Cześć.
Po przerwie wracam z pracami nad okrętami. Dziś na pierwszą linię frontu trafia ORP Krakowiak od IBG.
Model - w założeniu- ma przedstawiać Krakowiaka w malowaniu z rajdu na Lofoty. W czasie tej operacji pomalowany był na kolor Mountbatten Pink.
Wymieniłem maszt, artylerię główną, zrzutnie bomb głębinowych, pom-poma a także popracowałem nad radarami.
Pomalowany, zacieki zacząłem robić i... Tutaj klops.
Chyba zbyt mocno zacząłem trzeć patyczkiem i się zrobił problem, który na przybliżeniu widać (najbardziej pod kominem). Nie wiem, czy zostawić teraz tak jak jest by jeszcze nie pogorszyć sprawy, czy może przemalować okręcik.
Pozdrawiam