Skocz do zawartości

Sebastian76

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    260
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Sebastian76

  1. Absolutnie mi się nie śpieszy. Tylko jak to technicznie ogarnąć ? Zmyć po prostu całą przednią płytę ?
  2. Nie wiem czy tu listowie pomoże. Myśle raczej o jakieś szmacie - chusteczka plus wikol. Tyle, że jeszcze tego nigdy nie robiłem
  3. Konrad, ja absolutnie nie mam żalu. Sądzę, że problem wyszedł z mojej strony. Brak znajomości produktu, ciągle jeszcze takie sobie doświadczenie pracy z chemią. Za to się płaci właśnie takimi tematami. Nakładałem go cienkimi warstwami, ale nie wiedziałem, że on tak długo schnie chyba. Albo mam za "cężką rękę na aero. Tam gdzie położył się prawidłowo bardzo podoba mi się jego efekt. Fajnie wyciąga kolor i kontrasty. Wiem, że zawsze mogę poprosić po pomoc, ale nie chiałem też zawracać głowy. Miałem nadzieje, że jakoś to ogarnę. To i tak nie największy problem bo wspominałem,, że rozlałem debonder i tu jest kraksa nieco większa. I paradoksalnie był do momentu wheteringu mój najlepszy technicznie model. Wyłożyłem się na nim dwukrotnie na nawet trzykrotnie. Pierwsze walka z emaliami na błysku - co spowodowało, że zrobił nie nim trochę bajzel. Dwa lakier Trzy rozlany debonder.
  4. Czołem. No więc z tej mąki chleba niestety nie będzie. Katastrofa. Cały trud skopałem na finiszu w dwóch krokach. Po raz pierwszy zastosowałem szeroko polecany matt od VMS, ale nie znając właściwości produktu po nałożeniu i wyschnięcu ukazał mi się jakże to "efektowny" biały nalot na modelu. Zapewne za wysokie ciśnienie/ za mało rozcięczenie (2:1) . Próbowałem to ratować nanosząc na model thiner z aero, ale pomogło tylko częściowo. Jak by tego było mało, chlapnąłem po przedniej płycie debonderem do cjanoakrylu no i zaskutkowało to przeżarciem się przez farby do plastiku. Model trafi raczej do złomu, lub na półkę wstydu. sam jeszcze nie wiem. Musze nabrać dystansu do tego co się właśnie wydarzyło. Wiadomo - trzeba z porażek wyciągać naukę i tak to potraktuje. Dziękuje wszystkim za uwagę.
  5. Utwardziłem latareczką (również z allegro) za całe złotych 15 : https://allegro.pl/oferta/latarka-uv-do-bursztynu-klimatyzacji-banknotow-klima-paznokcie-hybrydy-15695640701
  6. Kupiłem na allegro dokładnie to: https://allegro.pl/oferta/zywica-uv-jubilerska-do-odlewow-bizuterii-swiatloutwardzalna-15g-transpar-16337126300
  7. Klosz gotowy. Zrobiłem go za pomocą żywicy utwardzanej promieniami UV ( rozwiązanie znalazłem tu na forum) . Super rozwiązanie, lecz wymaga nieco czujności, której ja nie zachowałem. Niestety nie zauważyłem dwóch pęcherzyków powietrza. Mam nadzieję, że uda mi się to zamaskować kiedy ją przybrudzę i przyciemnię
  8. Sebastian76

    Leopard 2PL

    Zapowiada się przednio - Będę śledził
  9. Zapowiada się całość znakomicie. Teciak piękny!
  10. Cześć, Weekend upłynął na detalach: Malowanie plam olejów, brudu i delikatne efekty pigmentów. Został mi reflektor, antena i będę kończył. Myśle, że już nie ma co ruszać
  11. Dziękuję za miłe słowa. Bardzo mnie podbudowaliście, bo być może faktycznie jestem czasami wobec siebie zbyt krytyczny. Bezpośrednio po - uważałem , że nieco za bardzo go przykurzyłem. Teraz po paru dniach łapie do tego nieco inną perspektywę. Jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuje. P Taki jest faktycznie plan. Może jeszcze nieco rdzy przy pierścieniu wieży. Do tego akcenty stali ołówkiem no i wykończenie peryskopów. Zastanawiam się jak ugryźć jeszcze reflektor. Gdzieś tutaj czytałem o sposobie z klejem, żeby wyszedł ładny klosz.
  12. Peryskopy, póki co mają jedynie położoną farbę bazową. Będę jeszcze nad nimi pracował. Tak, Niby ogólnie jest dobrze, ale jakoś nie czuje się z tą pracą dobrze. Głowa chce, ale ręka jeszcze nie potrafi. Trzeba czasu
  13. No cóż. Ciężko mi idzie walka z tak obfitym brudzeniem. Może przez fakt, że pierwsze co położyłem to były emalie na błysk i potem walka o coś co by mi się osobiście podobało było dla mnie mega wyzwaniem. Generalnie na tym etapie porzuciłem emalie na rzecz farb olejnych, z którymi pracowało mi się wybornie. Ciągle oczywiście pozostaje kwestia ćwiczenia ręki itp. Skila niestety jeszcze brakuje. Myśle, że zostawię jak jest, aby nie wpadać w pętle ciągłego poprawiania. Skupie się teraz na domalowaniu detali (lufa, ślady pracy wydechu oraz silnika (ślady po olejach, paliwie), dodam jakieś efekty mokrych plam i będę kończył. Co sądzicie?
  14. Wygląda bardzo dobrze. Działaj dalej!
  15. Właśnie potestowałem sobie na złomie. Co prawda miałem pod ręką semiglossa w puszce, ale to po prostu inna bajka. Jutro biegnę do Wojtka po lakier. Cholera jasna, że ja się dwa dni tak frustrowałem .... Na szczęście GX 100 robi taką powierzchnię, że dziś udało mi się z płaskich powierzchni sporo tej emalii usunąć. Szczególnie z miejsc ,które nie wyglądały dobrze. Od jutra będę sobie na spokojnie dłubał - mam nadzieję, że dzięki Wam znalazłem clue problemu. Jeszcze raz pięknie dzięki!
  16. No i jeszcze pytanie. Terpentyna (Odorless thinner) czy White Spirit ? Czy faktycznie Biały duch jest "łagodniejszy" ?
  17. No właśnie. Szkoda, że mnie wczoraj nie oświeciło. Dziękuje za podpowiedź. Przetestuje na wieży P.S. Bolid obłędny. Fantastyczna i piękna robota.
  18. Tak , masz rację - zdecydowanie trzeba je jakoś stonować. Na etapie malowania bardzo balem się, że zielona bryła wymaga jakiś wyraźnych akcentów, aby za nudno nie było:) No i trochę poniosło
  19. Dzięki za pokrzepiające słowa Taka natura, że zawsze staram się bardziej krytycznie podchodzić do własnych prac, ale tu na prawdę się męczyłem i nie do końca jestem zadowolony z kontroli nad efektem. Wiadomo, uczę się, ale najgorzej jak nie rozumiesz co z czego wynika i jak reagować, aby uniknąć błędów:)
  20. Dziękuję. I właśnie zastanawiam się dlaczego tyle trudu sprawiało mi kontrolowanie tych emali. Aby uzyskać w miarę ładny gradient kurzu męczyłem się niemiłosiernie Teraz zastanawiam się czy powierzchnia nie była jednak z byt gładka (GX 100). Jak przygotowujecie powierzchnie pod emalie? Może trzeba jakąś satynę jednak przed albo nawet mat?
  21. Brudzenie - Walka z kadłubem - poddaje się. Im dłużej poprawiam tym bardziej czułem się zagubiony. Straszna to dla mnie była walka i w sumie dalej nie jestem zadowolony. Jeszcze czeka mnie wieża .... Cóż - trudy nauk panowania nad chemią Pozdrowienia z Wrocławia!
  22. No ja właśnie trochę też, ale z drugiej strony poza tym, że sterta rośnie to nic z tego nie prócz stojaka na kurz
  23. Cała gąska z obu stron jest potraktowana AK 11251 Tracks Primer - to jest baza.
  24. Super, że się podoba. Motywujące. Jeśli chodzi o wewnętrzną stronę to mamy tam wyłącznie podkład - użyłem AK 11251 Tracks Primer. Reszta to pigment (polished metal) na palcu prowadzonym z różnym naciskiem. Dodatkowo praca gumowym pędzlem, aby wygładzić przejścia lub mocniej zaakcentować randomowo krawędzie. Widoczny kurz i piach zrobił się niejako przy okazji pracy z zewnętrzną stroną gąsienicy, więc już nic nie dodawałem - chodź można by było jeszcze nieco zaakcentować - np przy zębach.
  25. Na dziś koniec. Udało się w weekend ogarnąć koła z gąsienicami. Kolejnym krokiem będzie praca z olejami na kadłubie i wieży. Wiadomo, na tą chwilę jest jeszcze dość niespójnie pomiędzy górą a dołem, ale w kolejnych krokach mam nadzieję, że uda mi się całą bryłę ujednolicić. Lubie ten moment, kiedy model stoi już na kołach, o "własnych siłach"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.