Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

T-90 1:35 Meng. Model prosto z pudła z dodatków wymieniłem gąski na "friule" i liny na eureka. Model dobrze spasowany, aż milo było przy nim dłubać .

 

01.jpg

 

02.jpg

 

03.jpg

 

04.jpg

 

05.jpg

 

06.jpg

 

07.jpg

 

08.jpg

 

09.jpg

 

10.jpg

 

11.jpg

 

12.jpg

 

13.jpg

 

14.jpg

Napisano

Miło jest widzieć coraz więcej modeli tego czołgu na forum, w dodatku tak fajnie wykonanych . Muszę na nowo zbudować tą wersję 90-ki i będę miał komplecik . He he, nie chciało się bawić z zestawowymi gąskami, cooo??????

Napisano
teciak

tylko coś mało utytłany

 

 

To że teciak, nie znaczy zaraz że musi być uwalony od gąsienic, po wylot lufy NSVT.

Napisano
Model zacność wielka, wykonanie również. Gratuluję.

Dzięki Imek

 

teciak

tylko coś mało utytłany

Miał być w ogóle czyścioch... taki defiladowy, a że dostał trochę pyłu... po prostu nie wytrzymałem

 

Miło jest widzieć coraz więcej modeli tego czołgu na forum, w dodatku tak fajnie wykonanych . Muszę na nowo zbudować tą wersję 90-ki i będę miał komplecik . He he, nie chciało się bawić z zestawowymi gąskami, cooo??????

 

To dopiero drugi czołg jaki zrobiłem, miałem w "szufladzie" T-90 Zvezdy jeszcze nim się MENG pokazał, ale jak zobaczyłem ile tam trzeba przerabiać, dorabiać, opuszczać, podnosić to stwierdziłem, że zostawię sobie go na emeryturę, ale pokazał się MENG i recenzja, że jest spoko i w zasadzie z pudła można robić, wiec tak zrobiłem ... a gąski... dłubałem, złożyłem ale przy tzw efektach brudzenia zrobiły się sztywne jak pal Azji i przy którejś tam przymiarce pękło po raz dziesiąty łączenie ogniwka wtedy stwierdziłem że dość!!!, poczytałem, poszukałem, kupiłem, złożyłem, ubrudziłem, założyłem... zero problemów i już wiem, że jeśli kiedykolwiek będę robił coś gąsienicowego to gąski wymieniam na dzień dobry.

Napisano

Kurczę, kilkenny, jesteś już drugą osobą, która narzeka na gąsienice Menga. Kiedy ja budowałem pierwszą 90-kę, nie miałem z nimi żadnego problemu, ani przed malowaniem, ani po. gdy wyschły na nich i podkład i farba, nadal były ok i nic za przeproszeniem nie zesztywniało. Mam nadzieje że w tej drugiej wersji T-90, którą teraz buduję, nic mnie przy gąskach nie zaskoczy. Mam je już poskładane, czekają na malowanie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.