don
Użytkownicy-
Liczba zawartości
174 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez don
-
Pobawiłem się dzisiaj starym sprawdzonym środkiem, żeby trochę stonować biel i ogólnie trochę pociaprać. Na tym etapie w zasadzie mógłbym zakończyć, ale pewnie dołożę na koniec innych kolorów brudu. Zdjęcia jak zwykle zbyt jasne. Jutro spróbuję przy świetle dziennym. Odkryłem wreszcie w telefonie makro. W takim powiększeniu wygląda paskudnie. Dopiero teraz wyszły wszystkie niedociągnięcia, ale wzrok coraz gorszy. Trudno. Trochę słabsze światło. Teraz zaczynam pracę nad resztą.
-
Gapiąc się w zdjęcia uznałem, że użyję jednak jakiejś chemii. Efekt z lakierem do włosów słabo mnie zadowalał. Wybór padł na ten specyfik, ale wynik również szału nie robi. Płyn zapodany z atomizera rzuca grubą warstwę miejscami tworząc krople. Widać jak przy zmywaniu farby odchodzą placki. Na elementy wieży psiknąłem z aero. Równomiernie nałożone, a efekt równie słaby. Farba zmywa się w całości nawet po kilku dniach. Nawet pracując bardzo delikatnie nie sposób uniknąć dużych przetarć. Po zrobieniu dwóch warstw w rożnych odcieniach, wszystko musiałem wyretuszować pędzlem. Na zdjęciach jest jaśniejszy niż w rzeczywistości, ale tak mi robi zdjęcia telefon. Po brudzeniu zobaczę jak to wygląda . Może ktoś wie co robię nie tak z tym cudem od modelersa, bo instrukcja jest raczej idiotoodporna. I jeszcze trochę odrapań w najbardziej widocznych miejscach.
-
Tajemniczy fragment : "po cechach konstrukcyjnych danej montowni" jest kluczem. Dzięki i pozdrawiam.
-
Przepraszam że się wcinam, ale mam pytanie. Gdzie można znaleźć wzory zimmeritu poszczególnych producentów?
-
Jakaś lepsza alternatywa dla płynów do kalkomanii niż gunze?
don odpowiedział Tomasz_Dusza → na temat → Kalkomania, szablony
Gdzieś słyszałem, że te strong mogą pożreć farbę akrylową. Ktoś ma jakieś doświadczenia? -
Witam po czasie. Stara szpachla wamodu przybrała konsystencję plasteliny. Ulepiłem z niej bryły lodu. Koła ubłocone. I zaśnieżone.
-
Brudzenie zrobione. Zdjęcia robione przy różnym świetle, więc wrzuciłem takie i takie. Nie psiknąłem bezbarwnego na biały i przy zabawie z brudzeniem miejscami się starł. Wiadomo więc czego pilnować. Na moje oko efekt jest zadowalający. Zastosuję to na czwórce.
-
Że co? Że przerobiłem czwórkę na Wespe? Kaszka z mleczkiem
-
A to próba malowania. Chciałbym pójść raczej w kierunku farby zmytej i wytartej niż złuszczonej. O ile fajnie wyglądają owe złuszczenia po lakierze do włosów czy innych specyfikach, to myślę że w przypadku farby zmywalnej ciekawiej będzie spróbować tej opcji. W międzyczasie podejrzałem na YT ręce malujące na biało z pędzla i spodobało mi się. Spróbowałem, a efekt widoczny na zdjęciach. Model psiknąłem sido. Później biały szerokim, płaskim pędzlem. Zmywanie, wycieranie na krawędziach i detalach i miejscami na płaszczyznach małym, płaskim pędzlem. Gdzieniegdzie zrobiły się złuszczenia jak po lakierze do włosów, ale to chyba zależy od czasu schnięcia farby. Nałożyłem dwie warstwy. Po ubrudzeniu ocenię czy dołożyć jeszcze białego. Myślę, że metoda fajna. Oceńcie sami.
-
Dalszy plan jest taki : - lejek nie zostanie zamontowany, ponieważ nie wiem jak - nie będzie buł zmarzniętego śniegu nad kołami jezdnymi, zakryłyby detale zawieszenia - nie będzie białej farby na kołach, to co widać to śnieg raczej
-
Na tę farbkę nakładał będę zimowe camo. Wcześniej pobawię się trochę jakąś chemią. Równolegle potestuję na innym modelu zimowe malowanie, bo mam pomysł. To moja wersja przedniego błotnika:
-
No i na koniec nieco pytań. Na zdjęciu zaznaczyłem kilka nurtujących mnie tematów, które zamknąć trzeba i przejść do malowania. 1. Wygląda na obszarpany z rogu błotnik z dziwnym ciemniejszym pasem. 2. Ale brak sprężyny. 3. Coś na błotniku. Wygląda jak mina magnetyczna. Lejek ? 4. To będzie gumowy wąż zapewne. 5. Coś pomiędzy hakami a gaśnicą. 6. Czy uchwyt pręta w zawiasach błotnika jest odwrócony ku górze? Czy go tam nie ma i jest na trytytkach ? 7. Jak jest zamocowane koło ? Częściowo wchodzi na zapasowe gąsienice. 8. Podpórki włazów. U kierowcy chyba brak, a u radiooperatora nie widać. Co do błotników to chcę zostawić tylko ten jeden z przodu. Ten z tyłu jakoś mnie nie przekonuje. Na drugim zdjęciu go nie widać. Chociaż jak wyraźnie widać, zdjęcia były robione w pewnym odstępie czasu raczej. Czekam na Wasze rady i sugestie. Pozdrawiam. Adam.
-
-
Cześć. Czy ktoś z Was ma wiedzę na temat zawartości w/w. Pojawił się po raz kolejny Tiger, Panther i inne tytuły, które już były kiedyś tam, a teraz z dopiskiem Tank Power. Czy to powielone starocie czy może coś świeżego. Dzięki i pozdrawiam.
-
I kolejne pytanie. W zestawie są dwa rodzaje wyciorów. Według instrukcji powinien być 6. Pojazd z foto nie ma wyciora, ale muszę udłubać mocowania. Jakie powinny być?
-
Nadejście "wiosny" zmusiło do prac w ogrodzie, stąd przerwa w pracy. ostatnie aktywności: Na wypraskach jest kilka wersji hamulców wylotowych. Użyłem tej z instrukcji. Nie znam chronologii. W jakich wersjach można by użyć pozostałych? Następnie: Przyklejenie tych czterech pierdolników trzymających pokrywy wlotów, dla mnie ślepca, masakra.
-
Zachciało mi się podłubać przy wnętrzu wieży, chociaż nie będzie widoczne. Nie udało mi się zrobić ruchomych włazów wieży, więc chyba je przykleję w pozycji otwartej. Całość pomaluję Pactrą A119, bo taką znalazłem w magazynie. obudowy peryskopów na czarno. Pytanie jakim kolorem pomalować włazy i łapacz łusek.
-
Tył prawie gotowy. Zacząłem dłubać przy wieży. Wg instrukcji element Ed23 jest ruchomy. Ale mamy na ramce część Ed21. Opcja zaspawanego wizjera. Dlaczego nie można użyć tej ciekawej części ? Spaw trochę słabo widoczny.
-
Faktycznie ten element koła jest marnie wykonany. Pewnie będzie to dotyczyło wszystkich czwórek z tej nowej serii. Może uda się to zakryć brudzeniem. Bryła rośnie. Boczne wizjery miały być ruchome, ale coś mi nie grało i ostatecznie sobie to darowałem. I tak oba będą zasłonięte.
-
Pozornie proste, a jednak nie obyło się bez wpadki. Na podstawce do montażu gąsienic mieści się 11 ogniw i zaczynać należy właśnie od 11. Później układamy 10 i dokładamy zmontowany kawałek itd. Dwie gąsienice - dwa razy ten sam błąd. Wklejony sworzeń w puste miejsce. Ogniwka jednak trzeba podszlifować, żeby swobodnie się poruszały. Kleiłem klejem CA nakładając minimalną ilość ostrzem nożyka. Następnie szybkie odcięcie od ramki i test czy klej nie wszedł zbyt głęboko i nie unieruchomił łączenia. W tym momencie może się rozlecieć w jednym, dwóch miejscach, ale łatwo złożyć. No i druga strona. Teraz ostre ćwiczenia ruchowe, czy nie sklejone na amen. Jeżeli klej gdzieś nie złapał, sworzeń wypadnie. Łatwo go wkleić. Tę czynność powtarzałem mnóstwo razy Po złożeniu całości przeszlifowałem papierem sworznie w miejscu ucięcia. I teraz zdarzyło się, że wypadło kilka. Według instrukcji 101 ogniw i wygląda to mniej więcej tak. Ruchome zawieszenie wymaga jednak dużo staranności przy montażu. Widać, że osie kół się schodzą i są nierówne odległości między kołami(choć na razie na sucho). Mój błąd. Trzeba będzie to jakoś naprawić.
-
Pytanie do Krzysztofa. W linku wrzuconym przez kolegę Irgr gość porusza temat klapy luku inspekcyjnego. O ile dobrze odcyfrowałem pisze, że część 26 była stosowana w późnych modelach czwórki. Prace w toku. Strasznie byłem ciekaw jak się będzie dłubać gąsienice. Całkiem spokojnie. Niezły patent. Zobaczymy jak będą wyglądać na pracującym zawieszeniu.
-
No i pytania. Czy podstawa lewarka jest prawidłowa? Która korba będzie właściwa? Której części powinienem użyć ? 25 z wpuszczanymi śrubami, ku której się skłaniam. Czy 26 z wypuszczonymi, który to rodzaj widzę na oczy pierwszy raz. Czy pojazd powinien mieć boczne wizjery ? Wydaje mi się, że na zdjęciu widać wizjer od strony kierowcy. Kolejna rzecz to boczne ekrany schurzen, których pojazd ze zdjęcia nie posiada, a zapewne fabrycznie były zamontowane. A może nie ? Jeżeli tak, będę musiał zrobić podstawy pod ich montowanie, a nie mam na to pomysłu. Skąd moje pytania ? Przeglądając fotografie pojazdów tej wersji tzn. z przyśrubowanym dodatkowym pancerzem przednim, widzę czołgi z i bez bocznych wizjerów kierowcy i radiooperatora. Z ekranami bocznymi i bez nich. Nie widać nawet pozostałości po stelażach. Pierwszy raz biorę się za model rzeczywisty i chciałbym dzięki Waszej pomocy niczego merytorycznie nie spartolić. Pozdrawiam i zapraszam do współpracy
-
Jak widać słabo sobie radzę z pisaniem, więc zanim się nauczę może być dziwnie. Tym bardziej, że posługuję się głównie telefonem. Oto pojazd, który chcę wykonać. Zdjęcia zapożyczone z sieci w celu dyskusji. Jeżeli ktoś ma więcej materiałów, które byłyby pomocne to będę wdzięczny.
-
Rozpocząłem pracę nad nowym modelem. W miarę postępu prac będę dorzucał. Nie obejdzie się bez pomocy fachowców. Już na początek padnie kilka pytań.
