OLO Napisano 28 Stycznia 2017 Napisano 28 Stycznia 2017 To że zalany farbą i lakierem -kto tego nigdy nie zrobił ręka do góry .Gorzej że wyszły braki wiedzy na temat klejonego czołgu,a tyle relacji jest na forach i tyle zdjęć jak dana część wygląda. A tak mamy pobrudzony zamiast odbarwiony kamuflaż ,koło napinające na bandaż gumowy choć jest całkiem stalowe(dopiero zmiana zawieszenia spowodowała pojawienie się gumy w tym elemencie i zdwojenie go ).Gąsienice mimo że pomalowane gumo podobnie to tylko z zewnątrz ,od środka też guma a szewrony ciekawie się wycierały i odbarwiały. To tak na szybko powodzenia z innymi modelami i pogłębiania wiedzy , jest wiele szpetnych modeli które dbałością wykonania można uratować pozdrawiam OLO Cytuj
jpl Napisano 28 Stycznia 2017 Autor Napisano 28 Stycznia 2017 No cóż, mogłem lepiej sprawdzić źródła. A gdzieś to przeczytałem, że UM ma błędy... Faktycznie, brudzenie wyszło za mocno. Mogłem nie dawać ciemnego washa, tylko ten "ziemny". Gorzej z tym zalewaniem. Jak zmniejszę ciśnienie, aerograf zaczyna mi pluć. Niezależnie od stopnia czystości dyszy, że się tak wyrażę. Muszę spróbować dobrać lepiej ciśnienie i gęstość farby, a przede wszystkim malować go wolniej... Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 28 Stycznia 2017 Super Moderator Napisano 28 Stycznia 2017 a przede wszystkim malować go wolniej...Zdecydowanie tak..... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.