HubertK Napisano 9 Września 2008 Napisano 9 Września 2008 (edytowane) Witam Ostatnio na forum pojawiło się kilka gigantów. Postanowiłem zaprezentować moje dzieło sprzed 2 lat - BV 222 Wiking. To dzięki niemu dostałem aerograf i zaczęła się moja poważna przygoda z modelarstwem. Model ma błędy, głównie techniczno-modelarskie. Robiłem w pośpiechu, żeby zdążyć na Światowida... Dzisiaj żałuję, że sobie nie darowałem. Pogrążyło mnie to, że nie położyłem świecącego lakieru pod kalki... Potem je uwieczniłem lakierem matowym . Model został wzbogacony o blaszki eduarda i żywiczny silnik. Oczywiście przydał by się wash ale w tamtych czasach to była dla mnie czarna magia. Kalki próbowałem kilkakrotnie naprawić na wodę z cukrem, ale nie naprawiło to ich całkowicie. Drodzy forumowicze, jeżeli ktoś z Was ma patent jak naprawić kalki na tym samolocie, będę mu bardzo wdzięczny. Jak by mi sie to udało, zrobił bym Wash i model odzyskałby prawidłową świetlność.. albo mi pozostaje zbierać na drugi Jak ktoś chce, to mogę się podzielić fotkami z warsztatowymi. Model się skleja jak marzenie. Edytowane 9 Września 2008 przez Gość Cytuj
Skoren86 Napisano 9 Września 2008 Napisano 9 Września 2008 Super model ........ ale co do kalek to masz racje. Pozdrawiam Cytuj
Fistaszek Napisano 9 Września 2008 Napisano 9 Września 2008 Model super a kalkami się nie przejmuj,mam ten model i kalki wyszły mi tak samo mimo różnych płynów i lakierów i nawet reanimacja wodą z octem nic nie dała.Każdy następny model będzie lepszy Cytuj
Liteonit1 Napisano 9 Września 2008 Napisano 9 Września 2008 Model jest wspaniały. Wcale się nie przejmuj kalkami jak to napisał Fistaszek Tylko napisz z jakiej jest firmy. Czy to nie czasami Italeri? Pozdrawiam! Cytuj
HubertK Napisano 9 Września 2008 Autor Napisano 9 Września 2008 To jest czysty Revell dzięki za opinie Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.