Michał_Kielce Napisano 19 Czerwca 2009 Napisano 19 Czerwca 2009 Nie jestem zadowolony, linie podziału to koszmar, cały się pobrudził a przy czyszczeniu odpadały kolejne elementy i bałem się że go połamię przy dociskaniu no i straciłem ochotę na dalsze wykańczanie go. Najchętniej to wrzuciłbym go do wody ale boje się że kalki odpadną. Cytuj
Marti_nez Napisano 19 Czerwca 2009 Napisano 19 Czerwca 2009 No ale opony mogłeś zmatowić. Poza tym to nie jest tragicznie . Cytuj
kwiatektatek Napisano 19 Czerwca 2009 Napisano 19 Czerwca 2009 Drobne niedoróbki w malowaniu - na osłonach silników od tyłu widać goły plastik, a z wlotu powietrza na płacie wyłazi czarna farba. Warto zmienić kolejność malowania. Washu jeszcze nie robiłem, ale spekuluję że nie położyłeś bezbarwnego błyszczącego pod wash i dlatego źle się zmywał. Samolot sam w sobie jest ładny. Mam takiego ze starego Airfixa. Jak zrobię to porównamy Cytuj
Michał_Kielce Napisano 19 Czerwca 2009 Autor Napisano 19 Czerwca 2009 Przed washem zawsze kładę jedną warstwę sidoluxu. Cytuj
meser111 Napisano 1 Lipca 2009 Napisano 1 Lipca 2009 Michał nie pękaj i poraw go. Całkiem fajny samolot, mam 2 takie nie zaczęte A-5 i A-6. Co masz na myśli pisząc o liniach podziału, że są tragiczne? Przy washu czy ogólnie są kiepskie? U mnie całkiem spoko są. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.