Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'meng' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Tematyka modelarska
    • Samoloty, śmigłowce, przestrzeń kosmiczna
    • Pojazdy wojskowe
    • Pojazdy cywilne
    • Okręty, statki
    • Różne
    • Jak to zrobić i jak pokazać
    • Projekty Grupowe
    • Konkursy modelarskie archiwum
    • Spis treści forum
    • Portfolio
    • Historia modelarstwa - Vintage & PRL
  • Tematyka okołomodelarska
    • Dział handlowo-usługowy
    • Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
  • Bielska Strefa Modelarska Spotkania BSM
  • Modelwork Founders Witam

Blogi

  • Modelarski Blog Konstruktora
  • Takie tam
  • War Game and Wordscapes
  • Debata na temat bezpieczeństwa seniorów w Olecku
  • Blog
  • Eksperymenty modelarskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Skąd


Zainteresowania


Zawód


Facebook


Youtube


Skype


Strona WWW


Yahoo


Twitter

Znaleziono 6 wyników

  1. Dobry dzień! Nie mogę budować jednu model, mogę budować tylko kilka jednocześnie. Chodził po tym Smerchu przez długi czas i zaczął stopniowo zbierać. Mam kola Def i reflektory Voyager . Teraz mam ten wygląd.
  2. Czołem! Zafascynowany wieloma warsztatami publikowanymi na tym forum, jak również ogromem pomocy merytorycznej i rzemieślniczej przez członków i członkinie tejże szacownej społeczności, postanowiłem założyć takowy wątek. Tymrazem na stół warsztatowy wjeżdża kolejny zestaw od Menga, troszkę mniejszy niż poprzednie modele które zbudowałem- Tiger M, zestaw VS-008. Nie byłbym sobą gdybym nie dorzucił kilku upiększeń modelu względem wersji pudełkowej a mianowicie: Wieżyczka z działkiem 30mm 2A72 Kalki 3D z quinta studio Blaszki. Na tapecie są również koła ale narazie nie upolowałem nigdzie takich od wersji M.
  3. Właśnie skończyłem Panterę od Menga. Wykorzystałem dedykowany zestaw zimmeritu od Attack. Antena RB Model reszta zestawowa. Podsumowując - duzo lepszy model niż stare Dragony. Z dużych minusów bardzo ciasne osadzenie kół na osiach ( a w zasadzie tulejek z tworzywa - jak włożysz na oś - już nie zdejmiesz) Gąsienice z 400 części... obłęd.
  4. Uff, jako że udało mi się trochę oczyścić warsztat po skończeniu SLT i Pumy, a także Su-25 i Gaza, czas podłubać w czymś nowym. Generalnie to mam chwilo przesyt gorszych modeli po wypustach Pandy ale i radzieckich behemotów i amerykańskiej myśli technicznej. Wybór był pomiędzy zestawem Merkava/Magach 6B a Leclerciem z Amx-30B i może haubicami Type 75 z Type 99. Ponieważ niedawno zakupiłem 4 kolory Real Colors (zdradzając trochę tamkę) a w tym Sinai Grey, wybór padł na Mengi: . Nie wiem czy występowały gdzieś razem, bo 4M to w miarę nowa wersja a Magach 6B wycofany był chyba przed 2010 ale od czego jest wyobraźnia i modelarstwo ? Podstawka jeszcze nie określona, albo skromne ruinki, ewentualnie kawałek ulicy z warzywniakiem, bo nazbierało mi się trochę dodatków w postaci kartofli i kapusty. Z dodatków to na razie nie mam za wiele, tylko friule do Merkavy, zresztą do Magacha to za wiele nie ma na rynku, niby to M60A1, ale izraelici postarali się żeby zmian było od groma w stosunku do oryginału. Na pewno są liny Eureka, zobaczymy w trakcie budowy. Tak czy siak, standartowo zaczynamy od kół, oddzielne bandaże, więc jest tego trochę. Na pewno zawieszenie jest ruchome i nie wiem czy gąski też nie są pracujące. Ciąg dalszy nastąpi.
  5. Rozpoczynam nowy wątek warsztatowy. Na tapetę idzie F-35A Menga. Zestaw jest znany i chwalony, wiec zbyt wiele o nim nie trzeba się rozpisywać. Zestaw rozgrzebałem jakiś czas temu, ale skupiłem się głównie na wycinaniu i obróbce części - nic nie malowałem. Jest to moja pierwsza styczność z modelem Menga i wrażenia są bardzo pozytywne. Nie wiem jak w przypadku innych modeli samolotów tego producenta, ale póki co zestaw wygląda na jeden z lepszych, jaki miałem w rękach w ogóle. Plastik jest również bardzo przyjazny w obróbce i do teraz nic nie przysparzało większych problemów. Spasowanie na sucho całej bryły jest bardzo dobre, choć chyba będzie potrzebna w kilku miejscach szpachla. Na pewno będzie trzeba szpachlować łączenie kadłub - skrzydło ponieważ w rzeczywistości przejście jest równe i dodatkowo usunąć panele RAM, które z centralnej części góry kadłuba wychodzą na skrzydło. Niestety Meng (podobnie zresztą jak Kitty Hawk w swoich F-35) skopał też stateczniki pionowe. Zamiast zrobić całość z dwóch równych połówek plastiku, trzeba niestety jeden element wklejać w drugi i jest niefajna szpara. Do szlifowania miejsce jest niefortunne, ponieważ jest tam kilka detali. Szkoda, że Meng nie pokusił się o górną połówkę kadłuba jako całość razem ze skrzydłami. Co jest fajne i na co zwróciłem uwagę w tym zestawie, producent w małej ilości miejsc zostawił ślady po wypychaczach. A jeśli już są (np. wnęki głównego podwozia), to niewiele i bardzo łatwe do usunięcia. Z warsztatów w sieci wiem, że jest kilka błędów merytorycznych w instrukcji względem rzeczywistego myśliwca ale nie są to błędy trudne do poprawienia. Właściwie skupiają się po prostu na nie wklejaniu niektórych elementów. Model będzie raczej prosto z pudła. Zaopatrzyłem się w maski Galaxy Models (na ebayu jakoś za 50 pln, przesyłka za free) oraz fotel od Kasl Hobby, który mam już wpasowany w kabinę. Malowanie będzie oczywiście zestawowe USAF. Pod skrzydłami nic nie będzie podwieszane, otwarta będzie tylko komora bombowa. Dobrze, że zestawowe kalki drukował Cartograf. Póki co zabrałem się tylko za grzebanie przy wlotach powietrza. Pomalowana całość na biało, turbina właściwie dla samej sztuki na aluminium, bo i tak nie będzie w ogóle widoczna. Wstępnie wlot jest też przypasowany do dolnej części kadłuba, ale przedtem jeszcze trzeba wkleić komorę bombową. Reszta powycinanej, obrobionej i sklejonej drobnicy. Komory bombowe trzeba uzupełnić w okablowanie z drutu, bo w rzeczywistości jest tam niezła kotłownia. Szkoda, że nie ma zamiennika z żywicy, bo Black Dog robi fajne dodatki, ale do Kitty Hawka. A nie mam wiedzy, jak ich spasowanie z modelem Menga.
  6. Naszło mnie na budowę British Rolls-Royce Armoured Car Pattern 1914 firmy MENG. Model prosto z pudła w malowaniu z I Wojny Światowej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.