Skocz do zawartości

don

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    174
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez don

  1. don

    Warsztat Stugów IV

    Dzięki za wsparcie, ale wszyscy mieliśmy okazję wielokrotnie się przekonać, że masowo tworzone kolorowanki mogą pobudzać wyobraźnię lecz traktować je należy z bardzo mocnym przymrużeniem oka. Zależy też od źródła i autorstwa, ale w większości nijak się mają do rzeczywistości. Pytanie kiedy pojazd mógł trafić na front po remoncie. Czy remontowcy odnowili go zieloną farbą lub minią ? Na zdjęciu wygląda na jakąś ciemną. Po zimowym kamuflażu musiałoby coś pozostać. Na zdjęciu widać, że to ciągle zima. Jeżeli opis z obrazka jest prawdziwy, to zapewne Krzysztof będzie wiedział, kiedy owa jednostka otrzymała uzupełnienia. Lub inne jednostki w Prusiech w tym okresie. Zaczekajmy na Jego opinię.
  2. don

    Warsztat Stugów IV

    Zaporzyczyłem na potrzeby dyskusji zdjęcie z Concorda. Widać cały hamulec wylotowy. Wygląda na okrągły tył i ścięty przód. Poprawcie mnie jeśli się mylę. Przygotowałem już dwie lufy. Z lewej dla Italeri lufa z P IV, hamulec od RFM starego typu. Z prawej Academy. Italeri z braku części na razie pauzuje. Zabrałem się za Academy. Wszystko fajnie pasuje, więc idzie szybko. Zrobiłem trochę zimmeritu. I lekko go poobijałem I złożony częściowo na sucho. Zawieszenie jest nieruchome, to przyklejone na stałe. I na koniec pytanko do Krzysztofa (koledzy, proszę się nie obrażać, ale tylko Krzysztof udziela rad, więc rozumiecie...) Dwa rodzaje płyty nad przekładnią. Instrukcja podaje zastosować tą z prawej, spawaną na zakładkę. Czy ten typ nie był stosowany później ?
  3. don

    Warsztat Stugów IV

    Dzięki Krzysztofie. Chodziło mi te niestandardowe narzędzia. Czy można użyć np. tych okrągłych łomów czy nożyc z tym uchwytem na motylek? Skąd się wzięły na wypraskach? A hamulec? Chytre zdjęcie . Przód okrągły nieposzerzony, a tył z szerszymi bokami?Czy przód i tył bokami? Zdjęć nie mogę rozszyfrować. Dlatego wrzuciłem zdjęcie hamulców z wypraski. Zaczynam być męczący?
  4. don

    Warsztat Stugów IV

    Kompletuję narzędzia do Italeri i znów pojawia się seria pytań do Krzysztofa. Klucze (19 i 20). Różnica w ułożeniu? Łomy (długi i krótki). W przekroju kwadratowe i okrągłe (na zdjęciu okrągły). Okrągły łom i odwrotnie mocowany klucz. Nożyce mocowane na uchwyt z motylkiem i standardowo. I jeszcze hamulec wylotowy. Myślę, że ze "spłaszczonym przodem" będzie odpowiedni, ale pewności nie mam (34).
  5. don

    Warsztat Stugów IV

    A jednak wydaje mi się, że zabudowa kierowcy jest. Spójrz na miejsce, które zaznaczyłem. Odległość wlotu powietrza do przekładni od przodu budki. Górę zasłania lufa, Co do szerokości pojazdu, myślę że ta kupa betonu może sprawiać takie złudzenie optyczne. Zdjęcie opisywane jako Królewiec. Chyba mam takie ekrany. Kuszący temat, ale nie ma bazy na wykonanie. Z Academy chyba zrobię tego. Raczej jeszcze w służbie. Zastanawia mnie kolor, bo pojazd wygląda na dosyć ciemny. Kwestii nr 111 nikt nie porusza, bo temat dawno temu był wałkowany i nie ma rozstrzygnięcia. Co do nr 131, może ktoś podeśle linki do niemieckich (ruskich?) kronik (gdzieś kiedyś widziałem, ale nie wiem gdzie dzwonią). Zdjęcia nie ma to może w kronikach coś mignie. Do Stuga dołożyłem trochę złota i innej biżuterii. Z lewej strony planowałem zawiesić trzy tylne ekrany i nie będę miał innego wyjścia, bo nie ma gdzie przykleić kalkomanii. Będzie na środkowym, tak jak ma 4331.
  6. don

    Warsztat Stugów IV

    Pogrzebmy dzisiaj trochę w historii. Prośba do Krzysztofa o naświetlenie pewnych kwestii. Pozwolę sobie wrzucić kilka zapożyczonych z sieci fotografii. A mianowicie chodzi o mocowanie prawego błotnika. Kilka zdjęć na których jest to widoczne Tutaj wygląda na wersję z otworem Element służący do montażu ? No i pojazd nr 4331 czyli na nim można by się opierać. To zdjęcia, które znalazłem z owym mocowaniem. Zdecydowana większość tego nie posiada. Academy i RFM mają te części i jest w instrukcji. Italeri jak zwykle tajemniczo milczy. Nadal poszukuję fotek pojazdów, na podstawie których mógłbym zrobić pozostałe modele. Szkoda, że nikt nie chce pomóc. Krzysztof wspominał o pojeździe ze spawanym jarzmem. Znalazłem takie. Słaba jakość. Mocno zabetonowany, schurzen improwizowane, osłona km również, jak i zasobnik na koła zapasowe. Nie wiadomo co z zimmeritem. Ciekawa sztuka. Trochę szkoda, że go wcześniej nie wyczaiłem. Italeri się pod to nadaje idealnie. Kolejna rzecz, która mnie zainteresowała. Opisywany jako Prusy lub wschodnie Niemcy. Wygląda jak pojazd bez zimmeritu. Podpora lufy, S haki, wczesny dach nadbudowy, osłony peryskopów kierowcy i prostokątny właz, brak stelaży pod ekrany i co najciekawsze okrągły błotnik czyli Nibelungenwerk. No i 111. Na pewno nie jest to 311 StugBrig (jak to wszędzie podpisują), która została zniszczona w marcu 1944 pod Tarnopolem. Godło na błotnikach nie zostało zidentyfikowane. W jakiejś ruskiej publikacji napisali, że pojazd jest bez zimmeritu. Faktycznie go tam nie widać. Pejzaż w tle wiosenny (lub jesienny). Po ekranach widać, że stug jest w służbie raczej długo (więc może jednak jesień). Budka kierowcy starszego typu (jesień?). Zdjęcie tego stuga chciałbym zobaczyć. Choć to schyłek wojny i bardzo prawdopodobne, że będzie to późny, to nie zaznam spokoju póki nie zobaczę. A nuż się okaże...
  7. don

    Warsztat Stugów IV

    Kolejna niespodziewanka. Bok nadbudowy licuje z bokiem komory silnika. Zeszlifowałem tylko trochę, bo byłby problem z tylną płytą. Dokleiłem fototrawione zaczepy, ale dzisiaj odpadły, bo chyba klej już stary i dałem sobie spokój. Został jeden. Fatalnie to wygląda, ale zeszlifowałem tyle, żeby chociaż symbolicznie dodać te blaszki Jeszcze dołożę do nich śruby/nity. No i zrobiłem blachy z jakiegoś tworzywa, którego grubość wydawała mi się ok. Wydłubałem dziury i wcisnąłem peryskopy z Pantery. I pierścień z blachy wewnątrz. Zapasowe gąski od Tamiya. Nawiercone. Szpilki z jakiegoś Stuga III ( szlifowane, bo nie chciały wejść). Mocowania (tfu) Eduarda. Czech zabrał mi dzień życia, albo już jestem za stary. Gdzieś miałem zapięcia do zapasowych ogniw na tył. Po dwóch dniach poszukiwań odpuściłem i przylepiłem z RFM, a kiedy już klej dobrze wysechł, znalazłem. Ale już tak zostawiam, bo przy tym ubóstwie każdy detal się przyda. I tutaj mamy prawie gotową tylną płytę (oprócz tłumika i haczyków na linę). Przynajmniej według producenta. "Rura"-bez korka. Sprzęg holowniczy....no nie wiem jak to ugryźć.
  8. don

    Warsztat Stugów IV

    Chodziło mi o ścięcie blachy na tylnym pancerzu od strony wlotu powietrza do silnika. Wydawało mi się, że blacha jest docięta do kształtu wlotu. Zdjęcie z zieloną strzałką. Dzięki za foty.
  9. don

    Warsztat Stugów IV

    Zimmerit skończony. Z reszty miliputa utkałem plandekę. Wygląda jak pieróg. Jak malowanie nie pomoże, to zrobię z papieru. Omawiana blacha wygląda dobrze u RFM. Wprawdzie z tyłu nie jest ścięta, ale zobaczymy jak wyjdzie przy montażu. Nie wiem jak to ma wyglądać z przodu. Czy trzeba coś dorabiać, czy może tak zostać. Zwolnię z Italeri i przeniosę schwerpunkt na pozostałe dwa, żeby wymacać konieczne przeróbki.
  10. don

    Warsztat Stugów IV

    A kiedy kanciata wyszła z użycia? Academy i RFM dają "okrągłe". Academy nawet dwie z zapięciami z różnych stron A to lewy błotnik. Od góry Italeri, Academy, RFM. Dwie pierwsze to Nibelungi. Widać różnicę w ryflowaniu w porównaniu z Kruppem. Przypadek? Do zeszlifowania? Na dodatek przedni błotnik Academy za długi. Do skrócenia/wymiany/usunięcia. Zacząłem wyposażać Kruppa, żeby mieć jakiś wgląd na rozmieszczenie, bo jak widać Italeri jest mocno zagadkowe Przekopałem po raz kolejny cały magazyn, ale nie znalazłem żadnych na wymianę. Wydaje mi się Krzysztofie, że ta blacha jest w jednym kawałku, a to ciemniejsze na krawędzi to nie szczelina między blachą boczną i tylną, tylko starta farba. Porównaj z miejscem powyżej (zielona strzałka). Chyba, że masz więcej szczegółów tego elementu.
  11. don

    Warsztat Stugów IV

    Faktycznie wśród mnóstwa części w Academy jest tył do 10/BW. Z błotnikami się pomyśli później. Są aż cztery jednakowe ramki z częściami zawieszenia, więc wymieniłem lewą przekładnię z kołem. Znalazłem kolejny kwiatek w Italeri. Brak tego pogrubienia na dole boku nadbudowy. Widać to na zdjęciu. Zimmerit zaczyna się nad tym. Academy i RFM to mają. Muszę to dorobić. Widać to zagięcie na numerze. Kompletuję części z innych modeli, min. narzędzia. Które elementy zastosować, bo nie wiem jak to się układało chronologicznie? Które koła podtrzymujące (są jeszcze z bandażem gumowym)? Widać, że stalowe tego typu, tylko prawe czy lewe? Którą korbę? Na schematach są oba typy, a na zdjęciach nie widać.
  12. don

    Warsztat Stugów IV

    Dzięki Krzysztofie za odwiedziny z bukietem ważnych informacji. A więc do wymiany zaślepka. RFM ma obie, a to typow Krupp. Co do zapasowych ogniw z tyłu, to wyczytałem w jednym z linków właśnie, że te z tyłu zlikwidowano po wprowadzeniu tych na boku nadbudowy. 4334 ma z boku, więc tylnych nie robiłem. Na zdjęciu nie dużo brakło, żeby je było widać. Ale z przyjemnością je dorobię. Tu powstaje pytanie: czy po usunięciu ogniw z tyłu lewy zaczep liny holowniczej (dotychczas mniej więcej na środku) został automatycznie przesunięty skrajnie w lewo? Czy mimo usunięcia ogniw był jeszcze montowany w starej pozycji ? Rozumiem, że dotyczy to tylko pojazdów Nibelungen? RFM (Krupp) podaje nam tak w instrukcji Przerobienie tego to nie problem. Model Academy to też Nibelung (błotniki i zaślepka). Może być ciężko znaleźć mu malowanie. No chyba, że się dorobi zaślepkę i odetnie błotniki. Dzisiaj dalszy ciąg rzeźbienia Na spokojnie, powolutku nałożyłem jak najcieńszą warstwę szpachli i poczekałem aż podeschnie. Następnie widocznym narządem odcisnąłem zimm. Narząd trzeba moczyć w wodzie, żeby szpachla się do niego nie kleiła. Woda z kolei rozmiękcza szpachlę i mogą dziać się różne rzeczy. Ale po jakiejś godzinie poprawiałem miejscami, bardziej podeschniętą i bez wody i wychodziło fajnie i się nie kleiło. Więc trzeba się więcej pobawić, popróbować różnych sposobów i wreszcie człek ogarnie jak się tym posługiwać, żeby wychodziło fajnie. To już wygląda dużo lepiej. Druga strona zostaje po staremu, żeby widzieć jak nie robić. Na nadbudowie skupiłem się na wzorze widocznym na foto. Jak najcieniej i śrubokręt jak najbardziej na płasko. Usunąłem wczorajsze. A to chyba wyszło najlepiej, szkoda że tylko to. I wszystko fragmentami, żeby nie uszkodzić zrobionego. I na koniec jeszcze pytanie do Krzysztofa. Odnośnie kół. Czy istnieje opcja, że pojazd został zamontowany na bazie "starych" kół (napędowe-napinające)? Prawą stronę mamy, a co z lewą? I co z wanną? Mówisz, że Nibelung to 10/BW. Piszą, że 9/BW. Italeri i Academy to 9/BW. Wiem, że modele to zlepek wszelakiej maści błędów. Odnajdź mnie w tym chaosie
  13. don

    Warsztat Stugów IV

    Pierwszy test zimmeritu z miliputa dziubanego śrubokrętem. Chyba nie uda mi się osiągnąć takiego efektu jak widać na bocznym pancerzu. Zbyt estetycznie wykonany. Próbowałem na bardziej podeschniętej szpachli, ale też nie wyszło. Jutro ciąg dalszy. Sprawdzę działanie narzędzi do zimmeritu. Stug pojedzie na kołach od Academy. Są paskudne, więc pasują jak ulał. Zestawowe z odlewanymi kołpakami przydadzą mi się przy innym projekcie.
  14. don

    Warsztat Stugów IV

    Dzięki, znam te zdjęcia. Podpisy pod zdjęciami niestety nie wiarygodne.
  15. don

    Warsztat Stugów IV

    Miło wiedzieć, że jesteś w pobliżu. Zweryfikuj proszę informacje z linków, które wrzuciłem na początku. Według tego co gość tam pisze i słabej dokumentacji fotograficznej, stug IV daje nam dużą swobodę konfiguracyjno-wyposażeniową podczas budowy.
  16. don

    Warsztat Stugów IV

    No to może rozszyfrowanie godła z przednich błotników rzuci więcej światła. Na razie nie udało mi się go znaleźć.
  17. don

    Warsztat Stugów IV

    No i już chyba jestem mądrzejszy, a wystarczyło tylko zapytać google. Pierwszy raz w życiu coś wpisałem i otrzymałem odpowiedź. 311 stug brigade była wyposażona w stugi IV. Wprawdzie nie zgadza się godło, ale pogrzebie się jeszcze. http://opisybroni.pl/sturmgeschutz-iv/ A tutaj szczegółowo opisane przydziały do jednostek. Tylko opis modyfikacji chyba trochę pokręcony.
  18. don

    Warsztat Stugów IV

    Może się odezwie ktoś mądrzejszy w tym temacie. A jeśli chodzi o 111 to bardziej jestem ciekaw tego niepewnego zimmeritu.
  19. don

    Warsztat Stugów IV

    Ruszam z Italeri. Na początek kilka słów o modelu. Kto nie miał z nim styczności, niech robi wszystko żeby nigdy nie mieć. Ktoś już o tym pisał. Będę wymieniał prawie wszystko co znajdę w zapasach. Muszę się podpierać instrukcjami z pozostałych Stugów. Na bieżąco sami zobaczycie z czym mamy do czynienia. Budować będę próbował pojazd nr 4334 na podstawie tego jednego zdjęcia. Oderwałem wszystko co było wcześniej przyklejone. Niewłaściwie i niestarannie. Zerkając do Stuga rfm uciachałem te elementy Zerwałem osłonę z nad jarzma. Coś mi w niej nie pasowało. Na zdjęciu wygląda, że pojazd chyba tej części nie ma. Za to, na szczęście, w tym miejscu jest narzucona jakaś plandeka. Przykryje ten fatalnie wykonany element. Zeszlifowałem drobnym papierem śruby na dachu nadbudowy. Słusznie podejrzewałem, że tej jakości wyrób będzie miał skurcze i śruby nie zeszły do zera. Po malowaniu powinny wyglądać idealnie. Kolejny kwiatek. Trzeba dorobić peryskopy. Wymiana kółek podtrzymujących. Na fotce majaczą takie Trzeba pogrubić przednią płytę, żeby wyglądała na 80 mam. Jest to wanna 9/BW, więc ta operacja zlicuje przód z płytami bocznymi i będzie git Zimmerit miałem wypalać. Nawet kupiłem lutownicę z regulacją temperatury (chociaż nie zdążyłem jej przetestować). Jednak spróbuję ze szpachlą. Robił to będę pierwszy raz, bo dotychczas bałem się zniszczyć model. Tego nie boję się zniszczyć. I wszędzie pełno dziur po wypychaczach z utrudnionym dostępem. Masakra.
  20. don

    Warsztat Stugów IV

    Nie wiem skąd wziął się opis zdjęcia tego pojazdu. Opis z modelu jak zawsze trzeba traktować z przymrużeniem oka. A co oznacza godło na przednich błotnikach?
  21. don

    Warsztat Stugów IV

    Ruszam hurtem ze stugami, bo zdyt dużo zalega w magazynie. Ale kolejny zimowy projekt już mi w głowie kiełkuje
  22. don

    Warsztat Stugów IV

    Tak, traki gumiane. Przejrzyj linki, które zamieściłem. W jednym z nich chłopak robi Academy. Jest dużo zdjęć i sporo informacji.
  23. don

    Warsztat Stugów IV

    Różnica jest. Szczegóły wyjdą w praniu. Będę robił zdjęcia i porównamy.
  24. don

    Warsztat Stugów IV

    Skupmy się na początek na numeracji jaką proponują nam producenci. Na początek model najsłabszy. I kalki/schematy Wszystkie zamieszczone przeze mnie fotografie archiwalne zostały zapożyczone z sieci wyłącznie do celów dyskusji. Znalazłem ich niewiele. 33 z Włoch raczej mnie nie pociąga. 113 prawdopodobnie gdzieś w Polsce, ale to chyba nie ten zestawowy. 111 - opisany jako 311 stug brig. Tarnopol Ukraina maj 1944. Ten jest ciekawy, ale trzeba zastosować późniejszą "budkę" kierowcy, a to element deficytowy. Niewidoczny jest zimmerit, a na stówę powinien być. Może minimalnie na widocznym fragmencie budki kierowcy, ale błotniki na pewno czyste. Nie znalazłem fotografii 218 z Włoch, 123 i 113 z instrukcji. Może ktoś ma? Nr 2 Academy. Tutaj mamy większy zasób części, więc spektrum nam się poszerza. A producent proponuje: Ten jest ciekawy, ale mam tylko ( a może aż ) jedno słabe zdjęcie. To słabe Na podstawie tego zdjęcia chciałbym zrobić model Italeri. To też słabe. Nr 3 RFM Tego camo w życiu nie namaluję To też Ela Ponownie 111 Ten jest dobrze obfotografowany, ale późny. Ponownie 218 I na koniec ten, który podbił moje serce :). Niestety, żadnej fotografii. Jeżeli ktoś ma to błagam. Teraz biorę się za czytanie. Podaję linki: https://www.track-link.com/forums/site_blogs/50077/flat https://www.track-link.com/forums/site_blogs/52851/flat Ciekawa rzecz, kto nie czytał polecam zajrzeć.
  25. Witajcie w nowym warsztacie. Żeby nie powielać tematu będzie kilka modeli w jednym. Trzy w zasadzie od podstaw, bo jednego już ktoś kiedyś zaczął, ale o tym później. Bardzo dawno temu uczyniłem stary model Academy. Wypalany zimmerit, różnego rodzaju testy malowania etc. Będzie renowacja. Na koniec z pozostałych części chcę na bazie tej skorupy zbudować pojazd z bujanymi ekranami. W następnym wejściu omówię bardziej szczegółowo moje plany. Mam szczerą nadzieję, że Krzysztof zajrzy do warsztatu, by pomóc swoją olbrzymią wiedzą. Zacznijcie mu już skandować .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.