Skocz do zawartości

RadekZ

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    93
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana RadekZ w dniu 14 Stycznia

Użytkownicy przyznają RadekZ punkty reputacji!

Reputacja

197 Excellent

O RadekZ

  • Urodziny 20 Sierpnia

Informacje

  • Skąd
    Warszawa, PL
  • Zainteresowania
    Historia, modelarstwo, sci-fi, fantastyka, film, muzyka oraz gry :)
  • Zawód
    IT/Zarządzanie zasobami informacyjnymi (cokolwiek to nie znaczy ;) )
  • Facebook
    https://www.facebook.com/Rad.Zy76/
  • Youtube
    https://www.youtube.com/channel/UCBCxVKlM_kngAjG235ET0ag

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Po kilku dni.. miesiącach ciągnę temat nieco dalej. W międzyczasie straciłem fotel tak skrzętnie polepiony z blachy... do tego popsułem parę innych elementów. Ale za to udało mi się (nie) dobrze dobrać kolor do naklejek 3D Eduarda i poszatkować nadmiarowo ściany boczne kokpitu... Z tym doborem koloru to było tak, że żaden z instrukcji nie pasował... nie pasował też wskazywany przez ejaje kolor pasujący niby do tych "nalepek". No i coś zmiksowałem sam... wieczorem wydawało się, że pasuje... ale na zdjęciach to już nie za bardzo...
  2. Trochę czasu upłynęło od lipca, ale nie był on do końca bezczynny. Gotha poskładana i pokolorowana. Przyznam się, że niedociągnięcia są (może nawet dociągnięć brak, parafrazują Siarę), ale zalega mi ta Gotha trochę na stole i prowokuje , więc idę nieco na skróty... Pokolorowałem górę Hatakami Dark Green (RLM71) & C015 Black Green (RLM70) , a dół to Hataka C029 Light Blue (RLM65) miksowana czasem z Mr. Hobby Aqueous H67 RLM65 Light Blue. Wyszło może nie najgorzej, ale jako-tako
  3. Dzięki, a podpowiesz jakiego używasz?
  4. Kilka "dni" potem udało mi się ruszyć trochę Gothę do przodu. Zaczęło się od małego ... incydentu. Normalnie psy zżerają dzieciom pracę domową, ale że "trochę" urosłem, to pies (i to w dodatku nie mój!) zeżarł... kokpit . Pies przeżył na szczęście, bo jako mops nie za bardzo miał jak to ugryźć, no ale kokpit zdemolował. Dokupiłem ponownie żywiczne siedzenia, resztę odzyskałem i teraz to wygląda tak: Złożyłem też oszkloną górną część kokpitu + boki kadłuba. Do tego pomalowałem żywiczne siedzenia dla wsadu cargo Zastanawiam się trochę jak te siedzenia przykleić do boku, bo instrukcja nie jest zbyt... wyraźna, a miejsc zaczepu nie widać.. Przy okazji - szykuję się do obróbki tych żywicznych MG-tek . Czy mógłby ktoś podpowiedzieć, jak je bezpiecznie usunąć bez połamania luf i jeszcze nieco potem oczyścić pozostałości?
  5. Cześć, Trochę czasu upłynęło od aktualizacji, bo jakby to powiedzieć... życie swoje, a implementacja KSeF swoje Nie mogę sie do końca zdecydować nad kolorem wnętrza i sugestiami w instrukcji. Na próbę nałożyłem to co sugeruje IBG. Wyszłoby to mniej więcej tak: Niedociągnięcia są, choć nie wyglada to źle, nawet wprowadza teoretycznie troche kolorytu do szarego RLM02. Ale czy chciałoby się komuś specjalnie malować deski RLM02 a płótno zostawić w kolorze internatu RLM23? Tu sensu nie widze
  6. Tygrys skończony, galeria tu: https://modelwork.pl/topic/65472-g-sdkfz181-pzkpfwvi-tiger-ausfe-takom-135/
  7. Ukończony Sd.Kfz.181 Pz.Kpfw.VI Tiger Ausf.E od Takoma w skali 1:35
  8. Cześć, Skończony Tygrys od Takoma w skali 1:35 . Wady są, ale chyba nie ma tragedii Może doczeka się jakiejś winietki w przyszłości - stąd niedomknięte włazy na wieży
  9. cd.. Przy okazji - to te wydrukowane w 3d gąsienie są bardzo ładne, ale niestety trzeba uważać, bo po chemii robią się jeszcze bardziej łamliwe. Sporo tych zębów podtrzymujących (grzebieni?) pourywałem... albo same gdzieś się pozahaczały.... A no i stan anten -1
  10. Hmm.. chyba powinienem spasować z tym taplaniem, bo zaczynam się trochę gubić, miał być okurzony i świeżym błotkiem pociapany, a tymczasem chyba trochę popłynąłem w korygowaniu samego siebie
  11. Trochę się zacząłem bawić w kurzenie i brudzenie w stylu raczej podeschniętego acz niezbyt intensywnego błota i kurzu. Jedną stronę pociągnąłem już tak do ostateczności, druga jeszcze stonowana. To na razie i tak podwozie, więc będzie przysłonięte praktycznie całkowicie, ale skorzystałem z okazji, żeby sobie przypomnieć jak rózne szuwaksy działają. A tu trochę ich poszło, bo i accumulated dust od AK, dust i earth effects, do tego washe olejne od Modellers World i trochę różnych zagęszczaczy.
  12. Trochę pokurzyłem tego Kubelwagena i ... znowu urwałem koło , zresztą chyba za karę, bo te gumiaki jakoś dziwnie się poddają brudzeniu. Uzyłem szuwaksu od AK Accumulated Dust i potem potraktowałem go trochę Dust Effects i Earth Effects. Wyszło tak, jakiś do końca przekonany nie jestem...
  13. Nadszedł w końcu czas na pierwszy "forumowy" model, którym przypadkowo został model od Arma Hobby - Bell P-39Q Airacobra w skali 1:48, malowany Hataka Orange + Tamiya
  14. Zacząłem of korz-czywiście od kokpitu i prób "poprawienia" go o elementy zestawu Eduarda. Nawet nie wyszło to źle jak na mnie
  15. Fotele + koło trymera(?) z zestawu wydruku 3D zainstalowane. Nie obyło się bez strat. Fotele straciły po nóżce, a od koła katapultowały się też drobne elementy, które zastąpiłem oryginalnymi. Musiałem też oderwać boczny panel przy lewym siedzeniu, bo fotel się nie mieścił... trzeba tam będzie "pocienkować" plastik. Same fotele prezentują się bardzo ładnie, ciekaw tylko jestem, czy uda mi się pomalować te wszystkie detale Przy okazji, mam pewne pytanie - instrukcja od IBG sugeruje RLM23 (czerwony) jako kolor płóciennych elementów w środku (czyli całe burty, sufit). Co prawda samo użycie tego RLM23 jest dla mnie trochę kontrowersyjne, ale zakładając, że IBG dobrze zrobiło "risercz", to czy mogę tu użyć np. koloru jak red primer dla niemieckiej panterki? (np. C175 hataki) - kolor wydaje się być bardzo podobny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.