Skocz do zawartości

Sebastian76

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    260
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Sebastian76

  1. Dzięki za rzeczową opinię. Zgadza się - kalkomanie niestety nie weszły tak fajnie jak na Type - Doszukiwałbym się raczej mojego błędu, którego w porę nie skorygowałem, niż winy samych kalkomanii. Podstawki - nawet te proste - marzy mi się - odrobina jakiegoś gruntu, aby dodawało minimalny kontekst do modelu. Chce - natomiast obiecałem sobie - krok po kroku, aby nie wrzucać wszystkiego na raz. Na razie kompletnie nie wiem jak się do tematu zabrać - Z tego samego powodu na razie nie dodaje figurek załogi - które także dodałyby fajnego odniesienia do skali. Na pewno - jeśli podołam z podstawkami to wszystkie modele, które wykonam takowe dostaną
  2. Czołem. Po Type 90 chciałbym przedłożyć do oceny model Abramsa, który wykonałem wcześniej (Type 90 był drugim modelem w ciągu ostatniego roku) Niniejszy model był dla mnie swoistym przełamaniem kilku barier, które wydawały mi się wcześniej nieosiągalne. Dużo w nim przysłowiowego "po raz pierwszy". Pierwsze malowanie aerografem, pierwsze malowanie dorzuconego ekwipunku z próbą oddania głębi i światłocieni, pierwsze ślady zużycia na modelu, ( wspominałem o ćwiczeniach na złomie) . Pierwszy model robiony w oparciu o jakąś dokumentację fotograficzną oryginału itp Liczę na szczerą i krytyczną ocenę. Malowanie: Amerykańska 1 dywizja pancerna w okresie I wojny w Zatoce Perskiej (1990-91 "Pustynna burza"). Użyte farby Mr. Hobby seria C i Vallejo - Ekwipunek (pędzel). Serdecznie pozdrawiam
  3. Sebastian76

    BTR-82A Trumpeter 1/35

    Świetny. Podziwiam warsztat
  4. To bardziej chodzi o przejściówkę "macro" do obiektywów - obiekty macro sam w sobie zdecydowanie nie nadaje się do fotografii modeli. Próbowałem ogarnąć temat Iphonem 12 pro - ale generalnie totalnie mnie jego aparat rozczarował
  5. Takie skrzyżowanie Leoparda z Abramsem. Zresztą oba pojazdy łączy ta sama armata 120 mm od Rheinmetalla.
  6. Bardzo dziękuję. To akurat bonus z drugiej pasji jaką jest fotografia. Ciągle jeszcze pracuje nad poprawa zdjęć - Szczególnie w kontekście pokazywanie szczegółów i detali ( ale na to jeszcze mam czas - w kontekście poprawienia warsztatu) Potrzebuje innego obiektywu, lub przejściówki macro to posiadanego. Pozdrawiam!
  7. Dziękuję za miłe słowa. Jest to mój w zasadzie drugi model, który wykonałem w ciągu ostatniego roku, bowiem podczas prac przy pierwszym (Abrams także od Tamyii - który również zaprezentuje) zatrzymywałem się i trenowałem na modelach, które pozostały mi z wspomnianych czasów studenckich - Czytałem, oglądałem i starałem się przenieść to na stare modele zanim odważyłem się spróbować na nowym. i taka to historia z ciągłym przełamywaniem granic, radością z małych sukcesów i kuciem cierpliwości, która wydaje się być kluczem do efektów. Warsztat założony, skompletowany i czekający na kolejne prace. Dziękuję za słowa, które dodają skrzydeł. Serdecznie pozdrawiam!
  8. Serdeczne dzięki za uwagi. Faktycznie chciałem zrobić go z delikatniejszymi śladami zużycia bowiem wynajdując w sieci fotografie oryginału wyglądają na mało eksploatowane. Drugi powodem dla takiego podejścia była próba opanowania i wyważenia, aby nie przesadzić z ilością w myśl zasady - mniej znaczy więcej z powodów o których wspomniałem na początku tego akapitu. Dlatego więcej pracowałem przy odbarwieniach farby (które są słabiej widoczne na tych fotach) niż na bardziej widocznych odpryskach, których chyba na nowocześniejszym sprzęcie jest mniej niż na pojazdach z okresu II wojny. Co do peryskopów też mam mieszane uczucia. Po prostu zadecydowałem, że będą niebieskie i po pryśnięciu foli z zestawu już odwrotu nie było. Pokutuje brak szerszego przyjrzenia się sprawie przed podjęciem decyzji. Jeszcze raz dziękuję za cenne uwagi!
  9. Dzień dobry wszystkim, Moja obecność na forum ograniczała się dotąd to podziwiania i podpatrywania prac innych. Moje początki modelarstwa pochodzą z czasów kiedy w składnicach harcerskich można było dostać "Łosia" "Iła", "Jak-a" lub " Czaple" - nie były to udane początki. Spróbowałem więc po raz drugi w czasach studenckich - również z różnych powodów poległem. Trzecią próbę podjąłem rok temu w wieku 46 lat z postanowieniem cierpliwej nauki trudnego lecz pięknego hobby. Dziś odważyłem się, aby poddać ocenie i krytyce niniejszy model, który wykonałem w oparciu tego co dostarcza jego producent w pudełku. Jedynym dodatkiem są dwa pociski do pięćdziesiątki. Chętnie poznam Waszą opinię, będę głęboko zobowiązany za wszelakie uwagi, wskazówki. Krytykę z przyjemnością przyjmę bowiem zależy mi na rozwoju i zgłębiania tajników warsztatu modelarskiego. Serdecznie pozdrawiam Sebastian - Wrocław
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.