Jump to content

Marcin Witkowski

Members
  • Content Count

    521
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Marcin Witkowski last won the day on October 20

Marcin Witkowski had the most liked content!

Community Reputation

73 Excellent

About Marcin Witkowski

Personal Information

  • Interests
    F-14 Tomcat
  • Occupation
    Fotograf

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Mało brakowało, a to one załatwiłyby mnie, hahaha Dzięki
  2. Bo to jest kwestia takiego przemyślenia elementu, by zrobić miejsce na jakieś bolce, czy "wypustki" mocujące, czy także właściwą ilość kleju. W przypadku tych anten było o tyle łatwo, że w modelu były dedykowane gniazda, a zestawowe anteny miały podstawy, które wchodziły w gniazda. Ja wypiłowałem, co widać na pierwszym zdjęciu, anteny z podstawami. Podstawy wyprofilowałem tak by tworzyły dwa kołki (w przypadku dwóch anten), bądź jeden, na środku. Pozostało wiec nawiercić w gniazdach otwory, wkleić anteny obficie zalewając klejem, a na koniec wymodelować z Magic Sculpta podstawy. Siedzą na tyle
  3. Ten widoczny fragment mosiądzu ma 0,65mm, ale to spory naddatek grubości dla tych elementów. Nie miałem akurat nic w okolicach 0,3, więc musiałem nieco piłować. Ale to szybko idzie. Na drugim planie widać czeską piłkę. Radzi sobie z metalem, ale robota z wiadomych względów nieco trudniejsza i o uszkodzenie kruchej piłki łatwiej. Elementy obrabiam pilnikami jubilerskimi.
  4. Tym razem ostatnie zdjęcia przed malowaniem. Na ostatniej prostej przed tym procesem pokazuję kilka zdjęć warsztatowych i cały płatowiec w konwencji jaką będzie przedstawiał w finale. Klapolotki postanowiłem połączyć z końcówkami skrzydeł. Nie przeszkodzi to w swobodnym malowaniu tych elementów. Szczelina między nimi na to pozwala. Z kolei klapy będę malował osobno. Tu przemyśleniu wymagało mocowanie klap. Korzystniej było zawiasy przykleić do klap, niż do skrzydeł. Nad klapami i klapolotkami oraz powierzchniami, które uszczelniają profil skrzydła pracowałem dość długo. Grubość i faktura
  5. Pięknie pomalowany model
  6. Podoba się! Dajesz pięknie!
  7. Czołem Dzięki za zainteresowanie. Tak, idzie Niebawem będą jakieś fotki, a na razie skrótowo i opisowo. Model jest właściwie na ostatniej prostej do malowania. To co pokażę za kilka dni, to końcówki skrzydeł i powierzchnie sterowe, które dość mocno przerobiłem. Na ostatnich zdjęciach jeszcze niewiele z tego było widać, bo chodzi o fakturę i zastąpienie linii podziału wystającymi imitacjami taśm klejonych na łączeniach elementów. Stateczniki poziome dostały dietę wyszczuplającą. A aktualnie robię ostatnie poprawki, jakieś drobne szpachlowania rzeczy, które pokazały swoje niedoskonałości
  8. Mikołaj, ale tu nie tyle o pociski i ich "wiązania" chodzi, co o ten "tunel" transmisyjny złożony z segmentów, które są połączone w taki sposób, by to się mogło wyginać. Spore wyzwanie i ciekaw jestem jak Łukasz ten temat ugryziesz .
  9. Świetnie to wygląda. Jak do tej pory chyba nie widziałem lepiej wykonanego luku działka.
  10. Spróbuj może jeszcze na sam koniec odchudzić nieco pokrywę. Przy całym misternie skombinowanym wnętrzu wnęki i ładnym żebrowaniu pokrywy, jej blacha wygląda nieco zbyt pancernie. Fajnie idzie! Kibicuję
  11. Skrzynki zdecydowanie maluj na szary.
  12. Mikołaj, z F/A-18D powinno być o tyle łatwiej, że samolot dużo dłużej w służbie, więc z dokumentacją jest dobrze. Silniki, całe komory, awionika, radar. Można zrobić fajną "rozbierankę", jeśli o tym myślisz. Jakby co, to to i owo mam. Jest choćby DACO. Do Super Horneta, też nie brakuje zdjęć i cały czas pojawiają się nowe. Ale na przykład temat spoilerów/hamulców na napływach cały czas pozostaje swoistą tajemnicą. Możliwe, że wznowiona właśnie książka Jake'a Melampy'ego temat nieco odkryje. A jeśli tak, to nie wykluczam, że otworzę ten detal w modelu. Nawet teraz kiedy bryła jest zamknięta i g
  13. Wielkie dzięki. Nie rzucaj Tomcatem, bo nie tylko plastik, ale serducho miłośnika czternastek pęknie ? A tak serio, to nic nie stoi na przeszkodzie próbować takich rzeczy samemu. Polecam i ostrzegam jednocześnie. Bywa, że mocno wciąga, a jak już wciągnie, to modele kończy się raz na... kiedyś tam Wracając do trawienia, to przyznam, że opisać to będzie za mało, więc przydałyby się dobre zdjęcia. Nie obiecuję, że uda mi się znaleźć na to czas, ale postaram się przy okazji kolejnej sesji. Mogę za to spokojnie odesłać do odszukania tego co swego czasu świetnie opisał Wojtek Fajga. On doprowa
  14. Dzięki z miłe słowo. Sposób na trawienie to w zasadzie dość powszechnie znana metoda przez wielu Kolegów, którzy liznęli tematu wykorzystywana. Czyli projekt w krzywych, klisza naświetlana postcriptowo (czyli druk domowy odpada), lakier Pisitiv20 na miedź/mosiądz, naświetlenie, wywołanie i trawienie. Tak w telegraficznym skrócie. Jeśli potrzebujesz, to mogę rozwinąć temat. Można cuda wyczarować, choć nie jest to proste.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.