[EC]Duke Posted August 22, 2006 Share Posted August 22, 2006 Hej, zakupiłem dziś model Hellera Le Gladiateur 1:200. Wiem, że jestescie pancerni( ja też jestem, ale zawsze chciałem miec takie cudo) ale mam problem. O modelu duzo czytałem, duzo dobrego, w sklepie było oryginalnie zapakowane, ale...po otwarciu myslałem, ze cos mnie trafi. Czesci sa niezbyt dokładne, trzeba bedzie szpachlowac. I tu pierwsze pytanie, co uzyc. Nigdy nie szpachlowałem, moge uzyc normalnej szpachli, czy jakas specjalna np. Tamyi. i rzecz druga, co mnie najbardziej boli, Jakos wyprasek- żagli jest wręcz fatalna. Tego nie można nazwać żaglami. Jak zrobic samemu cos dobrego?? Zastanawiam sie nad kupnem jakiegos "gut" materiału. Aparatu jeszcze nie mam, wiec postaram sie jakos"plastycznie" opisywac prace. Aparat bedzie w marcu, wiec model powinien do tego czasu byc gotowy pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marian_anna Posted August 25, 2006 Share Posted August 25, 2006 Cześć, wejdź na to forum http://www.old.modelarstwo.org.pl/forum/index.php i tam popytaj ludzi z działu "szkutnicze". Oni robią praktycznie tylko żaglowce, głównie z drewna, ale plastik też im nie obcy. Ja też sklejałem kiedyś Amerigo Vespucci Hellera, więc wiem co czujesz. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tornado Posted August 25, 2006 Share Posted August 25, 2006 Kidyś gdy sklejałem żaglowce, na żagle używałem materiału takiego jak na prześcieradło, lekko je krochmaliłem i moczyłem w herbacie, co dawało efekt starzenia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pzamel Posted August 31, 2006 Share Posted August 31, 2006 Żagle można zrobić z batystu i wychodzą fajnie jak to pokazał Roinok. A tu linka http://www.kartonwork.pl/forum/viewtopic.php?t=2677&postdays=0&postorder=asc&start=290 Sam bawię się z Le Glorioux z Hellera ale zostawiam żagle z wyprasek gdyż model będzie stał na kominku bez gabloty i przy "materiałowych " byłby kłopot z ich utrzymaniem w czystości. Uważaj na maszty. Są z miękkiego plastiku i trzeba uważać przy naciąganiu olinowania by zachowały swoje położenie i kształt. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.