Skocz do zawartości

Sasini

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    201
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Sasini

  1. Witam na moim długo wyczekiwanym warsztacie przy Su 34. Jakkolwiek by to nie był trafny wybór pod względem działań na świecie, mówi się "trudno". Marzyłam o zbudowaniu tego egzemplarza bardzo długo i wreszcie nadszedł ten czas, by po roku od zakupu skupić na nim pełną uwagę. Z dodatków mamy tutaj skromnie co na załączonym wyżej zdjęciu. Rozważam zakup dyszy, gdyż te zestawowe niby są "ok" ale oczekiwałoby się czegoś lepszego w tej skali. Jeżeli macie coś do polecenia to chętnie przygarnę każdą sugestię. Wybór kamuflażu był raczej oczywisty, czyli bakłażan. Wystarczy mi jedno niebiesko-łaciate Su w gablocie... póki co. Plan jest na odkrycie niektórych paneli i pobawienie się zawartością tego zestawu. Zobaczymy co przyniesie inwencja twórcza w trakcie budowy.... która raczej zapowiada się na dość długą. Progres z budowy póki co szału nie robi ale prezentuje się w następujący sposób
  2. Jestem ciekawa efektów, podrzucam motywacyjny filmik i powodzenia!
  3. Sasini

    Su-25A Frogfoot Trumpeter 1:32

    Pięknie zajechany życiem
  4. Sasini

    F14a Tomcat

    Dzięki za sprostowanie. Również nie natrafiłam na zdjęcia w „aż takim stanie” ale przyznaje, że priorytetem było dla mnie przetestowanie nowych technik. Dlatego zapadła decyzja o aż tak mocnym pokazaniu eksploatacji. Tym bardziej, że w przyszłości chciałabym się podjąć jeszcze mocniej zajechanego egzemplarza
  5. Widziałam na żywo, inspirujący i pięknie zrobiony model
  6. Sasini

    F14a Tomcat

    Dziękuję, dziękuję. Pobrudzony i podniszczony (poduszki), ponieważ koncepcja była taka, że jest to egzemplarz który końcówkę swojego życia spędził na złomisku Tucson w Arizonie. Zanim stał się pomnikiem i go odnowili nie mógł wyglądać zbyt pięknie. Dlatego też uzbrojenia brak. Ten model to tak na prawdę trochę fuzja pomysłów, tester technik i wstęp do projektu, który będzie robiony w przyszłości
  7. Zapraszam do galerii końcowej Galeria
  8. Sasini

    F14a Tomcat

    Witam wszystkich w mojej pierwszej galerii. Rozgościć się proszę bo oto F14 A Tomcat firmy HobbyBoss, w skali 1:72. Szczęściem udało mi się załapać na sesje zdjęciową, dzięki uprzejmości kolegi z klubu. Trochę przerabiane i dodawane elementów było, zatem: - rurka pitota firmy Master - naklejki HAD Models - koła Reskit - dysze Reskit - wycięcie poduszek i wyrzeźbienie z masy green stuff - dość sporo drutów na goleniach i wnękach
  9. Dziękuję, dziękuję no kolejny będzie na bank ale nie wiem jeszcze kiedy. Bo w kolejce Su-34… Póki co tego można jeszcze jutro pooglądać w Warszawie na konkursie Teraz zabiorę się za zrobienie mu fajnej podstawki.
  10. Przyszedł czas zakończyć ten warsztat. Udało się dokończyć malowanie i brudzenie. Generalnie to ten model powinien się pod wieloma aspektami nazywać „pierwszy raz z techniką… tu wstaw wiele opcji”. Ilość nauki była przeogromna i mimo wielu niepowodzeń, czy to z mojej winy, czy producenta, udało się osiągnąć (dla mnie) zadowalający efekt. Kolejny projekt Tomcata już rodzi się w mojej głowie, więc możecie być pewni, że ten nie jest ostatni. Myślę, że za jakiś czas pojawi się galeria jak uda mi się zrobić bardziej profesjonalne zdjęcia niż te z tłem placu boju. Dziękuję wszystkim obserwującym za dobre słowa i rady.
  11. Kalki nałożone, coś tam do przodu się ruszyło
  12. Dziękuję, wszystkim za dobre słowa i wsparcie. Przydaje się zwłaszcza, że kryzys owiewkowy trwał... kiedy już wpadł w moje łapki dawca, myślałam "ok teraz będzie pasować". Otóż no nie do końca. Powstały szpary, które musiałam znowu wypełniać masą, szlifować i tak dalej. Udało się to jako tako wyprowadzić. Później pobawiłam się jeszcze trochę maskolem. Moje pierwsze próby, więc nakładanie go z początku było ciężkie jeśli chodzi o precyzje. Dość szybko zastygał ale coś tam się udało ulepić. Efekt, dość ciężko uchwycić na zdjęciach. Wyszło dość delikatnie ale będzie jeszcze podbijane farbami olejnymi w późniejszym etapie.
  13. Mała aktualizacja pola walki. Kolor wstępnie nałożony, jeszcze czeka mnie kilka poprawek typu, wystający czarny podkład przy łączeniach koloru i tak dalej. Ps. Wybaczyć proszę syfilis w tle
  14. Jak to mówią, nowicjuszowi to zawsze wiatr w oczy i kij w d... Koledzy z Węgier to generalnie lubią sobie pożartować i zamieścili w instrukcji kolory farb odwrotnie. Bo w sumie czemu nie. Także wcale nie pomalowałam złą farbą połowy modelu Po prawej stornie małe próbki farb, dopasowane są zgodnie do nazwy i numeru. Kolor nadrukowany na instrukcji jest na odwrót. Może ktoś z was planuje takie malowanie, więc wrzucam w ramach małego ostrzeżenia. Mnie za to czeka malowanie od nowa i szukanie pozytywów całej tej sytuacji...
  15. Witam, przychodzę z małą aktualizacją. (Przepraszam za syf w tle) Wreszcie ruszyłam z malowaniem i jest to moja pierwsza próba techniki marmurka. Generalnie zostały nałożone dwie warstwy "ciapek", a później jedna warstwa koloru bazowego. Na razie na dolną część. Oczywiście jak można już zauważyć, koncepcja malowania zmieniła się z czasem. To wcale nie tak, że cały czas coś zmieniałam, wchodząc w coraz większe spirale pomysłów. Tak więc postanowione, ostatecznie kocur który powstaje to ten egzemplarz. Etapy pracy
  16. O widzisz, właśnie tak samo mi się stało. Z czego HobbyBoss mi napisał, że mogę zamówić element z jednego sklepu. Oczywiście, wszystko było dostępne poza owiewkami...
  17. Witam, przychodzę z małą aktualizacją. Dawno mnie tu nie było co nie oznacza, że nic nie było robione (chociaż odnoszę wrażenie, że stoję w miejscu). Miesiąc szpachlowania i poprawiania tego co się samemu w trakcie zepsuło... Dodam, że jednym z osiągnięć jest uszkodzona owiewka w sposób nie odwracalny. Jak ktoś ma na zbyciu to chętnie przytulę. Każde zdjęcie w sumie mogłabym podpisać szpachla, szlifowanie, malowanie, szpachla... także sobie daruję. Największym wyzwaniem i tak okazało się odtwarzanie linii podziału. Obawiałam się strasznie miejsca przy radarze ale okazało się ono najbardziej łaskawe ze wszystkiego co mnie później czekało. Nie mniej największym sukcesem jest fakt, że kocur wreszcie jest w jednym kawałku, a nie w dwóch co napawa mnie irracjonalnym optymizmem
  18. W takim razie pewnie chodzi o to, to tak. Nie istnieje w modelu ps. Wolałabym o zwroty w rodzaju żeńskim, dziękuję
  19. Nie jestem do końca pewna czy chodzi o to, bo nie miałam nigdy styczności z wersją 1:48 Ale znalazłam wypraskę, która wygląda tak, w tej wersji "błędnej", o której mówisz Natomiast u mnie wygląda to tak Oraz foty poglądowe, zakładam że w mojej wersji jest poprawnie. Chyba, że miałeś co innego na myśli
  20. Wiem, wiem będzie pomalowane. Rozważę zagadnienie
  21. Mała aktualizacja tego co się działo na warsztacie. Dysze dostały kolor, aczkolwiek mentalne przygotowania do malowania trwały dość długo... samo malowanie jakieś 2 dni, bo poprawki, poprawki. Nie jest idealnie, jeszcze będzie jedno malowanie poprawkowe, ponieważ przy montażu przytrafiła się rysa. Na koniec troszkę detalu
  22. Mała aktualizacja. Czyli trochę detalu, trochę szpachli, podkładu i przygotowania do malowania silników.
  23. Miła odmiana popatrzeć na ładny, czysty model. Kawał dobrej roboty
  24. Zasugerowałam się jednym zdjęciem, a faktycznie tutaj kolega niżej trafnie mi zwrócił uwagę, że one jednak kiedy są sprawne to tak nie wyglądają. Także jak widać plan był inny ale daleko ten mój Tomcat nie poleci. Już teraz wiem, czemu nikt wcześniej ich w tej formie nie robił. Bardzo dziękuję Ci za te info, nie byłam tego kompletnie świadoma. Ale tak to jest, jak zobaczysz jedno zdjęcie, podjarasz się i nie zrobisz dalszego riserczu hah. Przyjmijmy, że ta wersja F14 jest bardzo muzealna i zmęczona życiem Nie jest łatwo ale z drugiej strony mnie to jakoś nie odrzuca. Człowiek trochę ponarzeka ale w głębi duszy czerpie satysfakcje z takiego rzeźbienia i naprawiania. A już właśnie po przymiarkach "na sucho" dostrzegłam ten uskok... Tak czy siak dziękuję za uprzedzenie i miłe słowo
  25. Wspomniałam w opisie, że wgłębienie jest już naprawione tylko nie mam aktualnej fotki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.