Jump to content

Marti_nez

Members
  • Content Count

    537
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Warszawa
  1. M.A.V. ponoć nowy, na scalemates jest link do inboxa: http://www.internetmodeler.com/scalemodels/flaviation/Hasegawa-1-72-Kawanishi-H8K2-Type-2-Flying-Boat-Model-12-Emily.php
  2. Może tak, jak w tej kartonówce: http://www.modeltad.cba.pl/galeria/pzl%20p.7a/pzl%20p.7a.html
  3. No no, piękny model i historia Ja niestety stanąłem z budową z powodu zgubienia owiewki-kopyta. Jak nie znajdę, trzeba będzie domawiać vacu z Brennguna.
  4. Dzięki wielkie, ale spróbuję sam. W końcu trzeba się nauczyć Erolek patrz no, a ja znam tylko model Revell'a w innym malowaniu. Ale Heller ma wznowić model, tylko jako set z farbami. Ostrzę sobie zęby na Foguę
  5. Chciałbym, ale jeszcze dużo roboty przede mną. Największym wyzwaniem będzie zrobienie owiewki z vacu. Dzisiejsze próby zawiodły, ale coś wymyślę. A Ty jak robisz owiewki? Są metody z podgrzewaniem folii nad świeczką, w gorącym oleju albo palnik z kuchenki + odkurzacz. Dzisiaj dorobiłem płetwy, o których wspominałem (folia aluminiowa, podwójnie sklejona i wygięta), dysze silników (taśma 3M) i klapy podwozia (folia). Next step: reflektory na goleniach podwozia i antenki. Potem podmalówki, lakier bezbarwny na wszystko, owiewka i tyle. Bardzo mi się podoba model w tych barwach, szkoda tylko że nie ma w 72, pasowałby do kolekcji specjalnych malowań
  6. Owiewka to taśma 3M i całość przyklejona maskolem do modelu. Kalki położone, niestety jak przewidywałem spod białego prześwitywał kolor, dlatego trzeba było jeszcze pociągnąć białą farbą Vallejo. Kalki bardzo fajnie się kładły, ale na pasku na silnikach zabrakło napisu "Armee del'air" przy dyszach. Co ciekawe, jest w instrukcji i i na reprincie kalkomanii. Nie wydrukowało się? Teraz postaram się dorobić detale, o których zapomniał Revell. Na pierwszy ogień pójdą płetwy na stateczniku pionowym.
  7. Modelik dostał kolorki, kalki już się kładą. Niebieski to Gunze H15 hell blau, trochę za ciemny, ale taki miałem pod ręką. Czerwony to Vallejo i na to sidolux. Jak położę kalki, zajmę się dorabianiem detali.
  8. Marudek, dzięki za info, ale raczej polecę z pudełkową. Ma być szybki projekcik, w tym tygodniu chcę go przygotować do malowania. Okazało się, że Alpha ma często zamknięte osłony podwozia i wystają tylko golenie, przez co odpada waloryzacja komór podwozia Na razie nie robię zdjęć, bo zapodziałem gdzieś statyw i wszystkie wychodzą rozmazane
  9. Dołączę do projektu modelem Alpha Jeta w barwach Patrouille de France. Wygląda to tak: Kalki projektowane przez Syhart Decal, bardzo przyjemnie kładły się w 72, mam nadzieję, że tu także są dobre jakościowo. Z przeróbek mam zamiar pozmieniać trochę w kabinie pilotów, zwaloryzować komorę podwozia i dodać parę detali na samym kadłubie, np. Revell zapomniał o małych stabilizatorach (chyba ) na stateczniku pionowym. Kabina wygląda tak: Nie są to najlepsze fotele Martin Baker, jakie widzieliście, ale pod owiewką nie będzie wiele widać. A vacuformy Brenguna nie będę kupować, lenistwo. Pozdrawiam
  10. Ma jakieś 6 lat, teraz na pewno są nowsze wersje. Na stronie Canona jest kilka powerzoomów.
  11. Ja mam kompakt Canona, kilkuletni Power Shot SX120 IS. Ostrzy chyba od 1cm, ma naprawdę świetne makro. Do modeli zdaje egzamin. Teraz chodzą takie na alledrogo po 2 stówki. Spokojnie możesz mieć porządny aparat do 500, ale raczej używany. I nie mówimy o Canonie 1, tylko o kompaktach. Używane nie są do kitu, zależy tylko, jak kto się z nimi obchodził. Dobrze, żeby miały tryb manual, w którym możesz poustawiać parametry tak jak chcesz. Zamiast ładować kupę kasy w aparat + obiektyw, zadbaj o jednolite tło i oświetlenie, jak napisał Solo. Statyw też jest przydatny, nie musi być profesjonalny, w końcu będzie trzymał lekki aparat pozbawiony drgań lustra i nie będziesz poddawał go ekstremalnym warunkom.
  12. Większość Revell'a z tej listy jest już na rynku ;)
  13. Ten kompresor nie ma zbiornika wyrównawczego . Mój pompuje do ok. 60 psi, po czym automatycznie się wyłącza. Jak ciśnienie trochę spadnie, znowu "dobija". Kiedy aerograf dmucha, to i ciśnienie spada do takiego, jakie kompresor może zapewnić. Na dole tego plastikowego zbiorniczka (odwadniacz?) masz śrubę- pokręć nią tak, żeby zapewnić odpowiednie ciśnienie. Jak jest za małe, to dokręć śrubę, a jak za duże to odkręć.
  14. Dopiero teraz dowiedziałem się, że są oddzielne thinnery do C i H. Zawsze używałem tego pierwszego (T-106) z farbami serii H i nie było problemu. Tylko śmierdzi, nie wiem, jak z tym dedykowanym.
  15. Pisałem już w tej sprawie do pomocy technicznej, niby nie powinno się dziać, a jednak. Na razie nie ma dobrego rozwiązania :(
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.