SFModel Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu Chyba jeden z moich najszybszych modeli jakie wykonałem w ciągu ostatniej dekady. i nie mówię tutaj tylko i czasie jaki poświęciłem na jego budowę, ale również o osiągach Ten motocykl jest dla mnie bardzo sentymentalnym modelem. Ok. 30 lat temu był to mój pierwszy model motocykla, jak również moje pierwsze spotkanie z firmą Tamiya. Niestety tamten model nie zachował się do dzisiejszych czasów, by móc porównać wczesne wykonanie a obecne. A szkoda. Jednak wiele przeprowadzek i innych spraw po drodze sprawiło, że gdzieś już przepadł. Sam model sklejało mi się dobrze. W sumie tutaj nie ma wiele do sklejania. Więcej zabawy było z malowaniem. Nie ukrywam, że popełniłem babole i zapewne starzy wyjadacze od motocykli wytkną mi wiele błędów. Zapewne to i owo można było zrobić lepiej. Wiem o tym. Ale wiele się przy nim nauczyłem. Tutaj używa się zupełnie innych farb niż przy pancerce. Zupełnie inna technika malowania. Jestem znacznie bardziej bogatszy o doświadczenie i mam nadzieję, że przy następnym pójdzie mi (może z waszą pomocą) znacznie lepiej. Póki co, zapraszam do oglądania i zachęcam do komentowania. 2 Cytuj
greatgonzo Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Ile to ja czasu spędziłem wpatrując się w zdjęcia dużej Katany w katalogu Motorrada. Ile razy powtarzałem sobie dane techniczne. Niewątpliwie było to moje największe katalogowe marzenie ever. Tylko częściowo spełnione - moim pierwszym 'prawdziwym' moto była Katana 550, niestety bez tej wspaniałej półowiewki. Może i dobrze, bo to był kloc straszliwy z dość skromną mocą. A duża Katana to jednak 100 koni, dalej kloc i na, typowym dla czasów, rachitycznym podwoziu. Mogłoby się to źle skończyć. Dla mnie podróż sentymentalna i patrząc na model nawet nie próbuję wyjść poza ten sentyment. Galerię obejrzałem z wielką przyjemnością. Cytuj
SFModel Napisano 3 minuty temu Autor Napisano 3 minuty temu 3 godziny temu, greatgonzo napisał: Ile to ja czasu spędziłem wpatrując się w zdjęcia dużej Katany w katalogu Motorrada. Ile razy powtarzałem sobie dane techniczne. Niewątpliwie było to moje największe katalogowe marzenie ever. Tylko częściowo spełnione - moim pierwszym 'prawdziwym' moto była Katana 550, niestety bez tej wspaniałej półowiewki. Może i dobrze, bo to był kloc straszliwy z dość skromną mocą. A duża Katana to jednak 100 koni, dalej kloc i na, typowym dla czasów, rachitycznym podwoziu. Mogłoby się to źle skończyć. Dla mnie podróż sentymentalna i patrząc na model nawet nie próbuję wyjść poza ten sentyment. Galerię obejrzałem z wielką przyjemnością. Jest mi niezmiernie miło że sprawiłem ci radość tą galerią. Sam jestem motocyklistą i każdy model jednośladu powoduje u mnie wielkie zainteresowanie. Na pewno nie jest to mój ostatni model. Na półce leży mi już najnowsza Honda od Tamki i czaję się na GS’a od Menga w skali 1:9. Także za jakiś czas na pewno znowu się pojawię w tym dziale. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.