Skocz do zawartości

skala72

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez skala72

  1. I co dalej, dalej !! Wspaniała wskazówka - jak dla mnie.
  2. http://www.wizards.com/dnd/article.asp?x=dnd/pp/pp20011218a Dzięki serdeczne.
  3. skala72

    T-55a 1/72

    Pytanie za 100 pkt. Czemu sporo osób maluje liny holownicze na kolor kamuflażu ??
  4. To ja poproszę o wskazówki, bo czeka na mnie kilka "postaci", pierwszy raz będę takie malował. Z tego co zauważyłem, twarze są najważniejsze. Jak dla mnie, jest OK(!!??). Wolę takie, niż te z podkrążonymi oczami lub te z przebijającym świńskim różem. ps. panowie oficerowie mają być "męscy" i jarać szlugi - jak ja
  5. Normalnie "Bardzo Dziki Zachód", ale "cudo"
  6. Na podstawie : Photosniper - 003 - Panzer III Ausf L,M Wydawnictwo Militaria - 011 - PzKpfw III i innych pozycji WM, mogę stwierdzić, że model Pz.Kpfw. IV M brał udział w walkach na terenie ZSRR, Libii i Tunezji. Nie ma wskazówek, że stacjonował i brał udział w walkach na terenie Polski (granice IIRP), Francji, Belgii, Holandii itd... Jeżeli już robić makietkę, to wieś rosyjska lub pustynia, z naciskiem na wiochę. Wersja Ausf. M była ostatnią produkowaną z armatą L/60 i tym samym stanowiła rozwinięcie wersji Ausf. L. Wyprodukowano zaledwie 250 egzemplarzy. Podstawowe modyfikacje to zamontowane na bokach wieży potrójne wyrzutnie granatów dymnych NbK 90 mm. Usunięcie włazów ewakuacyjnych z boku kadłuba (tym samym powiększono przestrzeń amunicyjną) oraz najbardziej charakterystyczna dla tej wersji zmiana czyli układ wydechowy. Układ wydechowy przystosowano do pokonywania głębszych przeszkód wodnych. Sam czołg standardowo wyposażono w uchwyty do montowania fartuchów ochronnych typu Schurzen. Wersja Ausf. N była ostatnią seryjnie produkowaną wersją czołgu Pz III. OD czerwca 1942 do sierpnia 1943 wyprodukowano 663 egzemplarze. Wersja N budowana była na podwoziach wersji J, L oraz M. Jedyną zmianą co do poprzednich wersji było uzbrojenie, które stanowiła armata kal. 75 mm KwK 37 L/24 (taka sama jak w czołgach Pz IV pierwszych serii produkcyjnych). Późna seria produkcyjna wersji Ausf. N posiadała wieżyczkę dowódcy identyczną jak czołgi Pz IV Ausf. G. PzKpfw III Ausf. N często nazywany był Sturmpanzer III i wyposażany w fartuchy ochronne typu Schurzen lub pokrywany pastą anty magnetyczną Zimmerit. Wersja N bojowo wykorzystywana była jako czołg wsparcia dla Grenadierów Pancernych lub dołączana do batalionów Tygrysów jako czołgi chroniące przed piechotą. źródło: www.pancerna.pl/pzkpfw3.htm
  7. RPM 1/72: http://www.jadarhobby.pl/rpm-c-9_12_204.html RPM 1/35: http://www.jadarhobby.pl/rpm-c-9_10_154.html ps. czy ktoś widział ten RPM 35012 - Ford Tc (1/35) model
  8. Taka paczka zapałek ze skrzydłami
  9. Zobacz tu: http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6114138.html Adria - dancing dla wytwornego świata - film http://miasta.gazeta.pl/warszawa/10,88291,6114943,Adria___dancing_dla_wytwornego_swiata.html Mebelki: Źródła: www.biurka.com.pl , www.antykipik.pl
  10. Lookaj : http://www.mimory.com/models/renault_ft-17_inpr.html
  11. Dokładnie, czyli sprawa budki odpada, chyba, że chłopak się zagalopował i stanął na granicy np. z Turcją
  12. Od połowy 1942.
  13. Przymierzam się do zakupu, ale teraz jest trudny okres i wydanie ok. 68 zeta, to ... są inne płatności.
  14. Jak to nie, a ZSRR ??
  15. Hmm, czy ta budka wartownicza jest na granicy Polski i Niemiec ?? I ty chcesz tam postawić Pz. III M/N ?? Nie rób tego, proszę, to nie ten model. Pz. III. M był produkowany od 1942 do 1943(??). Używane były na froncie wschodnim (np. Kursk) i Afryce (Tunezja).
  16. Plexa jest ciężka w cięciu (upierdliwa jak diabli, pyli i trzeba ostro gradować), co do tej pianki, to dobrze wiem o którą chodzi. Co do wnętrza, to jak mogę prosić, to zdjęcia, same chały jakieś znajduję na których nic nie widać (prawie).
  17. No tak, sorry, chodziło mi o dokładne wnętrze tankietki, wyskoczyłem z tym silnikiem jak Filip. Co do pianki, to robiłem większe elementy z 7 i 10mm, nie wiem czy jest cieńszy, będzie trzeba wziąć zapasy plexi (2,3 i 5 mm)
  18. Qrna Olek, nie niszczyciel, tylko działo samobieżne - podobne rozwiązanie jak w PZ.I, SORRY, to przez film z Discovery.
  19. Mirage Hobby: 1/35 Ciągnik artyleryjski C7P * Tankietka TKS-B(!!) nie wiedziałem Tankietka TKS-MG15 (j/w) Czołg lekki 7 TP* Czołg lekki dwuwieżowy 7TP* Czołg lekki dwuwieżowy VICKERS E Mk A* Czołg lekki VICKERS E Mk B* 1/72 Czołg lekki 7TP* Czołg lekki dwuwieżowy 7TP* Czołg Vickers E Mk B* Czołg Vickers E Mk A* RPM (ale jaka to jakość) 1/35 Tankietki (różne wersje) * PZInż. 126 1/72 TK-3 Renault ..... *- dobrze znane. Te znam, nie wiedziałem nic o 4TP i o tankietkach z MH. In Box TKS z MH (żenada)
  20. Z jakim uzbrojeniem ? Z armatą polową wz. 1897 kal. 75mm, bez wieży, wysunięta dalej na czoło czołgu. Czołg bez płyty pod wieżowej. Co do wieży PZInż. 126 z działkiem, to czemu mówisz, że siedziałby na kierowcy, a wersje dwu wieżowe ??
  21. Nie, nie, nie Panowie. Z miłą chęcią bym tak zrobił i np. kupił Tygrysa typ. Y firmy X, a nie firmy Z. Nie ma wyjścia, jeden producent. Zobaczcie co się stało z grami, np. SW, nie były tłumaczone, od KOTORa było pierwsze tłumaczenie (kinowe) przy udziale fanów, spowodowane to było dużą ilością maili do LEM'u. Takie ruchy są stosowane na całym świecie. Przeczytajcie sobie co się działo w Anglii z Hurrierem, Matchbox wypuścił w/w model i .. było dużo krzyku, jak można było tak spaprać model samolotu BRYTYJSKIEGO !! (nie było jeszcze netu, szły listy i telefony).
  22. No, no, fajnie to wygląda. Na bazie Vickersa, chcę stworzyć niszczyciela czołgów, taki TKD, tylko Vickers/7TP.
  23. A oto silnik do tankietki Made by RPM: Nie wiem co mam z tym "cosiem" zrobić, pochlastać się chyba, nie potrafię wykonać od nowa we własnym zakresie, ...
  24. Wiesz Jendrass1, za 20 zeta + kilka, można kupić fajny model UM w skali 1/72, niska cena nie musi zaraz świadczyć o tym, że w środku jest totalna KICHA ( a RPM można do takich zaliczyć), ale nie ma wyjścia, nie ma naszych czołgów u innych producentów. Na całym Świecie (prawie) - RFN, Belgia, Holandia itd.., modelarze "zastrzelili" by firmę, za takie podejście do modeli rodzimych czołgów. Było by bardzo głośno, tylko u nas niema, jak w demokratycznych społeczeństwach. Daleko nam jeszcze do nich, siedzimy jak te myszy pod miotłami i od czasu do czasu popiskujemy.
  25. Kolejny model z firmy RPM e skali 1/35. Jest nim czołg PZInż. 126, który nigdy nie był wyprodukowany, model ten jest kompletnym wymysłem producenta. Czołg jest opart o podwoziu czołgu lekkiego Vickers Mark E, na którego wzorze skonstruowano czołg 7TP (jedno i dwuwieżowy). Po dokupieniu Super-Set'a z wieżami z firmy RPM, można zbudować inne lekkie czołgi oparte na podwoziu Vickersa, np. T-26, również jedno lub dwuwieżowe. Model ten, jak i inne produkty RPM nie są dokładne, jak już wcześniej pisałem, wiele trzeba dorabiać we własnym zakresie, np. dorobić śruby na wieży (jarzmo działka), częściowo w kadłubie - przód i boki, są one częściowo gładkie. Gumowe gąsienice, jakie są dodane do fabrycznego modelu nadają się do wyrzucenia i najlepiej będzie zakupić pojedyncze ogniwa gąsienic do czołgów typu Vickers/T-26 (koszt ok 19 zł.), to samo tyczy się lufy działka, jest ona tylko wizualnie podobna do prawdziwej, najlepiej zastąpić ją, kupując metalową (koszt ok. 8-14 zł.). Jednak warto mieć taki model wymyślonego polskiego czołgu PZInż. 126 (SF), kolejny model dający dużo tzw. radochy, bo przecież Polski. Cena modelu: 20-23 zł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.