Mam ten model zrobiony. Z daleka wygląda nieźle, zwłaszcza, że można go obwiesić sporą ilością śmieci Kalki miałem dokładnie te same co Ty, Patyk, i albo to wina wieku tych z HDL albo nie wiem czego, ale i te i zestawowe to zgroza.
Co do wyposażenia to przydałyby się AMRAAMy i drugi zbiornik z paliwem, bo reszta jest znośna. Oczywiście nie mówię o kształcie pylonów itd. Brakuje też dwóch tylnich małych pylonów montowanych na CFT. Kabina to pustynia, silniki średnio pasują, nie mówiąc o podziale technologicznym kadłuba. Plusem za to jest możliwość wykonania wlotów w pozycji podniesionej i opuszczonej. Ładne są też Sparrowy. Przyda się sporo szpachli - ja żałuję, że gdy go robiłem to nie używałem jeszcze szpachli. Uważaj na przednie podwozie - jest bardzo delikatne. A, no i brakuje też wypukłości na drzwiach podwozia głównego, które nawiasem mówiąc też jest do kitu. Myślę, że można coś z niego wykrzesać przy odrobinie pracy i większej odrobinie szpachli. Jeśli chcesz obładowanego bombami i rakietami samolotu do oglądania z daleka to jest w sam raz
pozdrawiam