-
Liczba zawartości
1 525 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
29
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Vieh_san
-
Skrzydła i szkło przyłożone na sucho. Trochę trzeba było szlifować żeby weszło na miejsce, ale teraz nawet nie najgorzej pasuje. Oczywiście do uzupełnienia są łączenia połówek skrzydeł i dziury, które w nich widać od strony kadłuba.
-
WOW mega pomocne to wszystko, jak zawsze bardzo dziękuję.
-
Napaćkane, 5x odklejane i przyklejane, czy to intencjonalnie, czy nie Zaraz będę malował tablicę przyrządów i pasował przednią szybę. Na zdjęciach nie zauważyłem żeby sanitarka miała drugie okno (te bliżej ogona). Powinno wypadać w miejscu gdzie jest przegroda z materiału, ale nic tam nie widać żeby świeciło przez nie, dlatego też zaślepiłem je. EDIT: aaa i o noszach myślę o czymś w tym stylu. Na końcu dać jakieś pozwijane/w nieporządku koce.
-
https://cults3d.com/en/3d-model/art/yak-12-pilot-seat-vhmodels tu jest i tam jest kilka moich modeli jeszcze
-
Blaszki robi Part, jak chodzi o fotele to wyślę Ci wiadomość. Sprawdzę sobie te figurki Nie wyślę, bo za duży plik do wysłania. Na Cults3D wrzucę i Ci dam link.
-
ale mega na pewno zaraz jak się pojawi na cults to kupuję
-
nie nie ;D muszę ćwiczyć modelowanie xD w tym czasie robię co innego. I tak na koniec je będę dodawał je. O kurczaki, nie wiem, nigdy ludziów nie robiłem. Spróbuję, co mi szkodzi.
-
@Artek82 te które widać na tym zdjęciu raczej na pewno są z samochodu. Samolotowe są w środku. A to są raczej te o które mi chodzi. Będę je chciał mieć na wpół wyciągniętę jakby po akcji i będzie na nich koc, także będą raczej w większości i tak zasłonięte.
-
Przymierzone, przyklejone, na razie tak tylko troszkę żeby można było odkleić w razie czego, ale na sucho połówki po przeszlifowaniu zaskakująco ładnie pasują. Zrobiłem jakieś tam nosze w blenderze i za jakieś 3h będą gotowe, zobaczymy jak to wyjdzie. Tablica przyrządów wg instrukcji blaszek ma być bezpośrednio przyklejona do blaszki przechodzącej w podłogę, ale wtedy byłaby całkiem schowana, a zdjęcia pokazują, że ma być na równo z końcem podszybia.
-
Super, dziękuję to mi raczej mówi wszystko o pozycji widać drzwi i pozycję doktóra, z czego można wywnioskować, że nosze były zamocowane na złożonym prawym siedzisku. Szukam zdjęć starych noszy, ale podejrzewam, że miały prostokątną ramę, z chowanymi, albo krótkimi uchwytami na końcach. W nogach nie było kółek tylko nóżki, które pewnie trafiały w miejsce, które zaznaczyłem w poprzednim moim poście, kółka były z przodu, a same nosze był przywiązane albo zapięte do prostokątnego uchwytu, lub tych metalowych kółek. Może nawet uchwyty noszy wchodziły w te kółka. Nie wiem teraz czy same nosze były tylko obciągnięte jakąś płachtą (to mi najbardziej pasuje), bo raczej materaca żadnego nie miały. @Artek82 jesteś gość
-
Super fotki jak masz więcej to bym bardzo poprosił Cały czas jednak mam pewne pytania. Ewidentnie na podłodze są prowadnice dla noszy, które dochodzą do samych oparć rozkładanych siedzeń, a nosze widać, że mają małe kółeczka, ale dopiero kilkanaście centymetrów od końca uchwytów. To czy oni nimi nie dojeżdżali do końca? Z podniesionym oparciem nie mogli by, a tam są metalowe kółka, które pewnie służyły do unieruchomienia noszy. Czy może nosze po wprowadzeniu były wyciągane z tych prowadnic i kółeczka trafiały na zaznaczone przeze mnie miejsce?
-
Faktycznie, źle się sugerowałem zdjęciami które wrzuciłem. To była kanapa którą się kładło. To nie powinienem mieć kanapy, ani foteli, tzn. tylko oparcia co można wyciągnąć z podłogi? Albo mogą zostać schowane? Bo chciałbym mieć bok otwarty i nosze albo na wpół wyciągnięte, albo włożone do środka żeby było je widać.
-
Przyklejone. Mam nadzieję, że po podkładzie tego kleju tak nie będzie widać Mam debonder, ale jakoś chyba nie umiem się z nim obchodzić. Powinienem go używać na świeżo, jak klej jeszcze nie wysechł, czy po wyschnięciu?
-
Napotkałem taki problem, że w zdjęciach wnętrza sanitarki były 2 rozdzielone tylne fotele, a w zestawie tylko dostępna kanapa. W fototrawionkach też nie ma zestawu dla 4 foteli. Zdecydowałem, że żeby to było na równym poziomie zrobię sobie coś w blenderze w 3D. Wydrukowałem i taki jest wynik. Nie są najlepsze, ale chyba złe też nie. No i przód i tył będzie taki sam.
-
El Quatro mi się skończyło więc ciężko będzie ;D
-
Zaczynam standardowo od kokpitu. Podłogę należy spiłować i rozciąć 5mm od stopnia, ale przedtem przygotowanie foteli i podłogi z blaszki. Jamki skurczowe w fotelach zalepione, z tyłu na oparciu miały wypukłe kwadraciki, które miały reprezentować kieszenie. Mało je przypominały, więc użyłem chusteczki zanurzonej w wikolu do uformowania nowych. Fotele przykleiłem i następnie będę się zabierał za pasy. Trochę na zdjęciu krzywo wyszły, ale już jest poprawione.
-
No to faktycznie dosyć cena konkretna. Na mojehobby jest za 65zł, chociaż pewnie jakby się poszukało to i taniej się znajdzie.
-
Myślę, że możesz mieć rację
-
No to teraz czas na rozkręcenie się trochę bardziej. Plan jest na wykonanie sanitarki Jak-12A z Amodel. Jak ja lubię modele tej firmy Tematy dla mnie najciekawsze, a materiał wiadomo jaki. Mam blaszki do niego i może coś wydrukuję sobie w 3D. Jeśli chodzi o malowanie to nie będę raczej kombinował i będzie pudełkowe. Kilka foto I kilka fot znalezionych w necie. Przypadkiem nie kolegi @Artek82? I na koniec zdjęcie bliżej mi nieznanego samolotu
-
Chyba pójdę za ciosem i zrobię tego Jaka 12. Chociaż nie zaglądałem jeszcze dobrze do pudełka, a jest to Amodel ;D Plusem jest zestaw trawionek, który do niego posiadam.
-
Niestety nie masz racji, akurat ten pusty prostokąt za oszkleniem to nie jest błąd producenta. To było miejsce na zamocowanie oszklenia dla wersji dwumiejscowej, wystarczyło odciąć ten prostokąt z niego i tam wkleić. Druga sprawa, nie ważne gdzie, czy w pancerce, czy samolotach, czy statkach części trzeba dopasować do siebie. Plus masz na belce ogonowej źle położone kalkomanie szachownicy i nie chodzi tu o ich symetryczność. Ja też, tak jak każdy kiedyś zaczynałem i wiem jak to jest. Musiałem na początku przełknąć gorzką pigułkę. Ostatnia sprawa, nikt nie chce Cię zniechęcić. Każdy wypisuje swoje rady, bo też kiedyś zaczynał i wie, że to zajęcie wcale nie należy do najłatwiejszych i wierzę głęboko, że każdy z nas chciałby oglądać pięknie wykonane modele, bo o to w tym chodzi. Na koniec spojrzysz na swój model i sam najlepiej będziesz wiedział, czy dałeś z siebie wszystko co mogłeś i potrafiłeś w jego stworzenie, co byś mógł poprawić, a co zmienić.
-
Próbowałem się przyglądać jak mogłem tym zdjęciom oryginału w warsztacie i właśnie nie mogłem za nic się dopatrzyć tych okuć. Z tym kolorem to zawsze mam problem, pod ręką był Mr. Color soviet interior/blue i dałem cienką warstwę na szary podkład żeby go przygasić. Zrobiłem tak, bo mieszanie go skończyłoby się jeszcze gorzej, a nie mam pojęcia jaki kolor byłby tu najlepszy (preferowane gunze/tamiya)
-
-
Cześć, cześć, cześć wita was Wieś ;D w galerii modeliku, który wykonałem tak (powiedzmy) dla przełamania lodów. Dawno niczego nie wrzuciłem, chciałem model prosty, niedrogi żebym się nie denerwował, że się do niego nie przykładam. No taki relaks, a że założyłem warsztat to i galerię wypada zrobić. Początkowo chciałem wykonać sanitarkę SP-BAS, ale nie tą wersję samolotu posiadałem. Dałoby się przerobić, ale kolidowałoby to z tym o czym pisałem powyżej. Chciałem trochę bezmyślnego klejenia i w taki frajdolraski sposób powstał ten model. Obiecuję, że do następnego przyłożę się bardziej, wybaczcie Jest jednak jedna rzecz, która mi się naprawdę podoba w tym modelu, a robiłem ją pierwszy raz- chodzi o imitację drewna na śmigle. Muszę przyznać, że jestem zadowolony z tego pierwszego podejścia. Może nie rzucałbym się od razu na szmatopłaty i malowania połowy samolotu w ten sposób, ale już się tematu tak nie obawiam. Model łatwy, dobrze spasowany. Jedynie oszklenie trochę problemów sprawiało i musiałem trochę nagimnastykować się z nim. Linie podziału są w nim wypukłe, oprócz okapotowania na silniku, które przeryłem. Więcej za bardzo nawet linii nie było. Nie mam za bardzo co tutaj więcej pisać, po prostu stary modelik, a jaki koń jest każdy widzi ;D. Jeszcze po złożeniu "scenografii" pomyślałem, że fajnie by było cyknąć fotkę z Wilgą, więc taki mały bonus. I opalcowane lusterko
-
Nawet CA nie jest takie potrzebne, można nawet poskrobać trochę ramki, wiórki rozpuścić klejem i taką masę użyć.
