Skocz do zawartości

FAZZY_bez_humoru

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    861
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez FAZZY_bez_humoru

  1. latadło należało do Huberta Pölza http://hsfeatures.com/features04/ju87b2dwa_1.htm
  2. nie postarałeś się :] nie wiem czy spowodowane to brakiem czasu, lenistwem, czy miały na to wpływ inne czynniki.. sam model bardzo pozytywny, włożyłeś w niego wiele pracy i osiągnąłeś ciekawy efekt.. ale podstawka.. (bo trochę zbyt skąpe jak na dioramę i brakuje figurek) drastycznie odstaje poziomem wykonania i deklasuje model jako całość :] wg. mnie taki kolos miażdżył by swoim ciężarem cegły.. twój jest bardzo niedopasowany do podłoża - w dodatku dosyć niefortunnie zrobiłeś zdjęcia, które to akcentują to co już kolega napisał.. dlaczemu pastwi się nad bogu ducha winnym murkiem cmentarnym zamiast buszować gdzieś po fabrycznych ulicach i wyłomami w ścianach torować drogę hitlersynom? mam nadzieję, że kiedyś skusisz się na jakąś większą dioramę, zafundujesz mu towarzystwo paru figurek, wyskrobiesz kawał fabrycznej ściany i jakieś pozostałości po maszynach.. btw. fajnie wykończyłeś brzeg podstawki.. ziemia i korzeniuszki sypane na wikol czy jakiś inny patent?
  3. nie zrobiłeś szycia na spodzie kadłuba?
  4. Czechmaster ma ładne żywiczne figurki z okresu wielkiej wojny: http://www.netmerchants.co.uk/product.php/7669/473/german_pilot___officer_wwi/a3e89bc7eaa0ca95230791cfa7e30360 http://www.netmerchants.co.uk/product.php/7670/473/german_pilot____mechanic_wwi/a3e89bc7eaa0ca95230791cfa7e30360 http://www.netmerchants.co.uk/product.php/7671/473/rfc_pilot___mechanic_wwi http://www.netmerchants.co.uk/product.php/7700/473/richthoffen_flying_circus_wwi
  5. dzikichomik, jeżeli zobaczył byś coś podobnego (nawet z mniejszą ilością kół) to pstryknij foty.. najbardziej zależało by mi na zakończeniu żurawia i okolicach mechanizmu, bloków itp.. co do reszty znalazłem już parę fotek i mi wystarczą.. chyba zdecyduję się na żółte malowanie, tym bardziej, że mam 2 tygodnie na dokończenie :P poszpachlowany i psiknięty żuraw: wziąłem się za podwozie:
  6. model ma plastikowe opony - płaskie.. imitacja bieżnika tylko na krawędziach.. ciężko będzie coś z tym zrobić.. w planach mam małą podstawkę.. zakupione małe urozmaicenie: szpachla na ramieniu żurawia schnie.. w międzyczasie wziąłem się za jego podstawę.. problem główny to niedopasowane oszklenie do kabiny operatora i jakieś dziwne przerwy między łączeniami waham się między malowaniem całego na żółto, zielono, a żółto-biało-niebieskim (w każdym przypadku problemem są kalki i napisy eksploatacyjne - poratuje ktoś jakimiś fotkami?)
  7. nie wypowiem sie na temat figurki bo sam nie umiem ich malować.. ale kamień może zrób cały bardziej gładki.. (zlikwiduj te "koła") a jednocześnie cała powierzchnia żeby była bardziej porowata (jak ciosana dłutami) i bez hieroglifów może zapleć na nim jakieś liny (taki blok do hobbystycznego ciągania przez niewolników), u stóp figurynki rzuć jakieś narzędzia.. może zwój papirusa (taki detalik)
  8. kolejne zdjęcia.. zalane CA ciężarki, podstawa żurawia i sam żuraw.. jamy skurczowe centralnie na boku, tam gdzie napis, ślady po wypychaczach w rogach, wewnątrz tłoczeń - niewdzięczne do szpachlowania
  9. też sobie wiele obiecuję po tej relacji :P nigdy cywila nie robiłem, liczę na pomoc :P skąd wybór.. bo jest "duuuuuży.. żółty, żółty, żółty"
  10. ponieważ to mój pierwszy pojazd cywilny.. liczę na porządne wsparcie :P jako, że model niewielki, mam nadzieję zdążyć na galerię konkursową jak widać na zdjęciach, zawartość pudełka to groch z kapustą ale u kibri to podobno norma - nie foliują wyprasek - i niestety niektóre części są luzem.. łatwo zgubić taką drobnicę, ramka z częściami oszklenia to tragedia.. większe elementy oddzielnie - odłamane i zniszczone, trzeba będzie je dorabiać samodzielnie bo pęknięcia na bocznych oknach są widoczne :] samo spasowanie oszklenia szoferki również niezbyt precyzyjne ślady po wypychaczach niestety w widocznych i jednocześnie trudno dostępnych miejscach - szczególnie na elementach żurawia sporo jam skurczowych, bardziej lub mniej widocznych - trzeba szpachlować sama instrukcja raczej intuicyjna, nie wszystko należycie pokazane, już mam jedną zagwozdkę w związku z podwoziem.. albo brakuje mi części :] podpory boczne są w 2 wersjach.. rozłożonej i marszowej, sam dźwig można obracać, podnosić, rozłożyć na wysokość ponad pół metra w górę :P są otworki i kołeczki do zablokowania w pożądanym stanie.. producent dorzucił 30 metrów nitki mającej imitować linę, całkiem gustowna, bez kłaczków i wystających włókien w podwoziu są specjalne miejsca oraz stalowe wałeczki do dociążenia modelu, a żuraw mocowany do podwozia na śrubę porażką jest.. brak kalek :] są naklejki.. prawdopodobnie wytnę je i wykorzystam jako szablon do namalowania oznaczeń..
  11. Rafale.. zgadzam się ze wszystkim co napisałeś w planach już następna diorama, postaram się zastosować do wszelkich uwag.. przy okazji będzie to mój debiut w związku z produkcją terenów mokrych.. do napisz jeszcze o figurkach :P bo na razie zwrócono uwagę tylko na ich zbyt kontrastowe cieniowanie Boozy.. worki na dioramie były lepione samodzielnie z miliputa (widać na zdjęciach z produkcji, pod spodem kilka worków plastikowych z tamiyi)
  12. figurki żołnierzy to składaki, żywica i plastik plus trochę szpachli.. zwierzaczki to produkt f-my Plusmodel i produkcja własna, ale jeżeli potrzebował byś jakiegoś oporządzenia 1-wszo wojennego to odezwij się na PW seb - może tu fajniejsze nagrody, ale w natłoku tylu różnych modeli diorama raczej nie miała by szans.. i nie służy mi za bardzo pośpiech mam rozbabranych parę modeli równolegle.. a do konkursu musiałbym nowy zacząć i skupić się na nim.. a tak to wracam sobie z fabryki i dłubię przy tym na co akurat mam wenę
  13. no ze sklepu.. chociaż jak by była żywcem wycięta z kanalizy.. oprócz "mrocznego" klimatu osiągnął bym dodatkowo efekt "swojskiego i mrocznego" odoru okopów.. co do łopatki poza obrębem dioramy.. może tu będzie lepiej widać, że nie tylko saperka wyszła poza teren: nity początkowo próbowałem wykonać samodzielnie: ale poparzone palce i pocięty kciuk skutecznie mnie zniechęciły.. finalnie wykonałem je z łebków od szpilek (różne wielkości) chociaż nie do końca był to dobry pomysł.. są zbyt duże.. a mniejsze nity to nawiercony otworek i wklejona w niego kuleczka do dekoracji paznokci (sprzedawane w jednym opakowaniu, ale trafiają się dosyć zróżnicowane rozmiary.. trzeba tylko przebierać wśród tych maleństw)
  14. na żywca była do oglądnięcia w Lublinie i w Wilnie już się rodzi kolejna, tym razem z bliższym twemu sercu tematem - Fokkerem E II :P do Admina: dzięki za upomnienie, które to już?
  15. Edit... Za prowokowanie do awantur, a tym samym za łamanie regulaminu dostajesz UPOMNIENIE na forum publicznym... Admin... Fahrpanzer to mobilna wieżyczka pancerna, której projekt powstał jeszcze przed okresem Wielkiej Wojny. W 1890 roku po raz pierwszy wykorzystany w niemieckich umocnieniach obronnych. Wieżyczki, obsługiwane przez dwuosobową załogę produkowano w Zakładach Metalurgicznych Grusona w Magdeburgu-Buckau. Wyprodukowano łącznie około 200 sztuk, w kilku odmianach: obserwacyjnych, dla działka 37mm, dla działka 53mm oraz dla działka 57mm. W czasie pokoju wieżyczka była magazynowana w składach artyleryjskich, zabezpieczona przed dewastacją, kradzieżą wyposażenia i czynnikami atmosferycznymi. W momencie ogłoszenia mobilizacji wieżyczkę wtaczano (była wyposażona w cztery małe kółka) na lawetę i przewożono do wcześniej przygotowanego stanowiska ogniowego. Instalowanie wieżyczki nie wymagało specjalnego wyposażenia. Bezpośrednio z lawety, po małym torowisku, przetaczano ją na swoje miejsce. Początkowo fahrpanzery były instalowane w specjalnie przygotowanych stanowiskach ogniowych, z betonowym przedpiersiem i torami dojazdowymi. Jednak na linii frontu wykorzystywano punkty wzmocnione szalunkiem z desek, wikliny, blachy falistej i innych dostępnych materiałów.. skala 1:35, model zbudowany od podstaw wg. własnego materiału zdjęciowego z Fortu Czerniakowskiego oraz planów i zdjęć ze strony www.landships.freeservers.com parę zdjęć z budowy: inbox czyli rura kanalizacyjna: oraz pierwszy zarys bryły i załoga: podwozie dojazdowe na stanowisko artyleryjskie: "wiklinowe" wzmocnienie ścian stanowiska fahrpanzera - żyłka, drutek miedziany, cyna i patyczki do szaszłyków.. plan terenu na dioramie..
  16. porzuć produkcję drutu kolczastego na rzecz kupna gotowca abera :] szkoda czasu i nerwów, produkcja drutu w 1:35 to katorga, a efekt będzie mizerny, aber oferuje od razu zgrabne 250 cm.. (sugeruję pomalowanie przed lub tuż po wycięciu z ramki - po zamocowaniu na modelu mogą być problemy z dokładnym pomalowaniem)
  17. pewnie o tego afroamerykanina.. bo temat i kolorystyka rzadko spotykana w zasadzie każda twoja figurka ma jakieś nadlewki i ślady po łączeniu form - może zacznij używać podkładu przed malowaniem i sumienniej je obrabiaj chrobotek reniferowy średnio wygląda na podstawkach, lepiej przejść się do lasu i nazbierać materiału na roślinki.. i warto to później pomalować, bo pozostawiasz zbyt duży kontrast między podstawkami a figurkami..
  18. również dołączam się do prośby o zdjęcia figurki z bliska sama podstawka i podłoże swoim ogromem przytłaczają.. mogłeś tam umieścić z powodzeniem jeszcze jedną figurkę.. z czego wykonana jest ta pokręcona wysoka trawa?
  19. na przeciwko kina ochota jest przejście między blokami i po prawej stronie obok kapelusznika mały sklepik z art. wędkarskimi.. i tam takie cuda można trafić..
  20. w tak przygotowany hełm bez problemu zamontujesz fasunek możesz wrzucić zdjęcia hełmu przed obróbką? wnętrze było tak źle odlane, że zdecydowałeś się zastąpić je blaszką?
  21. miałem na myśli mniej więcej coś takiego: nie wiem czy podstawka to kwadrat czy prostokąt, możesz też zrobić jakiś wielobok nieforemny.. może pianino ustawić tak jak na rysunku.. odgradzając w ten sposób scenę od podwyższenia (ze stolikami jak mniemam?) może w rogu przy ścianie dać lampę, a po drugiej stronie, w rogu sceny od parkietu jakąś wielką ciężką donicę z paprotką? ten trójkąt na górze to może być fragment innego pomieszczenia (może wykafelkowana toaleta?) albo fragment fasady budynku i trawnik bądź trotuar.. to twój projekt, pomysłów mnóstwo.. wybierz co ci odpowiada i kontynuuj pracę, robisz coś ciekawego i oryginalnego
  22. pokaż parkiet z bliska.. sugerował bym jakoś zmienić ustawienie elementów względem brzegów dioramy.. linie równoległe do krawędzi podstawy podobno są niepożądane i psują kompozycję.. należy tego unikać.. może przekręć ten fragment względem podstawy o parę stopni a w powstałym narożniku zrób kawałek korytarza? kuchni? pomieszczenia gospodarczego? całującą się parę w schowku na szczotki?
  23. co do drutu kolczastego.. jest chyba zapożyczony od ABERA nie wiem czy dobrym rozwiązaniem technologicznym było odlanie ciała razem z podstawką.. powielono to przy figurce przecinającej nożycami drut.. co do samych figurek.. mają strasznie toporne kształty, są strasznie płaskie na klacie, fałdy są mało wyraziste i stanowią dobrą bazę do ich pogłębienia, rysy twarzy praktycznie nie istnieją - aż proszą się o wymianę.. no i chyba należało by zaznaczyć, że są to figurki z czasów pierwszej wojny światowej..
  24. że co? które to?
  25. to ten kubel jest pomalowany? :] wygląda strasznie "płasko" i sztucznie, może warto by go zmatowić i potraktować płukanką.. tyle fajnych zakamarków i tłoczeń a sprawia wrażenie strasznie płaskiego.. na paru częściach widać szwy - części zupełnie nie obrobione po wycięciu z ramki.. widać folię kalki na przedniej rejestracji.. popracuj jeszcze nad nim skalpelem..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.