robertmodelarz Napisano 29 Maja 2022 Napisano 29 Maja 2022 Kolejny wyciągnięty z szafy trup. Model zaczęty kilka lat temu firmy TRISTAR 35021 German Panzerkampfwagen IV Ausf B VsKfz 622 Tank, aktualnie można go kupić pod marką Hobbyboss nr katalogowy 80131. Po przypudrowaniu trupa zestawem kosmetyków z firm AK Interactive i Ammo Mig - do nieboszczyków, wyszło coś takiego. Dopiero na zdjęciach zobaczyłem nie do końca roztarty wash. Się weźmie pędzelek i się rozetrze. żeby nie biło po oczach oglądaczy galerii. 7 Cytuj
patrykd Napisano 29 Maja 2022 Napisano 29 Maja 2022 Kolor trochę nie trafiony. Ni jak przypomina panzergrau. Cytuj
robertmodelarz Napisano 29 Maja 2022 Autor Napisano 29 Maja 2022 (edytowane) 5 minut temu, patrykd napisał: Kolor trochę nie trafiony. Ni jak przypomina panzergrau. Najświętszy panzer grey ze świętych Edytowane 29 Maja 2022 przez robertmodelarz Cytuj
Evildead Napisano 29 Maja 2022 Napisano 29 Maja 2022 No szkoda że nie starałeś tego washa, bo teraz inaczej się na niego patrzy , szybko działasz, tam w wieży też szczelina bije po oczach, można było kawałek pręcika wkleić, nożykiem spaw zrobić, zawsze to lepiej, na plus kolekcja się powiększa Cytuj
Wujciobryan Napisano 24 Lipca 2022 Napisano 24 Lipca 2022 Nie przepadam za sprzętem z Kampanii wrześniowej jak i po stronie niemieckiej jak i Polski,ale model ciekawy z racji tego że w Kampanii wrześniowej było tych czołgów bardzo mało i w jednym z tych pojazdów zginął w 1939r bodajże syn dość wpływowego producenta broni który był przeciwny nazistom i ponoć w zamian za to Hitler wysłał właśnie jego syna przymusowo na front do Polski jako dowódce plutonu kilku czołgów i właśnie ponoć w tym czołgu zginął a dokładnie spalił się po trafieniu przez naszego "asa"pancernego.W różnych źródłach o tym czytałem i może to jest prawda ale niema na to dokładnych dowodów więc traktuje tą historię z przymrużeniem oka Model ładnie zrobiony choć wydaje mi się że powinien być bardziej szary,ale ja miałem przerwę w modelarstwie dość długą i bazuje tylko na monografiach które pieczołowicie zbierałem i czytałem o tym pojeździe i malowania niemieckiej broni pancernej 1939-45.Pozdrawiam 2 Cytuj
robertmodelarz Napisano 25 Lipca 2022 Autor Napisano 25 Lipca 2022 Panzer IV w porównaniu do Tiger I to mniejszy model. Zgadzam się z tym, że powinien być ciemniejszy. Efekt skali w tym przypadku robi tylko wizualną robotę. Takie trochę oszustwo. Na razie odpoczywam - tydzień Bieszczady -Wolosate. Cytuj
Wujciobryan Napisano 25 Lipca 2022 Napisano 25 Lipca 2022 45 minut temu, robertmodelarz napisał: Panzer IV w porównaniu do Tiger I to mniejszy model. Zgadzam się z tym, że powinien być ciemniejszy. Efekt skali w tym przypadku robi tylko wizualną robotę. Takie trochę oszustwo. Na razie odpoczywam - tydzień Bieszczady -Wolosate. Spokojnego wypoczynku w Bieszczadach Cytuj
MarekW Napisano 26 Lipca 2022 Napisano 26 Lipca 2022 W dniu 25.07.2022 o 00:51, Wujciobryan napisał: Nie przepadam za sprzętem z Kampanii wrześniowej jak i po stronie niemieckiej jak i Polski,ale model ciekawy z racji tego że w Kampanii wrześniowej było tych czołgów bardzo mało i w jednym z tych pojazdów zginął w 1939r bodajże syn dość wpływowego producenta broni który był przeciwny nazistom i ponoć w zamian za to Hitler wysłał właśnie jego syna przymusowo na front do Polski jako dowódce plutonu kilku czołgów i właśnie ponoć w tym czołgu zginął a dokładnie spalił się po trafieniu przez naszego "asa"pancernego.W różnych źródłach o tym czytałem i może to jest prawda ale niema na to dokładnych dowodów więc traktuje tą historię z przymrużeniem oka Model ładnie zrobiony choć wydaje mi się że powinien być bardziej szary,ale ja miałem przerwę w modelarstwie dość długą i bazuje tylko na monografiach które pieczołowicie zbierałem i czytałem o tym pojeździe i malowania niemieckiej broni pancernej 1939-45.Pozdrawiam Model bardzo ładny i idealnie pasuje do Twojej opowieści. 18 września 1939 w Puszczy Kampinoskiej trzy tankietki TKS zastawiły pułapkę na czołgi niemieckie. Polskim zgrupowaniem dowodził por. Roman Orlik, który zaczaił się TKS-em z działkiem 20 mm, a towarzyszyły mu dwa inne TKS-y z działkami Hotchkiss-a. Na drodze pojawiły się 3 czołgi niemieckie, dwa czeskie PzKpfw 35(t) oraz czołg PzKpfw IV dowodzony przez Wiktora IV Albrechta von Ratibora, syna śląskiego księcia raciborskiego Wiktora III. Porucznik Orlik ogniem z działka 20 mm zniszczył czołgi niemieckie, w tym PzKpfw IV, w którym zginął książę Ratibor. Polacy próbowali pomóc rannym, ale bez skutku. Pogrzeb księcia odbył się w posiadłości rodzinnej pod Raciborzem. Podcza ceremonii matka księcia zerwała flagę ze swastyką z trumny syna na znak protestu przeciwko nazistom. Porucznik Orlik podczas wojny obronnej 1939 miał zniszczyć 13 czołgów wroga stając się tym samym pierwszym asem pancernym II Wojny Światowej. Dostaw TKS 20mm i będzie jak pojedynek Dawida z Goliatem 2 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.