąć ? Z góry dziękuję Andrzej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
enten Posted March 2, 2016 Share Posted March 2, 2016 Splunęło Ci farbą. Musisz to przeszlifować papierem ściernym i wypolerować karoserię. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Endi3 Posted March 2, 2016 Author Share Posted March 2, 2016 Rozumiem że tylko te miejsca? Czy po psiknięciu nie będzie wyraźnych różnic pomiędzy szlifowanymi miejscami a nie "ruszaną" resztą? Przez 20 lat sklejania pancerzy w 1:35 nie miałem tego typu problemów, dla mnie to nowość Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marak Posted March 2, 2016 Share Posted March 2, 2016 Rozumiem że tylko te miejsca? Czy po psiknięciu nie będzie wyraźnych różnic pomiędzy szlifowanymi miejscami a nie "ruszaną" resztą? Przez 20 lat sklejania pancerzy w 1:35 nie miałem tego typu problemów, dla mnie to nowość W 1:24 aero, niestety, lubi pluć farbą - w odróżnieniu od 1:35 gdzie takie zjawisko nie występuje. Najpierw zeszlifuj (wszystko na mokro) bąble, potem całą kastę przeleć drobnym papierem (5000-1000) lub pastą polerską. Jeśli ślady po bąblach zostaną trzeba trysnąć lekko całą karoserię. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Endi3 Posted March 2, 2016 Author Share Posted March 2, 2016 Tak, tylko że używałem farby w sprayu.. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marak Posted March 2, 2016 Share Posted March 2, 2016 Tak, tylko że używałem farby w sprayu.. To moja teoria poszła się... Może jakaś kiepska farba, podaj nazwę żeby wiedzieć czego nie kupować. Albo po prostu za grubo chciałeś naraz. Farby błyszczące szybciej robią zacieki niż matowe. Edit: Teraz zauważyłem, że piszesz Tamiya więc na farby raczej nie należy winić. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Endi3 Posted March 2, 2016 Author Share Posted March 2, 2016 Sam się zastanawiam czy butelka była odpowiednio długo "wstrząsana" by rozmieszać farbę... minuta maksymalnie. Jakie są normy ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Endi3 Posted March 2, 2016 Author Share Posted March 2, 2016 Farbę podgrzałem w ciepłej wodzie, brak zacieków Nauczyłęm się również, że nie należy przecierać błędów aż do plastiku - na zdjęciu linia biegnąca wzdłuż nadkola.. pewnie farba nie pokryje ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted March 2, 2016 Share Posted March 2, 2016 Jak robisz poprawki, to szlifujesz, szpachlujesz aż będzie dobrze, maskujesz taśmą po liniach podziału i malujesz cały element od początku, czyli podkład i baza. Masz bardzo chropowatą fakturę powierzchni. Jeśli to nie metallic, to chyba trzeba to przepolerować. Nie wiem, czy gloss przykryje takie nierówności. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Endi3 Posted March 2, 2016 Author Share Posted March 2, 2016 Tak, to nie jest metalik - czy może być papier 2500 + woda ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted March 2, 2016 Share Posted March 2, 2016 Będzie ok, ale delikatnie i uważaj na krawiędziach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Endi3 Posted March 2, 2016 Author Share Posted March 2, 2016 No i właśnie przedobrzyłem, niestety przetarłem do rozjaśnień co sugeruje bliskość podkładu.. Nawet nie na krawędziach, a płaskich powierzchniach.. I teraz : za mocno, za mało warstw farby, a może 2500 to za za duże ziarno ? A może z krótki czas schnięcia - szlifowanie po ok 2 h. od malowania Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted March 2, 2016 Share Posted March 2, 2016 Może za mocno dociskałeś. Trzeba delikatnie, bez dociskania. Czas schnięcia też bardzo krótki. Ja bym to robił na drugi dzień najwcześniej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Endi3 Posted March 3, 2016 Author Share Posted March 3, 2016 Rozumiem, dzięki Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ccsrally Posted March 9, 2016 Share Posted March 9, 2016 Witam Maluję tylko sprayami tamki karoserię i bład jaki zrobiłeś z tymi bąbelkami to kończysz malować/przyciskać spust jak jeszcze jesteś na modelu,wyjedź troszkę za i skończ malować.Spray ma to do siebie że czasmi podczas kończenia malowania potrafi splunąć bo zmniejsza się ciśnienie. Co do skórki pomarańczy to możesz troszkę więcej lać farby wtedy będzie połysk. Co do podgrzania puszki to dobry pomysł. Jak wyjdzie babol to tylko lekko zmatuj go nie przecierając do plastiku. później cały model możesz polecieć sprayem bez matowanie gdyż lakier troszkę rozpuszcza poprzednia warstwę i będzie się trzymał super. Pomaluj kastę klarem topcoat to będzie super połysk. pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
shakal84 Posted April 8, 2016 Share Posted April 8, 2016 Swego czasu też robiłem ten model, i też miałem problem z gładką powłoką. Co widać na progu pod drzwiami, powodem był kiepski podkład a do tego za słabo przeszlifowałem go. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.