Jump to content

greatgonzo

Members
  • Content Count

    1,189
  • Joined

  • Days Won

    4

greatgonzo last won the day on October 28 2019

greatgonzo had the most liked content!

Community Reputation

44 Excellent

Personal Information

  • Location
    Giżycko
  • Occupation
    Architekt

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zbudowałeś modelik, spojrzałeś nań krytycznym okiem i wyszczególniłeś rzeczy, które wymagają poprawy. Masz swój feedback! Rozpraw się z nimi wszystkimi i będziesz miał model doskonały. Chyba, że po drodze dojdą jakieś nowe rzeczy, które będziesz chciał robić lepiej. Wtedy feedback sam Ci się uzupełni. Nie istnieje uniwersalny wzorzec modelu właściwego, o ile jego zadaniem jest zapewnienie satysfakcji autorowi. A przecież, póki co, nie ma mowy o innym celu. Farby trzeba rozcieńczać tak, żeby było dobrze. Tu też nie ma uniwersalnego wzorca. farbki różnych producentów wymagają różnego rozcieńczenia, różne kolory jednego producenta wymagają różnego rozcieńczenia, te same kolory tego samego producenta mogą wymagać różnego rozcieńczenia w zależności od partii, czasu i sposobu przechowywania itd. Na koniec i tak trzeba rozcieńczać w sposób właściwy do efektu jaki się chce uzyskać. Wiem, że to jest zupełnie niepopularna odpowiedź, ale też wiem, że im szybciej pogodzisz się z tą sytuacją i odłożysz tabelki z proporcjami na drugi plan, tym szybciej farbki przestaną Ci w życiu przeszkadzać, a staną się narzędziem takim samym, jak każde inne.
  2. To nie są wyjątki potwierdzające ewentualną regułę, tylko przykłady niewiele mające wspólnego z tematem. Dwa typowo 'fabryczne' zdjęcia samolotów przed dostarczeniem do służby i jedno z widocznymi, wprawdzie, śladami eksploatacji, ale z innego czasu i innego rejonu działań. Co prawda sam temat, wg mnie, ma niewiele wspólnego z tematem ;), ale i tak chyba warto zadbać o to, by przykłady były jakoś zdefiniowane co do miejsca, czasu i okoliczności. Inaczej informacja staje się mało istotna.
  3. Montaż linki z nitki z pończochy (wiązka mikronitek odpowiednia do skali). Nie ma opcji, by nie była napięta.
  4. LtCdr. M.K. Dennis EO z VA-195 oświadczył w przekazie dla prasy, że w ramach operacji nad Koreą Północną jego chłopcy zrzucili na wroga chyba wszystko oprócz kuchennego zlewu. W odpowiedzi na oświadczenie 'chłopcy' przygotowali takie cóś:
  5. To był czas początków restrykcji reklam papierosów. Niektóre kraje wprowadziły już zakaz reklamowania produktów tytoniowych. W czasie rund odbywających się w tych krajach pozostawiano tło graficzne na owiewkach, a znikały napisy Lucky Strike, Marlboro, Rothmans... . Szkoda. Reklamy marlboro puszczane w kinach przed filmem były bardzo malownicze, a głos lektora wypowiadającego nazwę fajek docierał do trzewi. W tych czasach Magda jeszcze popalała i kiedyś w Szczytnie wysłała mnie do kiosku po szlugi. Trzeba było widzieć minę pani w kiosku, kiedy poprosiłem o MAAARLBORROUGHHH głosem imitującym lektora z kina. Musiałem powtórzyć po polsku, jak człowiek: 'Malboro proszę.' Niezwykłe czasy Grand Prix. Te dwusuwowe pięćsetki to były potwory, które natychmiast odsiewały prawdziwych twardzieli od reszty świata. I Kevin Shwantz zapierdalający 'win or die trying!' na niedorobionym moto. Co to był za widok! Aha: model przedstawia motor z jakiejś gry, czy filmu, o ile się nie mylę. Ja nakreśliłem tło z realnego świata.
  6. Pewnie, że dobrze. Po prostu pytanie zabrzmiało dziwnie w moich uszach i wolałem się upewnić. Techniczna kwestia.
  7. U mnie jest ostrze nożyka modelarskiego. Ułamane, z wyfrezowanym kanalikiem, żeby wchodziło na śrubkę 'uchwytu'. Tam dodatkowo jest jeszcze podkładka plastikowa, żeby usztywnić ostrze. 'Uchwyt' to końcówka zerownika do pisania tuszem, spiłowana na końcu, by uzyskać coś w rodzaju szczypiec trzymających ostrze i by uzyskać przestrzeń na czubek ostrza.
  8. Jakby ktoś chciał po taniości... .
  9. Jeżeli chce Ci się trochę pomajsterkować, to za jakieś 20PLN trafisz uszkodzony gramofon ze sprawnym talerzem/napędem. Od niego do ekspozytora już niedaleko.
  10. Wyposażenie radiowe samolotów marynarki to trochę niebezpieczny temat, a FAA to też nie moja bajka. Są zdjęcia kabiny Korsarza FAA ze sterownikami radia TR 1396 i An/ARC-5, co oznacza konieczność występowania anteny drutowej dla obu systemów. Jest też fotka Mk II z rozpiętą anteną. Oczywiście z innego miejsca i czasu. Moim zdaniem bez masztu za kabiną drut powinien być rozpięty. W takim przypadku biegłby od masztu do maszciku na sterze kierunku, z odciągiem do gniazda w kadłubie za kabiną. Ale nie wiem. Za to wiem, że twój MkII powinien mieć okienko w podłodze :). To chyba są konsekwencje wyboru wersji -1D do budowy.
  11. Nie to śmigło, niestety.
  12. To twierdzenie przedstawione jako propozycja byłoby zupełnie bezproblemowe. Ale w takiej aksjomatycznej formie to już indoktrynacja. Mnie wołami by nie zaciągnął do tak rozumianego hobby i, rzeczywiście, nie rozumiem, że można tak do hobby podchodzić. Oczywiście chcę promować moją wersję i sprzeciwiać się tej z cytatu, ale ze świadomością, że mój punkt widzenia nie musi odpowiadać każdemu. Dopóki różnice w podejściu do rzeczy (w tym przypadku - modelarstwa) nie będą skutkować zaklinaniem rzeczywistości, nie będzie żadnego problemu.
  13. Nie będzie on ostatni :). Jeżeli chodzi o realistyczne przedstawienie samolotu modelem, to nie jest to dobra droga. Nie na 'sądzeniu' warto się opierać i nie trzeba szukać na morzu Śródziemnym wzorców dla Saipanu. 318th jest jedną z lepiej obfotografowanych grup Thunderboltów w różnym okresie, a i kilka zdjęć Bouncin Bette się znajdzie. Szanuję entuzjazm. Niekoniecznie jednak wystarczy, jeżeli chodzi o realistyczne przedstawienie samolotu modelem.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.