Marudek Posted May 29, 2008 Share Posted May 29, 2008 Opis powstania i rozwoju* W 1936 roku wytwórnia Grumman opracowała nowy typ lekkiej amfibii w układzie latającej łodzi oznaczonej G-21, przeznaczonej początkowo do celów cywilnych. W projekcie wykorzystano doświadczenia z centralnym pływakiem wcześniejszej konstrukcji JF i J2F Duck, adaptując zarówno kształt pływaka, jak i system wciągania podwozia. Prototyp amfibii G-21 został oblatany w czerwcu 1937 roku. Wkrótce samolotem zainteresowało się lotnictwo wojskowe składając w 1938 roku zamówienie na 26 samolotów w nieco wzmocnionej odmianie G-51A, które w wojsku otrzymały oznaczenie OA-9. Wojsko przejęło jeszcze 8 samolotów cywilnych , z których 3 ostatnie - z mocniejszymi silnikami - oznaczono OA-13. Również marynarka wojenna zamówiła w 1939 roku 20 maszyn pod oznaczeniami JRF-1 i JRF-4, zaś Coast Guard 10 dalszych oznaczony JRF-2 i JRF-3,l zależnie od wyposażenia. Najliczniej produkowanymi były JRF-5 i JRF-6. 56 tych maszyn dostarczono dla RAF, gdzie otrzymały oznaczenie Goose Mk.I i Mk.IA. Amfibie G-21A były dostarczane do Kanady i Portugalii. Ogółem wyprodukowano około 350 samolotów. Samolotów używano do komunikacji, treningu, zadań zwiadowczych i ratowniczych. Dane taktyczno- techniczne Konstrukcja: wodnosamolot konstrukcji całkowicie metalowej. Kadłub o podłodziu dwuredanowym mieścił w kabinie przed płatem 2 osoby załogi, a w kabinie głównej było jeszcze miejsce dla 6 osób. Główne podwozie kołowe wciągane w boki kadłuba, a kółko ogonowe w kadłub za drugim stopniem. Stateczność na wodzie zapewniały boczne, bezstopniowe pływaki wspornikowe. Napęd: 2 gwiazdowe silniki tłokowe Pratt-Whitney R-985 Wasp Junior o mocy 330 kW Uzbrojenie: 2 bomby po 115 kg Dane techniczne: Długość 11,7 m Rozpiętość 15,0 m Wysokość 4,6 m Powierzchnia nośna Masa własna 2460 kg Masa całkowita 3600 kg Prędkość maksymalna 320 km/h Prędkość przelotowa 305 km/h Wznoszenie 5,5 m/s Pułap normalny 6400 m Zasięg 1030 km * Zrodlo Wikipedia. O producencie: Po raz pierwszy spotkalem sie z modelem firmy Signifer. Nie wiem o nich zbyt wiele. Nawet sami nie rozpisuja sie za bardzo o sobie. Ale z tego co widac na stronie Signifera, zajmuja sie samolotami, akcesoriami lotniczymi w 1/48 i upgrade'ami do 1/35. Innym przydatnym produktem tej firmy jest sztuczny snieg. Strona producenta O modelu: Model wyprodukowano starannie z zachowaniem wielu detali. Nie ma na nim jam skurczowych ani niedolewek. Jedyny blad, to wystajace "zbrojenie" we wspornikach bocznych plywakow, kilka nadlewek na brzegach polowek kadluba i na kilku zywicznych czesciach. W porownaniu z modelem firmy Czech Model - Goose Signiefera jest tanszy i bogatszy w detale. Wiele uwagi poswiecono odwzorowaniu silnikow i wnetrz. Producent oferuje kilka sposobow wykonania oszklenia. W pudelku znajdziemy przednia szybe wykonana metoda vacu oraz standardowa. Mozna tez pokusic sie o wykonanie kazdej szyby z przezroczystego arkusza z naznaczonymi szybami (na wszelki wypadek jest tez rezerwa). Signifer zapakowal nawet drut do okablowania silnikow. Wydaje mi sie, ze jednym z najbardziej interesujacych detali jest reflektor z odblysnikiem wykonany z przezroczystej zywicy. Ruchome czesci platow wykonano oddzielnie. Ponadto w pudelku znajduja sie kalki dla czterech wersji malowania. Recenzje, ktore mozna znalezc w sieci wytykaja problemy ze spasowaniem czesci i zalecaja metode: "trzy razy przymierz, raz sklej". Mimo to, bogactwo detali i dokladnosc wykonania daja podstawy do osiagniecia znakomitego efektu. Recenzja Laurent Soldati Recenzja Etienne Mulsant Recenzja Jean-Paul Poisseroux Recenzja Christian Breuer Ocena 9/10 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
falcon Posted May 29, 2008 Share Posted May 29, 2008 No tylko pogratulować takiej zdobyczy i życzyć duużo kreatywnej pracy przy nim Zestaw robi wrażenie detalami zwłaszcza kokpit i silniki. No i po przejrzeniu recenzji Twojej oraz załączonych linków aż się dostaje ślinotoku. Model piękny, ale prawdziwy samolot nazwałbym brzydką gąską . PS. mnie ten samolot od dawna kojarzy się z film COMANDO ze Szwarcenegerem gdy leci tą gąską odbić swoją córkę no i oczywiście po całej akcji odlatują nią w kierunku zachodzącego słońca (mam nadzieję , że nie pomyliłem samolotów) hehe Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
LordDisneyland Posted June 3, 2008 Share Posted June 3, 2008 Z tego co wiem, Gęsi jeszcze całkiem niedawno latały na Karaibach jako coś w rodzaju taksówki [w towarzystwie- jakżeby inaczej- Beaverów ;) ]. Były filmiki na jutubie, ale w tej chwili nic znaleźć nie mogę ): / Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marudek Posted March 20, 2016 Author Share Posted March 20, 2016 Witam, W związku z redukcją mojej kolekcji łodzi latających i hydroplanów w skali 1/48. Oferuję sprzedaż powyższego modelu lub jego wymianę na inne łodzie latające lub hydroplany w skalach 1/72 lub 1/144. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.