Toff Napisano 13 Kwietnia 2011 Autor Napisano 13 Kwietnia 2011 Może i racja, tu niestety nie było wyboru - dziura na łączeniu skrzydło-kadłub była szeroka jak kanał La Manche. Cytuj
Toff Napisano 23 Sierpnia 2011 Autor Napisano 23 Sierpnia 2011 Ciąg dalszy dopasowywania osłony kabiny - ciągnie się to strasznie wolno... Cytuj
Banny Napisano 25 Sierpnia 2011 Napisano 25 Sierpnia 2011 Cieszy, że prace w ogóle postepują. Na forum jest mnóstwo porzuconych wątków warsztatowych, które nie kończą się galerią heh. No, ale znowu tej szpachlówki napakowałeś... Będzie to mało elegancko wyglądać po oszlifowaniu przy tych wypukłych nitach. Widać, że nie masz wprawy w sklejaniu modeli vintage. Cytuj
Toff Napisano 26 Sierpnia 2011 Autor Napisano 26 Sierpnia 2011 Szpachli musiałem tyle napakować - inaczej pomiędzy burtą kadłuba, a krawędzią oszklenia miałbym około 1-milimetrowy uskok i to z obu stron. Już wolę zeszlifowane nity niż coś takiego (zresztą nitami zbytnio się nie przejmuję - wystarczy że mam satysfakcję ze sklejania ). A model skończę na pewno, choć jak zawsze zabierze to sporo czasu. Cytuj
Banny Napisano 26 Sierpnia 2011 Napisano 26 Sierpnia 2011 Ja w takich przypadkach zamiast szlifować wolę rozszerzyć kadłub wklejając w odpowiednie miejsce plasterek tworzywa między połówki kadłuba. To bardziej eleganckie rozwiązanie i mniej pracochłonne. Tylko, że trzeba to wcześniej przymierzyć! Cytuj
Toff Napisano 26 Sierpnia 2011 Autor Napisano 26 Sierpnia 2011 Tylko, że trzeba to wcześniej przymierzyć! Ano przymierzyłem i oszklenie praktycznie w żadnym miejscu nie pasowało... Przypadek raczej beznadziejny. Co do poszerzenia kadłuba - na przyszłość na pewno wezmę to pod uwagę. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.