verelad Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 (edited) Witam! To mój debiut na forum. Nie jest to mój pierwszy model, a czwarty. Nie liczę tych co sie sklejało jak sie miało 7lat. Jest pierwszym który moim zdaniem nie straszy (;)) i można go publicznie prezentować. Przynajmniej mam taką nadzieję. Model jak w tytule, Revell. Malowanie z Egiptu '44 roku, 336 Dywizjon RAF (grecki). Malowany pactrą i mieszanką humbroli na spodzie. Lepiony prosto z pudła. Specjalnych trudności nie sprawiał, no może poza owiewką którą udało mi się zgubić. Edited May 27, 2008 by Guest Quote
Marcin_C Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Na podstawie skromnej ilości zamieszczonych przez Ciebie zdjęć mogę powiedzieć, że to jeden z najlepszych debiutów na tym forum. Chciałbym jeszcze zobaczyć zdjęcie spodu maszyny i kilka zbliżeń z żabiej perspektywy. Pozdrawiam i gratuluję przyjemnego półkowca. P.S. Czasem żałuję, że nie lepię relaksacyjnie 1:72 ... Quote
verelad Posted May 26, 2008 Author Posted May 26, 2008 Dzięki za opinię. Jutro, jak tylko słońce wstanie porobię więcej zdjęć i dorzucę do pierwszego postu. Quote
Leszek.Sz. Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Udany model, gratulacje dla autora , ale chyba nie jest to pierwszy model ?( wykonany a nie prezentowany) Quote
elcin Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 A mógłbyś może przybliżyć historię tego egzemplarza (malowanie jakieś z Afryki?) Nic nie dodawałeś? Karabiny wyglądają bardzo realistycznie. Quote
verelad Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Mały update pierwszego posta. Fotograf ze mnie mierny, ale robie co mogę ;) Quote
dewertus Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Fajnie Ci wyszlo "zmeczenie" samolotu - ja mam "Garbusa" w malowaniu 3 dywizjonu RAF (niedlugo bede go prezentowal na forum) Ale w/g mnie kolor spodu nie bardzo pasuje do schematu DESERT. Normalnie stosowane byly trzy kolory: Sky, Azure Blue lub Light Mediterranean Blue, przy czym kolor Sky stosowany byl w pierwszych samolotach dostarczanych w rejon m.srodziemnego lub przemalowywanych na miejscu ze schematu TEMPERATE LAND, zas Light Mediterranean Blue czesciej wystepowal w malowaniu samolotow stacjonujacych / operujacych na Malta i Sycylia. Kolor, ktory jest na Twoim modelu nie specjalnie odpowiada ktoremus z nich (chyba, ze zdjecia przeklamuja) pzdr. Hubert ---------------------------------------------------------------------- Warsztat: Hawker Hurricane - 90% Tupolev TU-2M (KOREA)- 45% Blenhaim MK IV (MALTA) - 45% MiG-15bis (KOREA) - 50% Spitfire Mk Vb (MALTA) - 50% Bell P-39Q (LENINGRAD) - 50% Macchi MC 205 (MALTA) - 10% Quote
Marcin_C Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Dzięki za zdjęcia. Bardzo sympatyczny hurri. Zastanawia mnie tylko jedno, dlaczego często jest tak, że fajne modele, przechodzą bez echa na forum, w sensie, że mało komentarzy... Taka dygresja mnie naszła. Pozdrawiam miłego dnia życząc. Quote
Leszek.Sz. Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Zastanawia mnie tylko jedno, dlaczego często jest tak, że fajne modele, przechodzą bez echa na forum, w sensie, że mało komentarzy... Taka dygresja mnie naszła. Pozdrawiam miłego dnia życząc. Gdyby to był jakiś meser albo foka i do tego w 1/48 to komentarzy byłoby więcej. To tak wg. moich obserwacji sporo ludzi siedzi w luftwaffe a do tego skala 1/72 robi się mało popularna, a szkoda. Quote
Marcin_C Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Coś w tym jest, ale Hurri to bardzo wdzięczny temat. Sam siedzę głównie w Luftwaffe, choć akurat na warsztacie za wiele tego nie ma, co nie zmienia faktu, że powinno sie oceniać model bo jest dobry, a nie dlatego, że jest ze swastyka na ustrzeniu pionowym. Pozdrawiam. Quote
kornik_69 Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Całkiem fajnie wykonany Hurricane. Czysto sklejony, wszystko prosto i zgrabnie. Jedynie ułożenie dolnych kokard, plamiste okopcenia i trochę zbyt czarne (jak na pustynne, kurzowo-piachowe warunki) brudzenie górnych powierzchni skrzydeł. Reszta prezentuje się bardzo przyjemnie. Szczególnie duża pochwała należy Ci się za wykonanie kamuflażu i wnęk podwozia. Jest git Sam aktualnie dla relaksu zacząłem wczoraj ten sam zestaw, w tym samym malowaniu. Bez filozofowania, bez waloryzacji. Prosty modelik na telewizor, żeby odpocząć przed dwoma poważnymi projektami. No i muszę przyznać, że mimo toporności wykonania kokpitu, reszta modeliku jest naprawdę przyjemna. Pewnie jeszcze kilka znajdzie się w mojej modelarskiej szafce Życzę powodzenia w dalszych projektach Pozdrawiam Kornik Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.