Bartosz Ciesielski Napisano 24 Kwietnia Share Napisano 24 Kwietnia Na przełomie lipca sierpnia 1944 roku doszło do największej bitwy pancernej na ziemiach polskich. Bitwy pod Wołominiem. Moja mała diorama bedzie odnosić sie do tych wydarzeń. Głównym bohaterem bedzie Tamy-owski Sdkfz 223 w skali 1:35. Budowę modelu rozpoczą mój Tatą po jego śmierci model przelażał zamknięty w pudełku 8 lat . Model ma żywiczne wnętrze tak wygląda w środku 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bartosz Ciesielski Napisano 25 Kwietnia Autor Share Napisano 25 Kwietnia Plan jest taki ze model będzie stał przy budynku obok niego będą dwie figurki. Budynek zrobiłem od zera z styroduru okna drzwi beda z miniarta 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano 25 Kwietnia Share Napisano 25 Kwietnia W dniu 24.04.2026 o 18:41, Bartosz Ciesielski napisał: Głównym bohaterem będzie Tamyjowski Sd.kfz 223 w skali 1:35. Budowę modelu rozpoczął mój Tata , po jego śmierci model przeleżał zamknięty w pudełku 8 lat . Model ma żywiczne wnętrze, tak wygląda w środku Przejąłeś Bartoszu spuściznę po ojcu , temat wybrałeś fajny. Ten Sdek ma chyba nie tylko wnętrze ale i kadłuba też wygląda na żywiczny , Świadczy o tym kolor materiału z którego go zrobiono jak i grubość ścianek wieży. Powodzenia w dalszej pracy nad dioramą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bartosz Ciesielski Napisano 27 Kwietnia Autor Share Napisano 27 Kwietnia W dniu 26.04.2026 o 00:01, bulik58 napisał: Przejąłeś Bartoszu spuściznę po ojcu , temat wybrałeś fajny. Ten Sdek ma chyba nie tylko wnętrze ale i kadłuba też wygląda na żywiczny , Świadczy o tym kolor materiału z którego go zrobiono jak i grubość ścianek wieży. Powodzenia w dalszej pracy nad dioramą. Sdek jest plastikowy tylko wnętrze z żywicy plus poprawki. Ja od dziecka wychowywałem się z modelami a uwierz mi są dwie rzeczy które mnie uspokajają modele i sztuki walki 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano 27 Kwietnia Share Napisano 27 Kwietnia 5 godzin temu, Bartosz Ciesielski napisał: Sdek jest plastikowy tylko wnętrze z żywicy plus poprawki. Ja od dziecka wychowywałem się z modelami a uwierz mi są dwie rzeczy które mnie uspokajają modele i sztuki walki Kurde jakoś grubawe mi się wydawały na tej fotce i ten kolor podobnie wyglądały żywicze przed laty np.Verlindena . Co do uspokajaczy to mam ich parę , np. sztuka walki..... z nałogiem kupowania nowych modeli, jazda autem , czytanie książek a modele? Dopóki nie wezmę np. Zvezdy do rąk , nie mam szczęścia do składania ich modeli a ICM, Eastern Models , MiniArt czasem , z powodu jakości plastyku 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bartosz Ciesielski Napisano 27 Kwietnia Autor Share Napisano 27 Kwietnia 223 tak wyglada prze brudzeniem i założeniem szpeju drzwi beda otwarte Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bartosz Ciesielski Napisano 27 Kwietnia Autor Share Napisano 27 Kwietnia Pierwsze Malunki drzwi i okien do budynku drzwi będą w kolorze szaro brązowym. A okna beda białe. Natomiast tunjest baza która bedzie wystawać z pod dawno nie odświerzanych powierzchni 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano 28 Kwietnia Share Napisano 28 Kwietnia (edytowane) Na niektórych fotkach jest widoczny kabel podpięty do anteny , raz z prawej raz z lewej z prawej (z podłączeniem do gniazda ? ) Edytowane 28 Kwietnia przez bulik58 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bartosz Ciesielski Napisano 8 Maja Autor Share Napisano 8 Maja Drzwi do budynku 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bartosz Ciesielski Napisano 8 Maja Autor Share Napisano 8 Maja Schody wstępnie pomazane Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bartosz Ciesielski Napisano 13 Maja Autor Share Napisano 13 Maja Tak wygląda budynek z drzwiami i oknami Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
neptun1939 Napisano 13 Maja Share Napisano 13 Maja EsDek pomalowany ładnie ale... Czemu on jest tak niemiłosiernie obity i nienaturalnie, jakby jakiemuś Helmutowi kapral zaszedł za skórę i ten w nocy, przed apelem poszedł z młotkiem zrobić mu psikusa... Popatrz na zdjęcia oryginałów, które zamieścił kolega bulik58. Widzisz tam takie ekstremalne obicia, jak na wraku zostawionym samopas przez 30 lat na polu... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bartosz Ciesielski Napisano 13 Maja Autor Share Napisano 13 Maja 2 godziny temu, neptun1939 napisał: EsDek pomalowany ładnie ale... Czemu on jest tak niemiłosiernie obity i nienaturalnie, jakby jakiemuś Helmutowi kapral zaszedł za skórę i ten w nocy, przed apelem poszedł z młotkiem zrobić mu psikusa... Popatrz na zdjęcia oryginałów, które zamieścił kolega bulik58. Widzisz tam takie ekstremalne obicia, jak na wraku zostawionym samopas przez 30 lat na polu... Generalnie pojazd jest jeszcze nie skończony a dwa 1944 kiedy Rosjanie prawie cały czas nacierają to wozy nie będą jak na defiladzie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
neptun1939 Napisano 15 Maja Share Napisano 15 Maja W dniu 14.05.2026 o 01:01, Bartosz Ciesielski napisał: Generalnie pojazd jest jeszcze nie skończony a dwa 1944 kiedy Rosjanie prawie cały czas nacierają to wozy nie będą jak na defiladzie Widać, że nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz, ale brniesz w zaparte w obronę błędnej tezy... Pooglądaj zdjęcia wraków, pojazdów porzuconych, rozwalonych itp itd. ŻADEN nie wygląda tak jak zaprezentowałeś (mowa o obiciach i zużyciu powierzchni malarskiej). Obicia można zrobić, owszem ale: 1) lekkie 2) w miejscach NATURALNYCH, gdzie mogły powstać. To nie są/nie były pojazdy do Crash-testów, nikt nimi nawalony nie jeździł "od ściany do ściany". To była broń i załoga dbała o nią, cytując klasykę kina wojennego, "bardziej jak o cnotę własnej siostry", bo to było ich żyć, albo nie żyć. Tak samo kwestia malarska - pojazdy były malowane fabrycznie, porządnymi lakierami lub w określony kamuflaż (lub naprędce na kamuflaż fabryczny był w warsztacie polowym nakładany nowy kamuflaż). To nie były akrylowe farbki, które paznokciem zedrzesz, tylko solidne, porządne farby, które nawet 80-90 lat później "trzymają się jak głuchy drzwi" i nawet mechanicznie ( piaskowanie bądź szczotka druciana/ kątówka) trzeba się porządnie przyłożyć, by zedrzeć tą powłokę malarską (mówię jako osoba, co konserwowała "trochę" ziemniaków ). Tutaj znów: przejrzyj zdjęcia wykopów: pomimo tak ekstremalnych warunków w jakich były 80 lat, jeśli "ruda" nie uszkodziła powierzchni POD farbą, to ta farba się trzyma nadal mocno. Tutaj odeślę Cię np. do profilu na fb. Panzer Farm. Popatrz na ich konserwację Sd.Kfz.250 - ile razy byli w szoku, że nawet pod solidną warstwą rudej wychodzi piękny, oryginalny kamuflaż z 1945 roku... (https://www.facebook.com/PanzerFarm?locale=pl_PL) Nawet na 3 powyższych zdjęciach masz przykłady - pojazdy używane bojowo i zdobycze (myślisz, że o te ostatnie dbano ? do póki jeździł ok, stanął to nikt się w naprawę nie bawił tylko na szrot). Są zakurzone i uświnione błotem ( czyli normalny wygląd pojazdu eksploatowanego w terenie), ale żaden nie nosi takich ekstremalnych śladów użytkowania (obić). 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bartosz Ciesielski Napisano 15 Maja Autor Share Napisano 15 Maja @neptun1939 spokojna twoja rozczochrana ja sobie to wyciągnę. Już pisałem pojazd nie jest skończony Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.