-
Liczba zawartości
39 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
3 NeutralOstatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Świetnie wyszło ci postarzanie. Te obicia i zapiaszczone linie podziału wyglądają rewelacyjnie
-
Oczywiście że i temp barwowa i cri jest tu istotne. Dlatego pisałem że prócz temp ważny jest też stopień "oddania" koloru. Szczerze to zapomniałem już o istnieniu zwykłych żarówek "żarowych". Na zajęciach z zarządzania barwą mówiliśmy właśnie o "idealnym stanowisku do pracy z kolorem" ale zazwyczaj temat kończył się na lampach GrafiLite lub sufitowym specjalnym plafonem. Na szczęście pojawiły się wtedy żarówki Yuji (już nie produkowane chyba) które miały wszystkie zalety drogich świetlówek + możliwość montażu w zwykłej lampce. Jak bawiłem się w reprodukcje to pomalowałem jeszcze cześć pokoju na szaro (kolor najbliższy szarej karcie) żeby nie było przekłamań - ale to były stare czasy. Ogólnie - jak ktoś nie jest "freek'iem" na tym punkcie to aż tak bardzo bym się nie przejmował. Potem trzeba zrobić zdjęcie które i tak 90% odbiorców będzie widziało inaczej bo mają różne wyświetlacze/ustawienia itp. No chyba że świat stanie się idealny i każdy będzie miał skalibrowany monitor (który jeszcze na to pozwala)
-
Najlepiej w okolicach 5000 - 6500 stopni kelvina. To są wartości odpowiadające światłu w dzień (słoneczny do bardziej pochmurnego). Prócz tego patrz na współczynnik CRI (RA) bo to on odpowiada za oddawanie barw. Ja kiedyś do swojego stanowiska pracy (fotografia i wydruki) używałem żarówek Yuji z gwintem E27 (ledy) ale chyba już nie są do kupienia (jedna kosztowała coś koło 200 zł).
-
Dzięki wielkie
-
Dzień dobry. Nie chcę zakładać nowego tematu żeby nie robić bałaganu. Potrzebuje dokupić adapter do "zwykłego aerografu" na wąż. Chce po prostu mieć dwa urządzenia ale do kompresora Revella da się podłączyć tylko zwykłą rurkę (wąż). Nie bardzo wiem tylko jak tego szukać (pod jaką nazwą). Czasem znajduje ten adapter jako część zestawu z areografem ale samego już nie. Chodzi o coś takiego jak na fotografii. Z góry dziękuję
-
Muszę chyba znaleźć kogoś z Wwy kto się na tym zna albo iść do jakiegoś większego sklepu z prośbą o pomoc. Rozebrałem go bo może coś źle złożyłem... tyle że teraz znów mam problem ze złożeniem. Co filmik to to jakoś inaczej wygląda.
-
Oryginalną wyjętą z czeluści zlewu
-
Dzięki. Uszczelka jest - sprawdziłem przed chwilą. Muszę iść popróbować "na sucho" (a w zasadzie na mokro) z samą wodą. Myślałem że to mniej skomplikowane
-
Dzięki. Wrócę do domu i jeszcze raz się przyjrze. Zrobię zdjęcie. A jeśli to nie uszczelką?
-
Czyli może jednak tej uszczelki nie ma... Nie wiem za bardzo jak to wygląda... Ktoś pisał że na zdjęciu które zamieściłem ją widać ale... Sorry, nie zauważyłem edycji.
-
Dzień dobry po raz kolejny. Dziś chciałem sprawdzić areograf i pomalować kokpit. Podłączyłem aero do sprężarki,csorezarke do prądu. Rozrobioną farbę wlałem do piernika i .... zaczęło "bomblowac". Farba śpieniła się i zaczęła wypływać górą. Z dyszy leciało powietrze więc wynikałoby że przepływ był . Macie może pomysł co źle zrobiłem? Pewnie coś przy składaniu...
-
Tylko to nie zawsze chodzi o cenę... Czasami powodem jest ilość wolnego miejsca. Ja np nie miałbym gdzie schować takiego kompresora a takie małe g... jak to z ali czy to co kupiłem (Revell) zawsze gdzieś wcisne.
-
Myślałem że to raczej połysk a nie przezroczystość... Czyli zasadniczo całkowita dowolność. Na jednych ma przeźroczystą a w "Przebudzeniu" była matowa i nieprzezroczysta.
-
To ktoś trafił "białego kruka". Szukałem go swego czasu ale jedynie znalazłem na eBayu za ponad 2.000 zł...
-
Aerograf to było marzenie z dzieciństwa. Te 20 - 25 lat temu jak się w to bawiłem jako dzieciak to aerograf był czymś... złotym grałem - szczególnie dla 10 latka. Internet niby był ale nie w takiej formie jak teraz i ciężko byłoby znaleźć pomoc. Teraz gdy już "trochę" podrosłem i mogę sobie na coś takiego pozwolić (choć i tak w mocno ograniczony sposób) kombinuje jak się da. Teraz jak czytam forum i oglądam pracę tu czy na FB to mi lekko szczęka opada jakie cuda i chciałbym choć w ułamku % dojść do takiego etapu Ot takie tam "ble ble ble".
