Skocz do zawartości

Avi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 145
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Avi

  1. Zdecydowanie trzeba dawać podkład. Najlepiej Gunze Syrfacer 1000/1200, ale też możesz użyć podkładu tejże firmy w sprayu. Możesz również uzyć surfacera Tamiyi - zarówno do aerografu jak i w sprayu. Choć ja ostatnio stosuję Śnieżkę (Light Gery Surface Base) w sprayu - bardzo dobra rzecz ps.: w eduardowskim I-16 w zasadzie NIE MA szpachlowania!!!
  2. Avi

    IS-3M Szczuka - Trumpeter - 1/35

    Tak, pogoniłem dziada - egipskie miały tylko z lewej strony. Ku mojej rozpaczy, nie miały też tych 'fajnych' drucianych osłon owych reflektorów szybowiec!!!! Ale spoko, powklejam te stojaki we wnętrzu wieży. Natomiast problem mam z żywicznym jarzmem z Armorscale - jest sklejane z dwóch połówek, z których, niestety, jedna jest zdecydowanie dłuższa i większa od drugiej, hmmm........ Ja to mam takie szczęście, że zawsze jak kupuję coś z tej firmy, to idzie do reklamacji :/
  3. Avi

    IS-3M Szczuka - Trumpeter - 1/35

    Noooo! Podoba mi się ta koncepcja
  4. Wszystko pięknie i ładnie, ale w przypadku Wespe Models już nawet nie chodzi o cenę (bo cena większości modeli tego typu jest, niestety, zbliżona). Tylko o jakość, która jest, uwierz mi, koszmarna!!! Ba, plugawa nawet! To jest coś w stylu S-Model.
  5. Pomysł wart podziwu, a znając Twoje wcześniejsze dokonania - nie mniejszy podziw będzie budziło wykonanie. Szkoda jedynie, ze to będzie Adria warszawska, a nie jakiś lokal lwowski (Kryształowa, Roma, czy tez legendarna Szkocka) - i zamiast Foga, jakiś przebój do tekstu Hemara Ale i tak wielki szacunek. A figurka birbanta pierwsza klasa. ps.: cywilny Fiat z tego okresu jest do załatwienia - cena niewielka, a jakość zabójcza
  6. Avi

    IS-3M Szczuka - Trumpeter - 1/35

    Wiesz co, mam dwie koncepcje dioramki/winietki. Jedna, to taka, ze IS-3 jedzie na wojnę . Czyli w wieży jakiś tankista arabski, może dwóch. Obok idą piechociarze, też ze dwóch. Cała scena rozgrywa się na wzglednie prostej drodze asfaltowej (z poboczem piaszczystym). Druga wersja ma imaginować czołg już porzucony przez jego dzielną załogę. Czyli gdzieś na Synaju, z wieżą zwróconą w bok, albo lekko w bok. Włazy otwarte. Sam czołg trochę bardziej poobijany, zbiorniki pogniecione, jednego brak, albo zsunięty w bok. Lina holownicza zwleczona trochę na podłoże. Wokół tanka dwóch, może trzech izraelskich żołnierzy komentuje swoją zdobycz.
  7. Avi

    IS-3M Szczuka - Trumpeter - 1/35

    No właśnie nie wiem, czy zamknę. Włazy zostawię raczej otwarte, i być może 'coś; tam się zobaczy przez nie. Będę musial zrobić małą symulację - zrobię jeden stojak (składa się taki z 8 część, a stojaków jest 16 ) i sprawdzę. Jeśli nie będzie choć trochę widoczny to odpuszczam - jeśli jednak go zobaczę, to robię
  8. Avi

    IS-3M Szczuka - Trumpeter - 1/35

    Wiesz, nie zawsze to co wydrukowane albo pokazane w filmie dokumentalnym jest wiarygodne. Czasem jak oglądam Discovery, to aż nóż się w kieszeni otwiera . W kazdym razie dzisiaj już nie ma wątpliwości, czy IS-3 wziął udział w wojnie, czy nie W II WŚ na pewno nie, w koreańskiej też nie, ale na Węgrzech w 1956 to już sobie postrzelały trochę. Trochę też ich 'bratanki' natłukły Tak jak tego np.: albo tego (na innym zdjęciu jest widoczny z olbrzymią dziurą z przodu kadłuba - nie wiem z czego do niego strzelano i nie chciałbym się z tym czymś spotkać. Podobnie jak z tym co rozwaliło na kawałki tego ze zdjęcia powyżej Jek widać Węgrzy jeszcze przed Żydami posiedli sztukę niszczenia ISów -3 A w 1956 roku był to chyba najpotężniejszy czołg na świecie, przynajmniej teoretycznie. A tymczasem ja oklejam swój egzemplarz blaszkami Eduarda.Idzie to wolno, bo jest cała masa drobnych i wysoce upierdliwych części, a dywan już łapczywie 'kłapie' zębami czekając tylko aż coś spadnie, lub wystrzeli z pęsety. A do tego Eduard wymyślił sobie, że z tyłu i po bokach wieży będą kompletne stojaki na pociski, oraz radiostacja. Zastanawiam się czy to w ogóle wklejać, bo wątpię, czy będzie widoczne. Ale zobaczymy jeszcze.
  9. Avi

    IS-3M Szczuka - Trumpeter - 1/35

    Sowieci zachwalali IS-3 jako ogromna pomoc w zdobywaniu Berlina. Ale są teraz spory na temat tego... czy czołg dojechał tam na czas. Jedni mówią że dojechał inni że się spóźnił się i jedyny jego udział w II WŚ to spalenie hektolitrów paliwa :P Nie wiem, gdzie wyczytałeś, że są jakieś spory na temat udziału w działaniach bojowych. We wszystkich rosyjskich publikacjach podaje się, ze nie bral udziału w walkach podczas II Wojny Światowej (nawet w Mandżurii - bo i po co?). Oficjalnie po raz pierwszy świat ujrzał ten czołg na defiladzie zwycięstwa w Berlinie, do którego czołgi te dotarły na lawetach kolejowych (w ostatniej chwili w zasadzie). pozdrawiam
  10. Bardzo fajny model, a co najwzniesze - przyjazny dla modelarza. Szpachlówki w zasadzie nie potrzeba. Jedynie trochę przy błotnikach jest gimnastyki, ale to w sumie normalka przy blaszankach. Zrobiłem go w trzy dni (bez malowania rzecz jasna).
  11. Tak, trzeba doliczyć VAT, bo podają cenę netto (pomimo, ze jest wyraźnie napisane TXI - tax included). Też chciałem z Blasta coś kupić, ale spasowałem. Ten zestaw do VABa w sumie z przesyłką wyszedłby mnie 560 pln, co jest moim zdaniem przegięciem na maxa.
  12. Hmm, pisanie też 'nie idzie'
  13. No przecież na wstępie wątku jest odpowiedź na wszystkie Twoje pytania.
  14. Avi

    Opuszczona czwórka.

    Jezuuu, proszę Cię, popraw ten błąd w tytule tematu bo aż po oczach wali !
  15. Avi

    BMP-3 - Skif - 1:35

    No to będzie nie miło jak po roku zobaczę ten model bez podłogi i ścianek Kurcze... też jakoś nie mogę w to uwierzyć... Ale plastik Skifa przetrzyma wszystko Być może niedługo skończy się takie sprayowanie i nabędę wreszcie jakiś aero... czas pokaże Eeeee, jakby miał wżery robić to od razu Logicznym jest, że jak wyschnie to już nie reaguje dalej z tworzywem. Ja używam np. jako szarego podkładu Śnieżki w sprayu albo jakiegoś jeszcze innego, co akurat jest pod ręką (na półce w sklepie) - jeśli ma być białe. Śmierdzi tak samo jak Tamiya czy Gunze. I jeszcze nigdy wżerów nie porobiło.
  16. Bo to jest Frankenstein, tyle, ze egipski !
  17. Dokładnie o to mi chodziło
  18. Avi

    IS-3M Szczuka - Trumpeter - 1/35

    Nie wiem, może to i sokół - chociaż wątpię - w godle państwowym Egiptu widnieje orzeł nie sokół Wtedy wprawdzie Egipt formalnie funkcjonował jako ZRA (Zjednoczona Republika Arabska - połączony z Syrią) - ale równiez i w godle ZRA był orzeł. Tak czy inaczej ten bląd pojawiający się w kalkomanii i maskach jest spowodowany tym, że chyba ze 30 lat temu ktoś w Janes Defence Monthly walnął barwny profil tego czołgu z tak właśnie umieszczonym i namalowanym godłem - wiadomo - inwencja ilustratorów publikacji też czasami ulega wpływom wyobraźni. No i potem permanentnie to było powielane. A w zeszłym roku Life udostępnił za free swoje zasoby w sieci i okazało się, że godło nie jest takie jak trzeba. Co do kwestii, czy na wszystkich pojazdach było takie samo - raczej tak - namalowano je na defiladę - miało być godłem 1 Batalionu Czołgów Ciężkich (stworzonym ad hoc - specjalnie z tej okazji) i tak już zostało na tych czołgach przez rok - do Wojny Sześciodniowej, podczas której pierwszych dwóch dni nastąpiła zagłada batalionu. Większość ISów została zniszczona lub porzucona przez zalogi. Na powyższym zdjęciu dla odmiany widzimy czołg bez czarnych pasów na lufie i bez (przynajmniej ja nie widzę) oznaczeń taktycznych w postaci koła lub prostokąta w kolorze czarnym. Najprawdopodobniej na tej fotografii wzorował się plastyk z Janes Defence. Zresztą to właśnie malowanie - tylko z orłem jest wszędzie obrazowane - przy okazji ilustracji wozów IS-3 armii ZRA.
  19. No ciekawe, ciekawe. Widzę,że robociska opanowały Cię całkowicie , hehehe Tylko jedna mała uwaga - w tytule napisałeś WEIBRITTER, a na pudełku stoi jak byk WEISSRITTER, czyli Biały Rycerz Nie jestem dobry z niemieckiego, ale po mojemu tak właśnie powinno być. Zresztą Kuba Ślęczka, germanista skądinąd, powinien nam to wytłumaczyć dokładniej . Sorry, że się czepiam, ale nie mogłem na ten tytuł wątku patrzyć
  20. Dawno, dawno temu (bodajże w 1992) robiłem ten model. Linii nie ryłem - starałem się zachować te istniejące. Zresztą zastanawiam się, czy gdybym go teraz miał robić, to bym je przerył? Chyba też nie Po sklejeniu i umiejętnym pomalowaniu kilkoma odcieniami 'metalu', Hustler robi naprawdę powalające wrażenie Zatem przyglądam się Twojej relacji i trzymam kciuki za pomyślny obrót sytuacji
  21. Tutaj fotografia bytomskiego dworca podczas ostatniej przedwojennej (czyli niemieckiej) przebudowy (druga połowa lat trzydziestych). Jak widać, wejścia na perony są kryte chyba nie blachą ale tak jak wspomniał przedmówca są smołowane i pokryte czymś, może papą. Zatem podobnie (jesli nie tak samo) wyglądały zadaszenia peronów. Ale na małych dworcach, takich jak ten w Kędzierzynie, mogły być kryte drewnem. foto: Mephir coll. (www.bytomski.pl) Hahahaha, nie znasz Niemców
  22. Avi

    IS-3 Trumpeter 1/72

    No bezzzz przesadyzmu Z ciekawością obejrzę relację. W jakich barwach go zrobisz? Klasycznych rosyjskich?
  23. Avi

    F-86 F-30 SABRE 1/48 Academy

    Użyj Hypersola z Agamy. To najmocniejszy płyn dostępny na rynku, a zarazem... najtańszy
  24. Teraz te deski, które tak straszą od spodu pokryte sa blachą falistą. Ale dam sobie nogę uciąć, że przed wojną był to jakiś inny materiał - blacha falista jest, delikatnie mówiąc, mało estetyczna, a Teutoni dbali o estetykę dworców kolejowych. Zatem mogła to być jakaś dachówka, nawet ozdobna albo ładna blacha miedziana (na złom wówczas nie szabrowali wszystkiego, bo i bezrobocia w Rzeszy nie było ). Mogli też to pokryć jakąś deską - ładnie zaimpregnowaną.
  25. Stary, poniemiecki dworzec w Kędzierzynie-Koźlu. Przęsła oryginalne, dach chyba jeszcze też. Zwróć uwagę na wejścia na perony - fragment takowego, ze zdobionymi barierkami możesz zrobić - zawsze to uatrakcyjni dioramkę. Zważywszy, że są tuż przy linii postoju pociągu. A tutaj już Bytom - w zasadzie całość poza tym paskudnym blaszanym dachem też przedwojenna. Takie dworce, jak ten w tutaj oraz w Kędzierzynie miały wszystkie średniej wielkości miasta w Rzeszy. Jak widać perony niemal identyczne jak powyżej, z tym tylko, ze wejścia podziemne już nie tak blisko linii postojowej pociągu. Zatem lepiej chyba wybrać taką opcję jak z pierwszego zestawu fotek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.