Jump to content

sobiemir

Members
  • Content Count

    162
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Augustów
  • Interests
    modelarstwo, motoryzacja
  1. Krzychu, "ugnij" trochę w nim opony bo nienaturalnie wygląda na takich balonach w ogóle nieugiętych. Poza tym dobra robota!
  2. Ładny, aczkolwiek te matowe szyby jakoś do mnie nie przemawiają. Szkoda też że go nie pootwierałeś.
  3. Jeśli chodzi o owiewkę to na żywo wygląda to zdecydowanie lepiej, ale aparat jest bezlitosny. A brudzenie - no cóż, tak mi wyszło, może i troszkę za mocno. Ostatnio zrobiłem F-117 w okazjonalnym malowaniu i tamten jest czyściutki, nie licząc luków czy felg.
  4. Witam wszystkich. Chciałbym dziś pokazać model F-4E Phantom, skończony na początku bieżącego roku. Model jest adaptowany z revellowskiego F-4F (04615), tego w malowaniu jubileuszowym czarno - czerwonym. Nie do końca odpowiadał mi ten schemat malowania, zatem postanowiłem zrobić z niego amerykańskiego F-4E. W sumie model nie był przerabiany zbytnio do nowej roli, nie licząc kamuflażu i zmienionej wersji Sidewinderów (do modelu były dołączone AIM-9M które były zbyt nowe, ta wersja Phantoma przenosiła AIM-9L, które wziąłem ze starego modelu F-16, aczkolwiek przednie usterzenie było dorabiane z karty telefonicznej). Model jest malowany olejami Model Master oraz Humbrol, wykorzystałem kalki Bare Metal Foil i Xtradecal, częściowo też stary Techmod, użyłem też blaszki Eduarda do waloryzacji kokpitu. Model wykonany w barwach 57th FIS z bazy Keflavik na Islandii. Zapraszam do oglądania i komentowania.
  5. Mówisz o tym starym NRD-owskim? Ale to chyba 1/100 było.
  6. Model bardzo przyzwoicie wykonany, no może to oszklenie odrobinkę psuje efekt jak mówili przedmówcy, ale ogólnie bardzo mi się podoba. Swoją drogą to ta maszyna przypomina cokolwiek kształtem i układem MI-4 (poza podwoziem), ciekawe kto od kogo zerżnął
  7. Witam wszystkich, chciałbym zaprezentować swój ostatnio ukończony model (co prawda skończony wczesnym latem, ale jakoś nie miałem kiedy się zabrać do zrobienia zdjęć). Airacobra w barwach WWS, malowanie pudełkowe - zgodnie z tym co piszą, samolotem latał major V.F. Sirotin z 17 pułku myśliwskiego w 1944 roku. Model jest malowany humbrolami. Góra to Olive Drab, dół szary, wnętrze kabiny - Bell Green (zmieszany metodą prób i błędów już nie pamiętam z czego dokładnie), wnęki podwozia i wnętrze klap - ZCY, golenie - zielony. Do budowy wykorzystałem zestaw blaszek Eduarda oraz żywiczne koła od Airesa, poza tym dorobiłem skrzydłowe km-y z igieł, a także km-y kadłubowe - lufy z igieł (trochę słabo widać na zdjęciach), oprofilowanie z papieru poczęstowanego superglue. Ogólnie model przyjemny w sklejaniu, wymagał niewielkiego szpachlowania. Trochę mi owiewka nie wyszła tak jak chciałem Zapraszam do oglądania i komentowania!
  8. Mimo wszystko mam nadzieję że Amodel kiedyś wypuści Konkordskiego, już nie takie rzeczy przecież robili a chętnie bym go postawił na szafie razem z Concordem od Airfixa...
  9. Mała pociecha, na ukraińskich stronach w przeliczeniu wychodzi ok. 1.100, ciekawe ile by wyszło za przesyłkę. Jednak mimo wszystko kupa kasy, trzeba być fanatykiem albo milionerem żeby tyle wyłożyć za model, gdyby Amodel wypuścił wtryska za 150-200 zł to chętnie bym kupił a tak to niestety.
  10. Podobno żywica, znalazłem inbox: http://www.toratoratora.com.pl/pl,modelsvit-7203-1-72-tupolev-tu-144,0,33,223,226,26880.html#.UdhVAqxYxP0 Swoją drogą to nasi "handlowcy" mają prawie dwukrotną przebitkę...
  11. Robert dobrze że Twoja tego nie czyta
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.