Mam oba te modele więc postanowiłem zrobić kilka fotek dla porównania jakości obu. Mi-6 z Amodelu kosztował mnie 170 zł + przesyłka, zaś Mi-26 od Zvezdy- 70 zł + przesyłka. Jednak odzwierciedlenia w jakości modeli bynajmniej nie ma! Jest całkiem przeciwnie
A więc - zaczynamy:
Pudło - w ukraińskim modelu jest takie sobie, normalne, zaś w rosyjskim-wykonane z grubej, ładnie polakierowanej tektury, fajnie to się zamyka, wewnątrz każda ramka siedzi w oddzielnej folii - super.
Kalki-są trochę lepsze w Zvezdzie-da się rozczytać napisy eksploatacyjne o co trudno u Amodelu
Długość kadłubów będzie podobna, łopaty wirników również o podobnych wymiarach
Jednak ta jakość..... Porównajmy szczegóły:
Mi-6
i Mi-26
wnętrze szóstki:
i dwudziestki szóstki:
Jak widać spore różnice na korzyść produktu Zvezdy. Model zaskoczył mnie jakością - delikatne cieniutkie linie, super szczegóły, fajna lekko matowa struktura powierzchni... A Amodel to taki trochę lepszy shortrun... :( Jak sobie porównam dzisiejszą Zvezdę z radzieckim Novo które właśnie dla rozrywki robię i które wymaga góry szpachli...
Na koniec, jako ciekawostka-człowiek z Mi-26. Może mało widziałem, ale takiego człowieka w siedemdwójce jeszcze nigdy-on ma po 5 palców w dłoni, sznurówki w butach, pofałdowane portki i kołnierz z kożuszka!!!
Reasumując - Zvezda jest tańsza o ponad połowę ale bije Amodel jakością na głowę.