Faktycznie. Starałem się malować bardzo delikatnie i cieniutko ale i tak linie nie zostały ukazane tak jakbym choć troszkę chciał. Jak zdobędę "lepsiejszy"
aparat to zrobię inne zdjęcia. Zaszpachlowana dziura na dole miała służyć na mocowanie drucika bo robię już podstawkę/dioramkę do Typhoona, ale o tym będzie w innym dziale, lecz stwierdziłem że zastąpię tamten jeszcze cieńszym drucikiem żeby nie kuł za bardzo w oczy. Wytrę bród ze spodu ale nie wiem czy dam rade skrócić żółte pasy. Jak zaznaczyłem wcześniej kolor zielony mieszałem z 3 różnych farb i wątpię żebym teraz uzyskał taki sam, więc chyba już tak zostawię i po prostu będę miał nauczkę na przyszłość. Doczepię mu jeszcze ostatnią antenę pod kadłubem, postaram się poprawić to co napisaliście i na prawdę kończę bo jeszcze mam do skończenia niemiecki pociąg pancerny w skali 1:35 -->scratch, którym się na razie nie chwalę bo jeszcze dłuuuuuga droga mnie z nim czeka. Pozdrawiam