tom_tom_bb
Użytkownicy-
Liczba zawartości
25 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
19 GoodOstatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Nie uważacie, że cała ta firma to jakieś bezczelne oszustwo i trzeba by to gdzieś zgłosić ? przecież to jawna kpina z ludzi. Np ilu rodziców kupuje modele dla swoich pociech, kierując się pięknym pudełkiem, a otrzymują totalne g...no, którego nie da się zbudować ? Poza tym w większości zestawów czegoś brakuje, nie zgadzają się instrukcje, wypraski nieraz są z kilkudziesięcioletnich form, które nadają się na złom itd... Jakakolwiek próba kontaktu spełza na niczym... kiedyś udało mi się skontaktować telefonicznie, otrzymałem adres email, na który miałem wysłać zdjęcia reklamowanych zestawów, i pomimo wysłania kilku maili cisza.
-
Cześć, mam pytanie i zarazem wielką prośbę - czy ktoś z szanownych Kolegów, ma w jednym katalogu ściągnięte wszystkie zdjęcia Orlika z tego wątku i może się podzielić ? zacząłem klikać zdjęcie po zdjęciu i już w tym utonąłem, a zdjęcia są mega cenne ! Pozdrawiam - Tomek
-
Łoś od 1983, IŁ 1986, Czapla i Jak 1977 z kolorami plastiku był totalny mix. Robili na raz tysiące ramek, które następnie składowali w pudełkach i używali przez kolejne lata. Czasem zdarzało się, że po latach wykopywali dany kolor itd co do łosi, to na początku były białe, błękitne oraz "brudno błękitne", potem po latach szare IŁy, Jaki, Czaple były białe, jasno szare, jaskrawo zielone, zgniło zielone, błękitne chyba też raz były mam tych modeli z różnych lat ponad 30 szt, niektóre moje z dziecięcych lat wszystko masz tutaj: https://www.scalemates.com/kits/zts-plastyk-s-04-pzl37-a-b-o--641177
- 142 odpowiedzi
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Obecnie jest chyba na Allegro licytacja od 400 zł (to bardzo dobra cena, pytanie za ile pójdzie)
-
bez przesady, w 2006 200 zł to nie był jakiś mega majątek. Porównywalna wartość jak dzisiaj 500-600 zł. Ta monografia jest warta dużo więcej, drugiej takiej nie ma i pewnie dłuuugo nie będzie.
-
właśnie przypadkowo znalazłem ten wątek sprzed lat, w którym wszyscy płaczą nad ceną monografii Łosia z AJ Press w granicach 200 zł. Obecnie ta monografia to biały kruk, ceny egzemplarzy z drugiej ręki zaczynają się od około 500 zł i dochodzą nawet do 800 zł. Także jeśli ktoś kupił za 200 to zrobił jedną z najlepszych inwestycji modelarskich. Sam posiadam dwa egzemplarze, od razu wiedziałem że tak będzie.
-
Będę robił taki model w przyszłym roku. Najprawdopodobniej skopiuję płat lub jego fragment z tego nieuszkodzonego. Mam już blaszki parta. btw zbudowanie pięknego modelu z Army czy IBG wiadomo, ale zbudowanie go z PZW to jest wyzwanie !
- 142 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
fajna dyskusja, ciekawy temat. Jako że jestem ojcem czwórki (córa i trzech synów), dorzucę swoje przemyślenia. Wiadomo, dziecko nie słucha, dziecko obserwuje i naśladuje. Jeśli reszta siedzi na telefonach / laptopach / grach / TV, dziecko prędzej czy później też siądzie. Jeśli natomiast rodzice i rodzeństwo gdzieś jeżdżą, łażą, uprawiają sport, odwiedzają muzea, grają w gry, nie wiem pieką, gotują, czy zajmują się dłubaniem w jakimś materiale, dziecko przez swoją wrodzoną ciekawość będzie sprawdzać, co oni robią i czy to jest fajne. Jeśli coś go zainteresuje, zacznie też to robić, może stanie się to jego pasją. Nie jest powiedziane, że zainteresuje go akurat sklejanie modeli, ale zawsze jest szansa (u nas był etap, że sklejali wszyscy z ciekawości, a nie przeszło tylko jednemu, najmłodszemu). W każdym razie myślę, że upadek "masowego" modelarstwa nie jest spowodowany taką czy inną jakością modeli, ceną, dostępnością itd... tylko właśnie tym, że pokolenia ludzi urodzonych w latach 70, 80 i później po prostu przestawiły się na inne, łatwiejsze i mniej wymagające formy spędzania wolnego czasu, a dzieci to od nich przejęły. Do tego poupadały szkolne modelarnie, osiedlowe kluby, i dzieci naprawdę nie mają miejsca, gdzie mogą złapać zajawkę. Przecie tylko kilka % dzieci ma rodzica - modelarza, lub rodzica, który chce i potrafi razem z nim usiąść i zbudować model. Myślę, że firmy produkujące zestawy, mają obecnie twardy orzech do zgryzienia. Doskonale wiedzą, że obecne pokolenie "sklejaczy", które utrzymuje te firmy przy życiu, może być ostatnim pokoleniem. Pytanie jak temu zaradzić.
- 142 odpowiedzi
-
- 7
-
-
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
napisałem na priv, bo błąd jest również na Scalemates. Modele P.11 ze starych form Ruchu (które teraz pakuje Big Model, bardzo marne) a modele z form używanych przez PZW (które pakuje Mistercraft) to dwa różne modele. Nie wiem jak to zmienić na Scalemates.
- 142 odpowiedzi
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak jak napisałem w poprzednim poście, tylko egzemplarze z pierwszych wypustów miały oryginalne, nienaruszone żłobkowanie. Dowiedziałem się kiedyś od modelarza z Siedlec, że to była jakaś seria próbna, która wyszła i została skierowana do sprzedaży, a zaraz potem coś się stało i uszkodzili formę, i tak to klepali przez 30 lat. Natomiast w ostatnim czasie ktoś musiał zregenerować formę, bo rzeczywiście niektóre nowsze wypusty były lepsze.
- 142 odpowiedzi
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak, pewne, informacja z pierwszej ręki (wcześniej dowiedziałem się o tym w kilku sklepach modelarskich, ostatecznie potwierdziłem u źródła, podczas rozmowy telefonicznej). Jeszcze produkują, ale to już ostatnie tygodnie / miesiące. Formy są już przekazane innej firmie (zapewne chodzi o Mistercrafta), więcej szczegółów nie znam niestety.
- 142 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
znalezione, masz powyżej foty i film. btw, pewnie gdyby było zainteresowanie, wykonałbym formę i skopiowałbym taki dziewiczy płat. jednak to już chyba tak niszowy temat, że nie ma sensu... szczególnie, że dzisiaj gdy ktoś chce wybudować P.11, ma do dyspozycji piękne modele wydane przez IBG i Arma Hobby...
- 142 odpowiedzi
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
na zbliżeniach lepiej widać doskonałą powierzchnię płata (1 i 2 zdjęcie), dokładnie w miejscach gdzie później pojawiły się wypłaszczenia (3 zdjęcie)
- 142 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
ponieważ temat dosyć ciekawy, pozwoliłem sobie nagrać krótki filmik. na początku jest pokazany model z początku lat 90, na płacie którego widać już duże wypłaszczenia, zarówno na górnej, jak i na dolnej powierzchni. Później wyjmuję skrzydło z zestawu z samego początku produkcji (ok. 1988 r.), (prawdopodobnie jeszcze próbne wtryski), na którym jest pięknie odwzorowana blacha rowkowana na całym płacie (niestety na filmie nie widać dokładnie drobnych rowków, pojawia się refleks świetlny, ale tam naprawdę nie ma żadnego wypłaszczenia). Co do współczesnych zestawów Mistercrafta, słyszałem, że zregenerowano formę (tą jak i kilka innych). W ogóle mister Craft przejmuje temat, ZTS Plastyk definitywnie kończy swoją działalność...
- 142 odpowiedzi
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jak mi się będzie chciało, to odgrzebie stare pudła w piwnicy i znajdę "białego kruka" P.11c z ZPW bez wypłaszczeń na skrzydłach. Mam jednego. To była jakaś wczesna seria próbna. Można było poznać po tym, że w woreczkach płat był wrzucony osobno (był odpadnięty od ramek). Ale nie mam pojęcia gdzie go mam zakopanego.
- 142 odpowiedzi
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
