Skocz do zawartości

Avi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 145
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Avi

  1. W przypadku kleju to nie ma raczej znaczenia. Klej je doskonale sam 'odtłuszcza'. Rzekł bym - dogłębnie odtłuszcza
  2. O ile pamiętam, to klej Contacta to produkt Revella? Tak? Kiedyś nim kleiłem - to jeden z lepszych klejów. Zresztą ostatnio znowu przekonałem się do kleju Humbrola!!! Jak skończyła mi się 'zielona' Tamiya, kupiłem tego Humbrola (największy słoik) i po prostu przelałem do słoiczka po Tamce (która ma cieniutki pędzelek). Ten Humbrol ma taką samą konsystencję - czyli jest jak woda!!! Klei podobnie jak Tamiya (może minimalnie wolniej, ale tylko minimalnie). W przeciwieństwie do 'pachnącego' Gunze, który nie klei w zasadzie wcale . Jego jedyną zaletą jest to, że... pachnie.
  3. Czołem. Amerykanie malowali pojazdy 'wietnamskie' tak samo jak ówczesne czołgi stacjonujące w Europie czy w USA. Zatem kolor ten powinien wyglądać jak ostatnia wersja Olive Drab - Field Drab. Bardziej zielony niż oliwkowo-brązowy. Ja nie mam problemu bo kupiłem od razu cały zestaw 'oliwkowych drabów' z Lifecolora - od WW2 do końca W kwestii Agamy, to myślę że możesz z powodzeniem zastosować R 14M - kolor niemal idealny na NAM
  4. Szukając czegoś na płytach CD (nieopisanych - takich jest od cholery u mnie) znalazłem fotki modelu, który zrobiłem 7 lat temu. Tak mnie zdjęło sentymentem do niego, ze postanowiłem go zaprezentować. Nie pokazywałem go zresztą (nie wiem czemu) na żadnym forum, więc nadrabiam zaległości, zważywszy, że model już dawno temu 'poleciał w świat'. Z perspektywy czasu widzę, ze jest w nim pełno knotów i baboli, pewne rzeczy bym dzisiaj zrobił diametralnie inaczej, ale cóż, nie poprawię ich już z wiadomych względów Tak więc proszę 'nie jechać' po mnie zbyt ostro - model jest stary Zresztą zestaw sam w sobie fatalny, wymagał wielu poprawek i zmian. Część z nich została zrobiona, inne nie. Sam samolot to Aviatik Berg D.I seria 284 produkcji WKF (Wiener Karoserie Fabrik). Malowanie Flik 6F z Albanii z lata 1918. pozdrawiam Avi
  5. Eeee tam, jakie cierpienie? Ja to lubię. Kiedyś taki samolot zrobiłem (może nie 'pixel', ale w tym klimacie).
  6. Namaluję pędzlem i basta. A poza tym już założyłem się z Ernim o przysłowiowe 'pół litra', że dam radę
  7. Nie ma tragedii - są OK. W przypadku T-54 i wczesnych T-55 nie takie cuda widziałem. Zresztą zobacz to: foto: cholera wie skąd Jak widzisz, w przypadku tego czołgu nie można być pewnym, ze coś jest dobrze, albo źle zrobione w modelu
  8. Twojego MiGa widziałem. Bardzo ładny. Ale piksel na nim jest dziesięć razy większy niż na moim Humvee, wiec Twoja metoda odpada, niestety. Poradzę zrobić to pędzlem, hehehehe.
  9. Kiedyś miały - teraz, w nowych edycjach kalkomanie Hobbycrafta są świetne - wiem, bo je już nakładałem. Ten model Dorniera robiłem, zastosowałem w nim blaszkę Eduarda. Teraz już chyba ciężko dostępną. Składa się ten zestaw całkiem przyzwoicie, choć model, trzeba przyznać jest mocno uproszczony. Ale do dzieła - może z tego wyjść całkiem fajny 'ołówek'.
  10. A czemu wątek warsztatowy z budowy pojazdu znalazł się w dziale 'RÓŻNE' - cholera, dzisiaj szukałem pół godziny własnego wątku i nie mogłem znaleźć. No bez przesady! Ale do rzeczy - wczoraj kolega TankRed dostarczył model, a zatem prace ruszają już realnie - bez zbędnych dywagacji. Nowy temat otwieram zatem w warsztacie konkursowym. Papa
  11. Avi

    T-55a 1/72

    No wreszcie wczoraj obejrzałem ten model 'na żywca' - zaprawdę powiadam wam - wyrywa z butów!!! Wygląda zdecydowanie lepiej niż na fotografiach
  12. No to ja wypowiem się w kwestii zielonej szpachlówki Schnie szybko, a różnica jest jedynie w kolorze, hehehe. Green Soylent to jest to Te szpachlówki Squadrona są na bazie toluenu, stąd ich dobra właściwości. Polecam również białą Tamiyę - jest to jedyna tak 'rzadka' szpachlówka w tubce z jaką miałem do czynienie - schnie błyskawicznie i dobrze się ją potem obrabia. Jest jeszcze żółta Tamiya, światłoutwardzalna, ale raczej do żygwicy się nie nadaje.
  13. No i odgrzebałem temat. Nie kitujesz nas, że zrobiłeś go w 1,5 tygodnia?????? To jest niewykonalne w takim czasie. Niedawno to coś kleiłem i zużyłem niemal całą tubkę szpachlówki, słoik cyjanopanu i postarzałem się o kilka lat !!! Ten model to istne przekleństwo
  14. Avi

    Początek nowej dioramy ...

    Noo, wygląda zacnie. Z tym napisem, o którym wspomniał Zbyszek to się zgadzam - sam Ci o tym przedwczoraj mówiłem Coś wymyślimy dzisiaj wieczorkiem.
  15. Święte słowa Dokładnie. Poza tym Panowie, weźcie pod uwagę, ze to jest ich raczej starszy model - Trumpeter ewoluuje, a progresja jest widoczna z modelu na model. Jest coraz lepiej.
  16. Avi

    Bf 109 G-10 Revell 1/48

    Marudku, a kto tutaj mówi o kompromitacji???? Nie taki miałem zamiar zwracając uwagę na te kilka kwestii, które moim zdaniem były 'nie takie jak powinny'. Nie zaniżaj swojej samooceny, bowiem przy Ryanie odwaliłeś naprawdę kawał solidnej modelarskiej roboty, która zasługuje na wielkie uznanie. Po prostu mi osobiście ten Messer się nie podoba, ale to tylko moja opinia, i niekoniecznie musisz się nią przejmować . pozdrawiam
  17. Avi

    Bf 109 G-10 Revell 1/48

    Wszystko gra, ale mam kilka zastrzeżeń. A zatem: - czy nie przesadziłeś ze skosem podwozia? Chyba przesadziłeś - czemu jedne linie podziału zapuściłeś, a inne nie? - czemu na kalkomaniach nie poprawiłeś linii? Szczególnie widoczne jest to na boku kadłuba - przydałyby się delikatne zakopcenia przy ekshauście - wnęki podwozia coś nie tego z kolorkiem chyba I jeszcze pytanie jedno na koniec. Rozumiem, ze to jakiś nachtjager? Tak? I że ma uzbrojenie w wersji light - bez działek MK108 w skrzydłach? pozdrawiam
  18. kij mu w oko Ja widzę tu coś zupełnie innego Widzę kamo miejskie, ale bez pikseli.
  19. Haha, skąd ja to znam - zapytaj się Kolegi Mart72 ile czeka na lufę do ISa Świeta Panie, święta - poczta nie wyrabia (jak co roku).
  20. Też się właśnie dzisiaj nad tym zastanawiałem. Sama dioramka - bez zarzutu. Panowie, przed wojną nie było w Polsce poligonów w takim znaczeniu jak dzisiaj. Poligony słuzyły do testowania sprzętu, prób fabrycznych itd. Manewry przeprowadzało się raczej w terenie normalnym - zresztą zaludnienie było wtedy mniejsze zdecydowanie niż dzisiaj i prawdopodobieństwo rozjechania tankiem jakiegos przechodnia znacznie mniejsze. Zresztą dla gawiedzi była to nie lada atrakcja - na wsiach i przysiółkach wschodnich rubieży Rzeczypospolitej rozrywek było raczej mało - procesja, święta no i czasem kino objazdowe, a raz na dwa lata manewry. Kapliczka jak najbardziej na miejscu. Ludzie, ogarnijcie się - toż to jeszcze nawet półmetek prac nie jest - wszystko się jeszcze pozmienia.
  21. Na ostatniej konwencji IPMS National, zarówno Trumpeter jak i Revell/Monogram deklarowały, ze w ich planach produkcyjnych jest ten model (Patria). Wydaje mi się, ze wszyscy czekają na malowania USMC
  22. Klamka zapadła. Walę go aerografem na biało, a potem już tylko szaleństwo pędzla!!! Rzekłem
  23. Ha! Robiłem ten model Skleja sie sam - dobry wybór z Twojej strony Ja zrobiłem malowanie ... oczywiście ... sowieckie Będę Ci kibicował. zdrówka Avi
  24. No dobra, zrobiłem mały test - tak na szybko machnąłem 'z ręki' trzy plamki. Pędzelkiem. Skrzydło na które je nałożyłem jest w skali 1/72, tak wiec jest skala porównawcza - takiej chyba wielkości mają być na tym automobilu libańskim Oczywiście te na modelu będę się starał zrobić zbliżone układem do oryginału - teraz malowałem z pamięci. Tak wiec myslę, ze dam radę ręcznie, heheheheh
  25. da się zrobić - potrenuję dzień wcześniej. Spotykamy się wieczorkiem w piątek, zatem w sobotę rano siadam i maluję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.