Skocz do zawartości

CH123

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    371
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez CH123

  1. San Felipe to dość dziwny model na pewno figura dziobowa będzie lepsza , bo jest ciekawa sama w sobie, ale reszta nie wiem. Może jeśli komuś się podoba to zainwestuje. Miałem na myśli modele historyczne, zestawy na podstawie planów a nie wymyślanki które lubią europejscy producenci. Ceny mogą ściąć z nóg, tylko są dość adekwatne do tego co oferują. Zamiast dwóch maszyn od proxona(a trzeba ich więcej) i planów z ANCRE jest gotowy model, który składa się jak puzzle i to jeszcze w owocowym drewnie zamiast sklejki i forniru. Jak ktoś jest ciekawy to na ebay może sprawdzić(z tych ciekawszych) Vasa dekoracje gruszka 1/48, 1/72 la requin 1750 pof 1/48, 1/72 HMS Surprise 1/48, 1/72 USS Bonhomme Richard 1/48 INGERMANLAND 1715 1/48 Royal Caroline 1749 1/50
  2. Teraz zrobiłbym to zupełnie inaczej, nie wiem czy doczytałeś- dziobnicę wymieniłem na jeden kawałek z klonu tylko pogłębiony na łączeniach nożykiem Masz na myśli rufę czy policzki przy dziobnicy. Rufa tak z ręki, kolumienki były robione pojedynczo na frezarce. A elementy na które składa się policzek na pile włosowej + szlifowanie żeby dopasować. To pomarańczowe to grusza 1mm+2mm żeby uzyskać efekt ala wyfrezowanych rowków a to żółtawe to klon, jedno i drugie maźnięte olejem lnianym bez żadnych bejc
  3. Ale Soleil Royal wciąż ma najlepszy Heller. Artesania Latina ostatnio mocno namieszała z nowym Solejkiem, brakuje mu kilku detali, jest również wysoko jeśli się wie co pozmieniać. Z resztą nowa Santinisima Trinidad w końcu wygląda tak jak powinna. Tylko to wciąż mało w porównaniu do tego co wypuszczają i zamierzają wypuszczać Chińczycy. Różnorakie modele w POF(plank on frame) od 1/96 do 1/48, rzeźby z bukszpanu i gruszy w CNC. Cudności różnorakie, dużo droższe od europejskich, ale jakościowo nie mają podejścia
  4. W sumie też prawda Rakol D3 Express. Z tego co zauważyłem sporo ludzi go rekomenduje do drewnanych pływadeł
  5. Witam wszytskich Dawno nic się tu nie pojawiło więc przy okazji zaglądnięcia na forum coś pokażę. Tak wyglądała rufa pod koniec czerwca. Dostałem w łapki nową maszynkę więc to wszystko idzie out. Jak skończę to będzie wyjaśnione co i jak, mogę powiedzieć że okienka będą 100x lepsze
  6. Jeśli starczy Ci cierpliwości na skończenie to nawet sam kadłub ze wszystkimi zdobieniami robi wrażenie. Zestawy od Vanguarda to już lepsza półka więc nie wydaje mi się by zestaw sam w sobie sprawiał problemy. Mogę nieśmiało zapytać dlaczego te uzupełniania z balsy przy wręgach dziobowych są trochę dziurawe? Powodzenia w budowie i mam nadzieję, że będzie kontynuacja
  7. Ja bym poszedł w pierwszą opcję zieleń,złoto czarny. Te jaskrawoniebieskie jakoś nie leżą i za bardzo przypominają kolory z rekonstrukcji Hermione, które też są strasznie oczyebne
  8. Witam wszystkich w Nowym Roku Coś się w międzyczasie podziało i można by zaprezentować jakieś efekty. Okienka poprawiłem na miarę swoich możliwości, nadal wkradło się kilka błędów. Jest lepiej, ale werdykt zostawiam Wam Jak widać weszły już armatki i doszło parę elementów na dziobie. Ryflowania nad i pod tzw policzkiem zrobiłem ze sklejonych warstw niecały 1mm i 2mm. Liny kotwiczne to gotowce od Amati tylko pozbawione kłaczków.
  9. Bradzo fajny zestaw i relacja też niczego sobie Lufy zdecydowanie fajniejsze od kominów
  10. CH123

    Amerigo Vespucci 1/84

    Postęp jest , więc jest dobrze
  11. Przeczytałem I gratuluję. Wymieniłem stare okienka na te frezowane, wygląda to lepiej, nie zmierzam jednak nikogo kłuć tym w oczy. Wiem już też jak to poprawić, żeby były od linijki, ale to na następny raz
  12. Jasne masz na PW.
  13. CH123

    Na warsztacie 1/35

    Niezła kolekcja widać że masz do tego rękę
  14. Miałem wypróbować jeszcze dwie metody, do robienia płaskich okienek ,ale że wyszła jakże inspirująca dyskusja. To jest efekt wcześniej niż planowałem. Pozostaje kwestia dobrania kolorku i dorobienia reszty. 2,5mm Buk możecie próbować też na zapałkach życzę powodzenia
  15. Nie bądź śmieszny mam latać po ludziach i pytać każdego po kolei, jak nikt mi nie chciał dać odpowiedzi w warsztacie na proste pytanie dlaczego odłazi mi farba a mają mi radzić jak wyfrezować okna. Taaa nie zaglądają, kilka tysięcy wyświetleń na Royal Louis i nikt nie zagląda - "bujać to my, a nie nas". Z zapałek??XD Dzięki za radę, jak masz więcej takich genialnych pomysłów to lepiej kończmy tę dyskusję
  16. Przepraszam, że nie poczułem się wystarczająco zaszczycony twoimi odwiedzinami w moim warsztacie, bo to jet przecież mój pierwszy post i pierwszy model na tym forum i wcześniej nie widziałeś innych moich błędów, tak? Zapomniałem, że monopol na zgryźliwość mak ktoś inny. Widzisz gdybym wskazywał innej osobie błędy pokazałbym albo zasugerował jak to naprawić, a tego niestety nie zauważyłem u ciebie. Ten model składa się z trochę większej ilości elementów niż tylko okienka i jakoś tak wyszło , że nie wszystko jest idealnie od linijki. Dziwnym trafem jak robiłem poprzednie modele i pytałem o coś prostego np. dlaczego odchodzi mi farba to ilość odpowiedzi jaką uzyskałem to 0, null nikt nie raczył coś napisać później też pytałem o inne rzeczy, a potem już mi się odechciało gadanie ze ścianą lub poprawianie błędów wytkniętych po momencie gdzie już ich się nie da poprawić Widziałem też twoją reakcję na model żaglowca gdzie ja wyłapałem sporą ilość błędów dużo łatwiejszych do naprawienia niż moje okienka więc nie specjalnie czuję się urażony i nie liczę na podlizywanie się od nikogo. A gdy pozbyć się tych mizernych okienek, reszta tak jak mówiłem idzie po łuku. A koślawość poszczególnych zmienia się od kąta robienia zdjęcia. Najgorzej niestety wychodzą różnice w poziomie poprzeczek z między środkowymi oknami z drugiego pokładu, które wynoszą coś koło 0,7mm, a to w połączeniu z lekkim kątem umieszczenia poprzeczki daje efekt koślawości. Trzeba też uwzględnić, że nawet 0,3mm różnicy w grubości drewnianej listewki może wpłynąć na efekt i powtarzalność elementów
  17. Dziękuję za jakże trafny i konstuktywny komentarz. Tak są "koślawe" ,ale tylko kilka i tylko z tych "podwójnych" reszta idzie po łuku co jak zauważyłeś nie wszędzie mi wyszło. Niestety nie wycinam ich z blaszki gdzie jedyną trudnością jet poczernianie gotowych laserowo wyciętych elementów. Szkoda tylko, że niektórzy zasługują na komentarz tylko gdy zrobią coś co wydaje się wyjątkowo spier--lone a reszta ochy i achy, bo w większości nikt nie pokazuje błędów a dyskutuje się tylko na historycznością danego elementu
  18. Głębokie okienka w większości zrobione ,zostały tylko te w drzwiach oraz płaskie po bokach, tylko potrzebuję do tego dorobić kolumienek żeby dobrze ocenić odległości. Jako kogoś interesuje takim frezem robiłem wcięcia w drzwiach balkonowych. Przyszło też trochę materiałów więc zabrałem się za robienie elementów widocznych lawet. Na początek ośki. Jak skończę całość to będą zdjęcia - co i jak
  19. Nie. Jak zamknie się pokłady to będzie taka ciemnica,że nie ma różnicy dłuższe czy krótsze, a na takich łatwiej się pracuje
  20. Zewnętrzna ramka ma 1mm grubości. Wewnętrzne 0,7mm, nie nazwałbym tego grubaśnym. To raczej tylko złudzenie
  21. Próbowałem specyfiku do robienia okien. Jedno wyszło tylko częściowo ponieważ klej nie chciał się zespoić a w drugim zrobiły się dość widoczne bąbelki. Może na czymś inny popróbuję to zrobić- np na czymś co nie ma 18tu okien, których zrobienie samych sobie bez żadnych dodatków trochę zajmuje, ale dzięki za podpowiedź
  22. Okazuje się, że zanim położę pokłady trzeba będzie dorobić okna na rufie. Można by to zrobić później, ale teraz jest znacznie łatwiejszy dostęp. Trochę ta budowa teraz przypomina grę w szach trzeba myśleć przynajmniej trzy ruchy w przód . Na razie tylko jedna sztuka. W planach mam zlanie ich jakimś specjalnym klejem który zrobi w nich przeszklenie. Przezroczysta plexi jako podkładka+ jakiś glas clear to dobry pomysł?
  23. 20.09.2023 Update Furty nad pierwszą baterią są już prawie ukończone. Musiałem klika sztuk zrobić od nowa, a zapomniałem, że nie dorobiłem zawiasów więc można je oglądać z drugiej strony Lufy na razie tylko na sucho. Furty na drugą baterią będą przeszkadzały w montowaniu odciągów jufersów więc ich też nie zakładam. Myślę teraz czy nie powinienem ustawiać już jakiś osadzeń masztów. Być może będzie się to dało zrobić po ukończeniu górnych pokładów. Tak czy siak czekają mnie już górne pokłady i część widocznych lawet. Pozdrawiam obserwujących i do następnego
  24. Na pierwszym zdjęciu łatwo pomylić z oryginałem. Niezła robota
  25. Powoli, ale ważne że idzie. Na wspaniałe rzeczy warto czekać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.