Nie zamierzam być delikatny. Jeśli to prawda co piszesz, że jesteś początkujący i to jest twój czwarty model to gratulacje. To, że malujesz pędzelkiem nie znaczy, że jesteś gorszym modelarzem. Początkujący nie zawsze ma po prostu kasę na te wszystkie bajery okołomodelarskie. Ja też zaczynałem od pędzelka. Po prostu Katiuszka dopiero wyjechała z fabryki i tyle. A Twój model mimo, że malowany pędzelkiem, taki sterylny prosto z hali fabrycznej - bardziej mi się podoba niż niektóre napompowane żywicami i blaszkami i opsikane aerkiem maszkarony upruszone bez umiaru pigmentami i błotem po dach. Rób swoje, miej z tego frajdę a doświadczenie i umiejętności przyjdą same.