Dziś przynajmniej nie byłoby problemu z wycofaniem Iskier, bo byłby jego naturalny następca, a być moze i Marynarka Wojenna miałaby samoloty odrzutowe (Iryda zmodernizowana do wersji Orkan).
Co do konkurencyjności Iskry z konstrukcją czeską, nie jestem pewny czy tu akurat góre wzięła realna konkurencyjność konstrukcji. Z tego co gdzieś wyczytałem, Polska była uważana przez decydentów z ZSRR za kraj troche niepokorny i odbijało sie to m.in. na naszym przemyśle lotniczym...
A czy pamietacie jaka burzliwa (i długa) była medialna walka o Irydę? Argumenty i słowa przeróżne, od merytorycznych, aż po tak absurdalne jak przytoczyłem wcześniej...