Jump to content

[In-Box] Grumman JRF-5 Goose 1/48


Marudek
 Share

Recommended Posts

Opis powstania i rozwoju*

W 1936 roku wytwórnia Grumman opracowała nowy typ lekkiej amfibii w układzie latającej łodzi oznaczonej G-21, przeznaczonej początkowo do celów cywilnych. W projekcie wykorzystano doświadczenia z centralnym pływakiem wcześniejszej konstrukcji JF i J2F Duck, adaptując zarówno kształt pływaka, jak i system wciągania podwozia. Prototyp amfibii G-21 został oblatany w czerwcu 1937 roku. Wkrótce samolotem zainteresowało się lotnictwo wojskowe składając w 1938 roku zamówienie na 26 samolotów w nieco wzmocnionej odmianie G-51A, które w wojsku otrzymały oznaczenie OA-9. Wojsko przejęło jeszcze 8 samolotów cywilnych , z których 3 ostatnie - z mocniejszymi silnikami - oznaczono OA-13. Również marynarka wojenna zamówiła w 1939 roku 20 maszyn pod oznaczeniami JRF-1 i JRF-4, zaś Coast Guard 10 dalszych oznaczony JRF-2 i JRF-3,l zależnie od wyposażenia. Najliczniej produkowanymi były JRF-5 i JRF-6. 56 tych maszyn dostarczono dla RAF, gdzie otrzymały oznaczenie Goose Mk.I i Mk.IA. Amfibie G-21A były dostarczane do Kanady i Portugalii. Ogółem wyprodukowano około 350 samolotów. Samolotów używano do komunikacji, treningu, zadań zwiadowczych i ratowniczych.

 

Dane taktyczno- techniczne

Konstrukcja: wodnosamolot konstrukcji całkowicie metalowej. Kadłub o podłodziu dwuredanowym mieścił w kabinie przed płatem 2 osoby załogi, a w kabinie głównej było jeszcze miejsce dla 6 osób. Główne podwozie kołowe wciągane w boki kadłuba, a kółko ogonowe w kadłub za drugim stopniem. Stateczność na wodzie zapewniały boczne, bezstopniowe pływaki wspornikowe.

 

Napęd: 2 gwiazdowe silniki tłokowe Pratt-Whitney R-985 Wasp Junior o mocy 330 kW

Uzbrojenie: 2 bomby po 115 kg

Dane techniczne:

Długość 11,7 m

Rozpiętość 15,0 m

Wysokość 4,6 m

Powierzchnia nośna

Masa własna 2460 kg

Masa całkowita 3600 kg

Prędkość maksymalna 320 km/h

Prędkość przelotowa 305 km/h

Wznoszenie 5,5 m/s

Pułap normalny 6400 m

Zasięg 1030 km

 

* Zrodlo Wikipedia.

 

O producencie:

Po raz pierwszy spotkalem sie z modelem firmy Signifer. Nie wiem o nich zbyt wiele. Nawet sami nie rozpisuja sie za bardzo o sobie. Ale z tego co widac na stronie Signifera, zajmuja sie samolotami, akcesoriami lotniczymi w 1/48 i upgrade'ami do 1/35. Innym przydatnym produktem tej firmy jest sztuczny snieg. Strona producenta

 

O modelu:

Model wyprodukowano starannie z zachowaniem wielu detali. Nie ma na nim jam skurczowych ani niedolewek. Jedyny blad, to wystajace "zbrojenie" we wspornikach bocznych plywakow, kilka nadlewek na brzegach polowek kadluba i na kilku zywicznych czesciach. W porownaniu z modelem firmy Czech Model - Goose Signiefera jest tanszy i bogatszy w detale. Wiele uwagi poswiecono odwzorowaniu silnikow i wnetrz. Producent oferuje kilka sposobow wykonania oszklenia. W pudelku znajdziemy przednia szybe wykonana metoda vacu oraz standardowa. Mozna tez pokusic sie o wykonanie kazdej szyby z przezroczystego arkusza z naznaczonymi szybami (na wszelki wypadek jest tez rezerwa). Signifer zapakowal nawet drut do okablowania silnikow. Wydaje mi sie, ze jednym z najbardziej interesujacych detali jest reflektor z odblysnikiem wykonany z przezroczystej zywicy. Ruchome czesci platow wykonano oddzielnie. Ponadto w pudelku znajduja sie kalki dla czterech wersji malowania. Recenzje, ktore mozna znalezc w sieci wytykaja problemy ze spasowaniem czesci i zalecaja metode: "trzy razy przymierz, raz sklej". Mimo to, bogactwo detali i dokladnosc wykonania daja podstawy do osiagniecia znakomitego efektu.

 

Recenzja Laurent Soldati

Recenzja Etienne Mulsant

Recenzja Jean-Paul Poisseroux

Recenzja Christian Breuer

 

th_P1020682.jpg th_SigGoose11-1.jpg th_P1020683.jpg th_w185.jpg th_w186.jpg th_w287.jpg th_w288.jpg th_w289.jpg th_w290.jpg th_w292.jpg th_w394.jpg th_w495.jpg th_w496.jpg th_w598.jpg th_P1020699.jpg th_P1020700.jpg th_P1020701.jpg th_P1020702.jpg

 

Ocena 9/10

Link to comment
Share on other sites

No tylko pogratulować takiej zdobyczy i życzyć duużo kreatywnej pracy przy nim Zestaw robi wrażenie detalami zwłaszcza kokpit i silniki. No i po przejrzeniu recenzji Twojej oraz załączonych linków aż się dostaje ślinotoku. Model piękny, ale prawdziwy samolot nazwałbym brzydką gąską .

 

PS. mnie ten samolot od dawna kojarzy się z film COMANDO ze Szwarcenegerem gdy leci tą gąską odbić swoją córkę no i oczywiście po całej akcji odlatują nią w kierunku zachodzącego słońca (mam nadzieję , że nie pomyliłem samolotów) hehe

Link to comment
Share on other sites

  • 7 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.