Skocz do zawartości

Jędrek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 960
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jędrek

  1. relacja bez słów w miarę czysto i schludnie ale dla mnie jak na żaglowiec to pokład zbyt jednolity, spróbowałbym jakoś go zróżnicować (np. wash z ciemnobrązowej farby) Jędrek
  2. i Retake Version Maya 1944 Aoshima 1:350 KLIK Jędrek
  3. Prinz Eugen jest już w sprzedaży, lada moment będzie też Trumpkowy Admirał Graf Spee (model z Academy jest już w sklepach ale nie naszych jeszcze) pokazały się zapowiedzi kolejnych modeli Aoshima 1:350 Kinu 1943 i Nachi 1943 Hasegawa zapowiedziała dwa zestawy blach (A i B) do krążowników typu Agano 1:350 odnoszę wrażenie, że po chwilowym zwolnieniu w ukazywaniu się nowości mamy do czynienia z przyspieszeniem, 700-tkę przestałem śledzić może poza wspomnianą zapowiedzią Revell Colombo Express i Queen Mary II w tej skali EDIT: zapomniałem o dwóch rzeczach Lion Roar - ukazał się nowy produkt tej firmy: drewniany pokład do Bismarcka 1:350 Flyhawk 1:350 obiecuje, że po zestawie do Kongo Aoshima pokaże się również zestaw do modelu Fujimi, przedtem jednak ma się ukazać zestaw do Richelieu Trumpetera w tej samej skali Jędrek
  4. wygląda solidnie Jędrek
  5. wnętrze wlotu sam malowałbym na kolory metaliczne a krawędź silnika ("obręcz") najchętniej za pomocą chrome silver Jędrek
  6. w hobbyeasy, za ile dokładnie to nie wiem - brałem kilka rzeczy in-boxa nie obiecuję, na szybko mogę podesłać fotkę zawartości, podaj maila na PW Jędrek
  7. Jędrek

    Yamato 1/350 Tamiya RC

    sprytne z tymi gotowymi maluszkami Jędrek
  8. mam go w posiadaniu, całkiem ładny i prosty model Jędrek
  9. dwa współczesne podwodniaki w 350-ce w zapowiedzi Hobby Boss na październik, właściwie powielenie Bronco czyli Kilo w chińskim wydaniu i 039G (KLIK i KLIK) Jędrek
  10. kalki można obejrzeć na stronie Daco KLIK Jędrek
  11. kolejny model Claudio Matteini - Mikuma, równie ciekawy brakuje mi jednak podstawki w poprzednim stylu Jędrek
  12. o! i to jest konkret dzięki Jędrek
  13. bardzo ciekawa relacja się zapowiada, również z chęcią będę tu zaglądał Jędrek
  14. box-art Livermore przedstawia jakieś wzmocnienia na dziobie i pod kotwicą ale na fotkach tego nie widzę, i dobrze Jędrek
  15. dziękuję Panowie, miłe uwagi przydałyby mi się też takie jak sobie radzicie z takimi cieniutkimi kalkami Fly wypuścił jeszcze dwa DC-9 w oparciu o te same ramki (a nawet z tą samą instrukcją montażu), jeden w malowaniu NASA a drugi ONZ, istnieje szansa, że na któregoś się jeszcze skuszę Jędrek
  16. hej! są tacy co też się wciągają w temat i z chęcią poznają techniki warsztatowe stosowane w tej dziedzinie, fajnie by było jakbyście pisali na forum Jędrek
  17. dziękuję mi się trochę mniej mój własny model podoba, do tego stopnia, że o mały włos nie poleciał w swój pierwszy prawdziwy lot został gdyż z daleka wzbudza we mnie mniej emocji a właśnie dziób w połączeniu z "lasem" anten ma w sobie pewien smaczek, który przypadł mi do gustu kolejna "ucieczka" jest w trakcie prac ale chyba finisz zostanie odłożony na rzecz marynarskiego trudu Jędrek
  18. Witaj! mi się Twój model podoba a jak na pierwszy raz to już w ogóle super, ładnie wyszło Tobie zaokrąglenie niebieskiego na ogonie Jędrek ps. strasznie wolno mi się imageshack ładuje więc obejrzałem tylko połowę zdjęć
  19. witam wszystkich w nowej dla siebie działce modelarskiej czyli pierwszy „skok w bok” jako że ostatnio podobają mi się pasażery postanowiłem zrobić małe testy praktyczne, pierwszy model testowy się ślimaczy więc na szybko popełniłem inny, wybór padł na model Fly 1:144 McDonnell Douglas DC9-31 Firebird II (14401), mizerne skutki moich działań poniżej model zawierał jedną ramkę z częściami, elementy żywiczne (nos i anteny) oraz instrukcję i kalkomanię, producent nie przewidział w ogóle oszklenia (kadłub jest pełny), zrobiony został prosto z pudła w czasie około tygodnia (choć tak naprawdę można go spokojnie w weekend zrobić), nieznaczne poprawki jakich dokonałem na podstawie zdjęć oryginału to dodanie kilku anten, przesunięcie światła na grzbiecie ku nosowi, mała zmiana w spodniej części tylnych stateczników poległem na kalkomaniach, z tak cienkimi jeszcze nie pracowałem, przyzwyczajony do tego, że mogę kalką swobodnie „jeździć” po modelu doznałem niemiłego zdziwienia już przy drugiej nakładanej sztuce, za nic nie chciała się do końca wyprostować i zmienić pozycji, topienie w płynach nic nie pomogło, równie niemiłe było zawijanie się kalkomanii przy zbytnim wysunięciu poza papier podkładowy, ostatecznie część położona jest niezbyt prosto a mi przybyło sporo doświadczenia i siwych włosów (może jakieś porady na przyszłość?) dla mnie model miał za zadanie odpowiedzieć na pytanie jak wygląda w naturze popularne wśród wielbicieli pasażerów oszklenie wykonane z kalkomanii i efekt końcowy spodobał mi się na tyle, że pewnie za jakiś czas powstaną kolejne „weekendowe” modele Jędrek
  20. w zapowiedziach całkiem spory zestaw waloryzacyjny do Mogami Tamiya 1:350 z Lion Roar KLIK Jędrek
  21. fajne malowanie się szykuje, z chęcią też bym się na takie skusił ale kalki zdaje się, że są już nie do dostania mi by było łatwiej zrobić wycięcie przed sklejeniem połowek kadłuba a potem ewentualnie je dopasować do oszklenia Jędrek ps. startujemy razem w tematyce pasażerów
  22. te ucha to jakiś hardcore, nawet nie myślałem o ich wykonaniu tu akurat nie ma takiej potrzeby Jędrek
  23. dzięki Marek, dziś rano przyszedł mi do głowy ten sam pomysł ale okazało się iż fotki pojawiły się już w odpowiedzi na Twoje zapytanie, co ciekawe bulaje w przeciwieństwie do Buchanana zostają nie zaślepione a właśnie tego byłem między innymi ciekaw Jędrek
  24. to ogłoszenie o poszukiwaniu Jędrek
  25. znaczy się mocowanie będzie solidne mi przeważnie wystarcza wklejenie w otwory na poxipol Jędrek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.