Widać to po "polityce" ostatnich lat w Trumpeterze, Hobbybossie, Bronco i paru innych jak piszesz "chinolach" . Tematy kolejnej wersji Shermana, kolejnej wersji "panzercośtam", kolejnego wunderwaffe na kołach - po prostu wyczerpują się. Cieszy mnie , że zaczyna być wypełniana nisza tematyczna dotycząca pojazdów byłego ZSRR i to nie tylko tych sprzed i z okresu II wojny ale i powojennych. Wreszcie doczekaliśmy się używanych w naszym wojsku pojazdów takich jak np. BTR-40, 50, ASU-85.
A jak już zrobili pierwszą wersję T-64 to miejmy nadzieję, że "pojadą z tematem" dalej.