zbyneck Posted October 24, 2008 Share Posted October 24, 2008 Witam,model składa się z siedemdziesięciu sześciu części z jasno szarego plastiku.Co mnie mile zaskoczyło to fakt że są one bez nadlewek,śladów wypychaczy,jestem ciekaw czy ze spasowaniem części sprawa wygląda podobnie... Pudło: części: Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Peter_D Posted October 24, 2008 Share Posted October 24, 2008 Przelicytowałeś mnie z tą aukcją...draniu ;) Ale spoko, bo ja sam mam ten model już od ponad 10 lat Tak czy inaczej, czy byłbyś skłonny napisać bardziej obszerną recenzję i wstawić ja razem ze zdjęciami na www.galaxykits.com? Będę wdzięczny. Gdybym miał model w częściach to zrobiłbym to samemu, ale niestety nie dam rady. Pozdrawiam Piotrek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
gulus Posted October 24, 2008 Share Posted October 24, 2008 Spasowanie części jest całkiem fajne. W sumie najbardziej nie podobało mi się, podczas sklejania, twardość plastiku. Ciężko mi się obrabiało części. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Beuzebub Posted October 24, 2008 Share Posted October 24, 2008 z którego roku jest tan model ??? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zbyneck Posted October 24, 2008 Author Share Posted October 24, 2008 Peter_D napisał Przelicytowałeś mnie z tą aukcją...draniu ;) SORKI Gulus,rzeczywiście części są wykonane z dość grubego plastiku,ale to w końcu transporter opancerzony z którego roku jest tan model ??? Na pudle i instrukcji napisane jest ze z 1983 roku... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Beuzebub Posted October 24, 2008 Share Posted October 24, 2008 z 1983 roku Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Peter_D Posted October 27, 2008 Share Posted October 27, 2008 Tak, wtedy były pierwsze odlewy, ale nie wiem czy nie było trochę później reedycji. Znaczy nie myślę o tej z 2005 roku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marcinfire Posted October 27, 2008 Share Posted October 27, 2008 Model generalnie miło mi się kleiło, było to jakieś... o kurde 18 lat temu , generalnie trzeba się jedynie zastanowić nad sposobem mocowania "głowy" czyli pokładu dla obsługi-"pilotów" tego ustrojstwa. oprócz przegubu jest takie "coś" z haczykiem i całość czyli przegub z "głową" montuje się do korpusu za pomocą gumki recepturki, dzięki temu możemy ustawić sobie "głowę" pod dowolnie interesującym nas położeniem. Niestety tego typu elementy a'la recepturka mają dosyć słabą trwałość i po jakimś czasie... kruszeje i szlag trafia łączenie, wtedy albo damy radę jakimś sposobem upchnąć kolejną, co łatwe nie jest, albo pozostaje montaż na stałe... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Peter_D Posted October 29, 2008 Share Posted October 29, 2008 Co do tej gumki to ja zastąpiłem ją chyba dętką od roweru właśnie z 15 lat temu... Trzyma do dziś...jak szalona ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.