Skocz do zawartości

Michal_G

Użytkownicy
  • Zawartość

    770
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Racibórz

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Michal_G

    Koniec tanich zakupów z Chin

    W przypadku PP bardzo dużo zależy od konkretnych pracowników. Na osiedlu na którym mieszkam "falami" pojawiają się przesyłki wrzucone do skrzynek w niewłaściwym bloku. Być może rejon obsługuje kilku listonoszy i któryś z nich ma problem z odróżnieniem bloku 5 od 5A, 5B, 5C i 5D (mimo bardzo wyraźnego oznakowania). Z kolei odbierając przesyłki awizowane w moim poprzednim miejscu zamieszkania walczyłem ostro z antydatowanymi (o 2-3 dni) awizami. Po którejś kolejnej pisemnej skardze na listonosza poprawiło się. Natomiast bardzo dobrze działa w PP usługa doręczenia przesyłki z odbiorem w placówce pocztowej. Akurat pocztę mijam codziennie wracając z pracy więc często korzystam z takiej formy. Z kolei bardzo mnie denerwuje przepis który pozwala PP awizować bez próby doręczenia do mieszkania przesyłki nierejestrowanej nie mieszczącej się w skrzynce. Przychodzi do mnie sporo takich (drobiazgi zamówione na Aliexpresie, koszt przesyłki rejestrowanej często był by większy niż wartość towaru). PP nadużywa tego przepisu, nie raz odbierałem na poczcie przesyłki które bez problemu mieściły się w skrzynce. A żeby było ciekawiej przesyłki awizowane muszę odbierać w innej placówce pocztowej niż te nadane z opcją odbioru w placówce - "bo tak". Jak dotąd walka z PP w zakresie stanu przesyłki groziła mi tylko raz. Zamówiłem dla dziecka dmuchaną zabawkę, przesyłką rejestrowaną, z odbiorem w placówce PP. Odbieram, opakowanie uszkodzone, dziurawe. "Proszę Pani przesyłka jest uszkodzona, będziemy otwierać, jeżeli zawartość jest uszkodzona to będziemy pisać protokół". "Możemy pisać, PP nie odpowiada za uszkodzenia przesyłki bo nie było na niej napisane 'ostrożnie'". Ciśnienie mi skoczyło, zapowiedziałem "No to jeżeli zawartość będzie uszkodzona dalsza rozmowa będzie w obecności kierownika placówki". Na szczęście uszkodzone było tylko opakowanie.
  2. Michal_G

    ASU-85 Trumpeter 1:35

    35 das 6 PDPD zawsze mile widziany! Bardzo fajnie wyszedł zwis gąsienic. Trzeba by chyba mocnej wbić wóz w podstawkę, wygląda trochę jak by nieważki pojazd stał na trawie nie zgniatając jej. Belka do wyciągania z błota mocno się świeci, chyba że to kwestia fotek? Wash na kołach jak by dużo mocniejszy na lewej burcie niż na prawej. Biała antena? Podstawowy oliwkowy to jaka farba?
  3. Michal_G

    KV JSU SU i cała reszta

    Rura do forsowania przeszkód wodnych po dnie.
  4. Michal_G

    Niemiec po hiszpańsku w chińskim wydaniu S-Model 1/72

    Super detal! Z takich drobnych smaczków - oszklenie reflektora jak robiłeś? Bo efekt bardzo dobry.
  5. Michal_G

    Początki są najgorsze :)

    W 1:72 możesz zacząć od pojazdów z First to Fight. Proste, dobrze spasowane. Farby - a to już każdy ma swoje preferencje, ja maluję pędzlem akrylami (Pactra, Vallejo).
  6. Michal_G

    T-34/85 [Zvezda 1:72]

    Fajnie wyszedł. Jeżeli dobrze widzę na czwartej fotce prawa gąsienica miejscami odstaje od kół w górnym biegu - może da się jeszcze docisnąć i złapać na kleju CA?
  7. No właśnie na tą wadę smartfonowej optyki chciałem zwrócić uwagę. Jako czciciel kompaktów z dużym zoomem (kiedyś Konica Minolta Z-3, niestety w 2012 poległa pod gąsienicami T-34 na "Tarczy" w Opolu, obecnie Olympus SP-620UZ) wybranych z uwagi na robienie zdjęć z dużej odległości (imprezy militarne) mam takie doświadczenie że w w przypadku obiektów o wielkości modeli pojazdów wojskowych w 1:72 przy F poniżej 4-4.5 nie ma co marzyć o uzyskaniu ostrości całego modelu. W Z-3 ustawiałem koło 10 i głębia ostrości była jak malowanie. Lustrzanka nie jest niezbędna, przyzwoity kompakt też spokojnie da radę.
  8. Idea ciekawa. Tylko że widać po fotkach problem z głębią ostrości. Czyli zbyt słabe światło / zbyt ciemny obiektyw co wymusza solidnie otwartą przesłonę.
  9. Michal_G

    ZiŁ 131 ICM 1/72 pewnie gdzieś w Serbii w połowie lat '90

    Bardzo ładny. Brakuje co najwyżej liny od wyciągarki z hakiem na końcu, najczęściej zaczepionym o hak na zderzaku. Może jeszcze ew. mocniejszy wash na oponach by się przydał, ale możliwe że na fotkach go nie widać. Ciekawa idea z brudnym kołem zapasowym - przed chwilą złapali kapcia i zmienili.
  10. Michal_G

    [Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.

    Na opony dał bym szarawo-piaskowy wash i ciut je podobnym odcieniem pigmentów lub suchych pasteli przybrudził.
  11. Michal_G

    Ził 131 ICM 1:35

    Złomowany albo malowany przez żołnierzy ZSW metodą "farba na rdzę, zanim odpadnie my już w cywilu będziemy, niech się potem koty martwią".
  12. Michal_G

    Pigmenty oraz ich zabezpieczanie fixerem

    A się podepnę. Przy nakładaniu fixera pędzlem pigment rozpuszcza mi się, efekt wychodzi jak bym pomalował farbą w kolorze pigmentu. Co robię źle? W związku z opisanym problemem stosuję metodę "posmarować fixerem a potem nakładać pigment".
  13. Michal_G

    Zvezda T34/85 1:35

    Całkiem całkiem! Zwraca uwagę kopeć przy wydechach - nieodłączna cecha radzieckich diesli czołgowych. Antena radiostacji by się przydała. I ew. belka do wyciągania z błota.
  14. Michal_G

    "Odwrót" 1/72

    Kawał dobrej roboty, pod każdym względem. Jedna mała uwaga do ew. zastanowienia się - jeżeli to odwrót to i pojazdy powinny być choć trochę zamaskowane przed atakiem z powietrza. Jak się spojrzy na zdjęcia np. z Normandii to większość niemieckich pojazdów jest mocno zamaskowana (strach przed JaBo). Na froncie wschodnim chyba dość podobnie, Ił-y rąbały wszystko co tylko były w stanie wypatrzeć.
  15. Michal_G

    AN-2 Wiedeńczyk 1:48 Valom

    Biały Prądnik, ul. Pachońskiego i przyległe.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.