Jump to content

MaciejW

Members
  • Content Count

    117
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

23 Excellent

Recent Profile Visitors

411 profile views
  1. Chusteczka higieniczna namoczona w rozieńczonym kleju typu wikol proporcje kleju i wody na oko więc tu nie pomogę. Zawsze mi się wydawało ze tamka podaje trochę za ciemne kolory, więc w pierwszym malowaniu mocno rozjaśniłem bazę jak i kolor kamuflażu. No i wyszło tak, że oba kolory w pewnych miejscach wyglądały praktycznie identycznie. Więc w drugim malowaniu dodałem ewidentnie trochę za dużo brązowego do koloru kamo i wyszło jak wyszło. Ale nadal wydaję mi się, że może to być poprawnie historycznie gdyż wcześniej znalazłem taki schemat od ak Więc połączenie piaskowego z brązowym wydaje mi się realne
  2. Myślę, że lekki filtr zrobiony z farb olejnych załatwi sprawę, albo z żółtej mocno rozcieńczonej tamki załatwi sprawę
  3. No to tak to się prezentuje po poprawce wg mnie lepiej
  4. Coś pomyślę, chyba jeszcze podrasuję te kolorki
  5. No to trochę udało się zmalować, hmm wyszło dosyć surowo, myślę, że wash i farby olejne nadadzą całości kształtu. Przede mną oczywiście jeszcze pomalowanie kanap, siedzeń, bambetli itp. No i oczywiście młotkowanie, nie chcę przesadzić tak jak ostatnio więc teraz będzie bardziej skromnie Zaaplikowałem trochę rozjaśnień jednakże bazowy kolor jest satynowy to nie widać ich tak dobrze na zdjęciach (głównie widać to na zdjęciach maski). Wyszło dosyć jasno ale to jest jeszcze do skorygowania. Tak to wygląda:
  6. No to można uznać, że większość sklejona Za niedługo malowanie, w drzwiach dodałem uchwyty z drucika, no i zawaliłem tył gratami. I teraz pytanko czy spinać graty jakimś cienkim sznureczkiem, czy zostawić je luźno tak jak teraz są? Drzwi kierowcy ułożyłem na patafiksie żeby łatwiej się malowało, finalnie będą otwarte. Szybki wkleję po malowaniu tak samo jak kolo zapasowe. Na razie tak się to prezentuje
  7. Tak się prezentuje stelaż dachu z bliska z zewnątrz wygląda naprawdę ok. Od wewnętrznej strony i tak go nie będzie widać ponieważ planuję zawalić tył gratami
  8. Oj nie wiem, zestwawowy stelaż dachu wygląda naprawdę ok. Wieczorem dodam jego zdjęcia. Myślę ze to mogło by być za duże wyzwanie jak na mnie, a nie chcę zepsuć tego modelu bo jak narazie według mnie idzie bardzo fajnie i bezproblemowo
  9. Cześć, jak na razie udało się temat trochę pchnąć do przodu. Dorobiłem stopnie z drutu, jeden nieco sponiewierany przez czas, reszta wg instrukcji.
  10. Cześć, Nadwozie pomału się klei, jak na razie skleiłem budę do kupy i zacząłem trochę waloryzować. Tak to się prezentuje (zrobiłem małe porównanie): Według mnie wygląda to o wiele lepiej niż wcześniej. Tutaj szybkie pytanie jest sens dorabiać z drutu stelaże siedzeń i kanapy? Wydaje mi się, że nie będzie to aż tak widoczne.
  11. Hejo, skleiłem 3 kolejnych kawalarzy, podwozie od steyra no i pomału zaczynam nadwozie.
  12. Proszę, Na razie nie mam pomysłu na zrobienie obwódki do szkiełka, chyba to tak zostawię. Teraz tylko wash i dorobienie pasów i to chyba tyle z kabiny.
  13. Cześć, stwierdziłem, że dla odmiany zrobię samolot. Jest to mój pierwszy samolot ,zobaczmy jak wyjdzie . Jak na razie udało się pomalować wnętrze i nałożyć kalki na tablice przyrządów myślę, że wyszło całkiem ok. Niestety wieżyczka jest bardzo uproszczona, dosłownie do fotelu strzelca przyczepiony jest karabin na patyku 😞. Zatem poszperałem w sieci i postarałem się choć trochę odwzorować wnętrze wieżyczki, 72 to trochę mała skala i ciężko było mi ulepić coś lepszego z hipsu. Jeszcze postaram się to poprawić w najbliższym czasie. Wzorowałem się na tym zdjęciu: Wyszło jak na razie tak: Szybkę dorobiłem z starej pipety, teraz jeszcze postaram się dorobić jej obudowę, dorabianie przewodów chyba sobie daruje. Reszta wnętrza się tak prezentuje: W planach mam jeszcze dorobienie pasów z foli aluminiowej. Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.