CH123
Użytkownicy-
Liczba zawartości
366 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez CH123
-
Samo przygotowanie reji zajęło kilka godzin, a przywiązanie tego do masztu prawie całą niedzielę. Na szczęście najbardziej żmudna robota za mną i teraz został sam miodek
-
Update na 12.12.2021 Skończyłem wyblinki i zamontowałem dziś pierwszą reje. Baksztagi i paduny zrobiłem tylko przy foku ponieważ jednak trochę utrudniają pracę,a nic się nie stanie jak zamontuję je później. Pręt na, którym są osadzone podwantki na wyższych poziomach jest 1mm co jest znacznie za grube.Nie wiem dlaczego zapomniałem, że mam jeszcze inne grubości drutu. Jak się ocknołęm było już za późno na poprawki. Na dolnych poziomach użyłem 0,6mm, który też jest trochę za gruby, ale akceptowalny. Najmniejszy jaki mam - 0,4mm byłby ok, ale za bardzo się wyginał przy napinaniu nitek. Zdjęcia zrobiłem teraz więc jakość trochę gorsza, ale chciałem coś wrzucić żeby temat nie był martwy. Cały proces montowania reji zrobię krok po kroku z opisem jak znajdę czas na zrobienie kolejnej. Link do galerii https://imgur.com/gallery/73hrYUo
-
-
Gdyby nie brak funduszy po II Wojnie Światowej przetrwałby też francuski 74-działowy liniowiec uczestniczący w bitwie pod Trafalgarem. Duguay-Trouin później przemianowany przez anglików na HMS Implacable. https://www.smartage.pl/hms-implacable-xix-wieczny-zaglowiec-zatopiony-z-honorami/
-
Tu masz najbardziej pewną metodę. Jak chcesz coś jeszcze szukać to masz frazę : rigging deadeyes ship model http://sanfelipe1690.blogspot.com/2014/03/masts-and-shrouds.html
-
U Rosjan niedługo będzie wersja z poprawioną rufą, a nie kopiuj wklej Victory https://www.koga.net.pl/grupy/viewdiscussion/1542-santisima-trinidad-nowa-kolekcja-na-wschodzie.html?groupid=4 Tutaj efekt końcowy, który jest lepszy od blaszki robiącej za rufę. Autor udostępnia wszystkie pliki do druku 3d, a jeśli zrobić ładniej ten łuk to efekt będzie nawet lepszy https://youtu.be/AtXFgVHJfpU
-
Cześć. Z tego co wiać w miarę dobrze sobie radzisz. Na pewno na kodze znajdziesz podobne warsztaty i relacje warto tam przegrzebać tematy. Od siebie mogę dodać pytanie/uwagę - czy na pewno te listewki nie powinny iść do końca, instrukcja pokazuje żeby zostawić taką szparę? Tutaj masz jeszcze warsztat na YT https://www.youtube.com/watch?v=2G_41OMVt5M&list=PLxu2zKXhc526d8Lezyh1YPDfxXwi7z85k
-
Jeżeli robisz teraz fałszywy pokład to po co układać całość - nie lepiej nie marnować materiału i kleić tylko widoczne miejsca. Usztywnia to może konstrukcję?
-
Da się, ale jest to dość trudne i efekt wg mnie nie oddaje ilości włożonej pracy. Ja bym przewiercił się przez bok lawety, ładnie ułożył nitkę i tyle. Tak jak jest pokazane w drugim tomie 74-dz. J. Boudriot str262,263. Jeśli się uprzesz żeby robić słoneczka(tak się chyba nazywa te zwinięte w okręgi liny przy działach) to znajdź jakiś cienki patyczek, grubość sobie dostosujesz, obkręć nitkę wokół niego a następnie sklej rozcieńczonym w wodzie wikolem
-
Chciałem pokazać jak można zrobić mechanizmy przyciągania dział w bardzo małej skali
-
Co do tej szpary, ja bym przesunął ją do przodu a nad nadbudówką dobrał jakąś listewkę lub pasek https://modelnet.pl/listewki-/
-
Bardzo fajny zestaw. Niestety ze względu na brak miejsca mam tylko zwykły fotel+ Thrustmaster3000 +shifter od g29 . Dla mnie sim racing miał wymiar bardzo praktyczny - nauczyć się kontrowania i poślizgów żeby nie rozbić się w zimie bawarką. Tylnonapędówka okazała się wcale nie taka straszna a jazda czystą przyjemnością. A patrząc na to co się teraz dzieje na rynku samochodów to mogę co najwyżej oglądać tylko modele
-
Będziesz robił mechanizm przyciągania dział? Przy tej skali to duże wyzwanie. Nie wiem czy bym się w to pchał szczególnie,że jak widzisz sam statek pozostawia wiele do życzenia. Tak czy siak powodzenia. Tutaj HMS Prince 1/144 https://www.wettringer-modellbauforum.de/forum/index.php?page=Thread&threadID=67040&pageNo=13
-
Jeśli chciałbyś się przekonać jak fajną zabawą jest sim racing lub wirtualny drift i nie utopić dużo kasy to są "wypożyczalnie" gdzie można sobie pograć w asseto corsa(najczęściej) w kubełkowym fotelu + kierownica z pedałami, a jeśli pójść w immersję to niektóre udostępniają też zestawy VR. Nawet kupienie kierownicy dla samego siebie jest tańsze(szczególnie teraz) i da więcej zabawy niż 30minut na torze za chore pieniądze.
-
Widzę, że zacząłeś już spasowywać maszty. Jak już będziesz je wklejał to nie sklejaj tej czapy i reszty powyżej- będzie ci łatwiej wiązać wanty.
-
Niektóre bardzo dobrze. Symulator może nauczyć cię odruchów, linii jazdy, toru, ale w realu i tak musisz się wjeździć w samochód. Poza tym niektóre symulatory specjalnie utrudniają prowadzenie bardziej niż jest w prawdziwym aucie więc proces uczenia się jego zachowań w realu może być dużo szybszy. Szczególnie widać to na tylnonapędówkach. W co grałeś bo są symulatory i zwykłe gierki, które są symulatorami tylko z nazwy.
-
To jest z drugiego tomu. W tamtym linku co ci kiedyś podesłałem powinny być wszystkie trzy książki
-
Tak to wygląda w 74-działowcu wg J. Boudriot. Da się uzyskać takie rozmieszczenie czy trzeba by strasznie rzeźbić?
-
Jeśli nie chcesz niczego otwierać to tylko zmieniłbym kąt tego po prawej żeby nie był na środku drzwi i się nie przejmował bo przy kompletnym olinowaniu nikt na to nie zwróci uwagi. Może nie doczytałem, ale zamierzasz barwić liny kotwiczne?
-
Jeśli będziesz się bawił w obcinanie będzie to dziwnie wyglądać. Może spiłujesz to zaznaczone na zielono zmienisz kąt i odsuniesz go do przodu?Jeśli już chcesz coś uchylać to przy furtach działowych jest wolne miejsce
-
Z czego ta siatka?
-
A faktycznie. Dzięki za zwrócenie uwagi
-
Chodziło mi o planki Jeśli miałbym stocznię modelarską to w zupełności nie potrzebuję używać tej metody?
-
Mógłbyś wytłumaczyć bo nie rozumiem. Najpierw związać ze sobą serca a potem dopiero zawiązać wokół nich nici ? To jest podstawa podstaw. Tego faktycznie nie wytłumaczyłem, ale w poście z 3 września pozmieniałem kilka rzeczy i opisałem co i gdzie idzie. Nazwy sztagów faktycznie mogą wystraszyć, ale nie miałem innej opcji bo jeśli bym tylko użył kolorów to przeszedłby ktoś inny i powiedział,że nie używam żadnej terminologii, która jest na wyciągnięcie ręki. Póki co nie ma za bardzo różnych funkcji do opisywania, jak będą późniejsze etapy to postaram się opisywać co do czego służy
-
Być może jest takie wrażenie, nikt inny się nie skarżył. Sam tych nazw nie wymyślam podałem link do źródła. Jeśli czegoś tam nie znalazłem to sugerowałem się warsztatem Victory Zoltana.Staram się być dokładny, póki mogę a opisy typu patyczek zaznaczony na pomarańczowo zostawiam jako ostateczność. Co do wymiaru praktycznego póki co są tylko sztagi, które mają tylko jedną funkcję trzymania wszystkiego do kupy. Ciężko stwierdzić czy coś się podoba lub nie jak prawie nikt nie zgłasza żadnych uwag. https://www.statkihistoryczne.pl/z-czego-sklada-sie-zaglowiec-budowa-i-historia/ http://santisimatrinidad.jun.pl/viewtopic.php?t=317 http://santisimatrinidad.jun.pl/printview.php?t=2321&start=0&sid=a87e71b2ad4eac7cafc6feb3206fb3b5 http://santisimatrinidad.jun.pl/viewtopic.php?t=355
