Zdjęcia to jedno. jager27 A po drugie zastanów się, po co malowano by najpierw w fabrykach cały pojazd na Dunkelgelb, by potem przed wyjazdem z fabryki nałożyć na niego zimmerit i co, potem znów całość na Dunkelgelb??? Troszkę bez sensu...
No nie wiem.
" Powierzchnia czołgu nie musiała być przygotowana przed nałożeniem Zimmeritu, ale przeważnie pokrywano pojazd farbą antykorozyjną. Zimmerit nakładano w dwóch warstwach używając kielni z cienkiej blachy. Pierwszą warstwę o grubości 5mm pokrywano wzorem w kwadraty używając brzegu kielni, średni czas schnięcia warstwy 24 godziny, druga warstwa była cieńsza i zaznaczano na niej falowane linie metalowym grzebieniem. Perforacja Pierwszej warstwy Zimmeritu ułatwiała przyczepność warstwy drugiej, a perforacja drugiej warstwy dawała efekt kamuflujący i utrudniała przyczepność min "
Źródło :http://www.panzerpunkt.info/artykuly/zimmerit/zimmerit.htm