Jump to content

donalyah00

Members
  • Content Count

    628
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

donalyah00 last won the day on July 27

donalyah00 had the most liked content!

Community Reputation

14 Good

Personal Information

  • Location
    WRO

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Akurat tego modelu nie znam. Revellovy Starfighter jest całkiem OK ale Platza nie miałem jeszcze w rękach. BTW całkiem fajne malowania Mark I dał do swoich zestawów. Pozdrawiam, Marek
  2. Podobnie jak Mirage III - płaskie powierzchnie są w miarę OK (czytaj skrzydła), obłe są takie sobie (kadłuby). Dora Wings czy ostatni MikroMir to to nie jest, nie wspominając o Eduardzie czy japońskich firmach. Detale? Trawionki w obu przypadkach będzie sporo... Pozdrawiam, Marek
  3. 2x tak. F-104 pakowany jest po dwa modele, Harrier pojedynczo. Niektóre F-104 mają dodatkową, nową ramkę z tylną częścią kadłuba/ogona - "krótką" dla wczesnych wersji. Dodane jest też jakieś uzbrojenie. Nabyłem oba w ostatni weekend na festiwalu w Gatow. PE do Harriera (GR.1, GR.3, AV-8A) narysowałem praktycznie całe wczoraj... 😉 Pozdrawiam, Marek
  4. Chyba nikt (ale mogę się mylić) - zamawiałem u nich na stronie www swego czasu. Pozdrawiam, Marek
  5. Delikatna korekta - A-4 oraz inne modele wznawiane teraz przez Eduarda to Platz Bego a nie Platz F-Toys (te ostatnie są przygotowywane przez paru różnych projektantów, czyt. mają różny poziom zdetalowania). Platz Bego oraz Sweet to generalnie mówiąc Tamigawa w skali 1:144. Widać zresztą na załączonych przez Ciebie zdjęciach. Gdyby jeszcze np. dzielone wloty powietrza Skyhawka można było wyprodukować jako całość przy użyciu form suwakowych (specjalność Flyhawka) życie stałoby się jeszcze piękniejsze. A teraz wyobraźmy sobie bogactwo wersji F-4, F-16 czy np. Ju 88 w takim wykonaniu... Pozdrawiam, Marek
  6. Catalina akurat jest nice. Parę innych zestawów również - zwłaszcza tych zimnowojennych - C-135, DC-8, C-130J. Tak przy okazji, są to modele dość cenne, kosztują niemało jak na ich poziom wykonania. 😉 Do paru z nich Caracal przygotował bardzo ciekawe zestawy kalkomanii (do Cataliny nie mają, ale warto sprawdzić ofertę czeskiej firmy OWL: klik&klik). Modele samolotów z 2WŚ w wykonaniu Minicraftu można sobie spokojnie odpuścić... Pozdrawiam, Marek
  7. Dzień dobry wieczór! Kontynuując (oraz nieco rozszerzając) ideę spotkań modelarzy w skali 1/144 chciałbym w imieniu klubu IPMS Deutschland zaprosić Was na kolejną edycję zlotu, która odbędzie się tym razem podczas dorocznego festiwalu modelarskiego na lotnisku Gatow (Muzeum NATO w Berlinie). Impreza odbędzie się w weekend 7-8 września 2019 - rejestrować modele można z pomocą plików i informacji dostępnych na stronie IPMS Deutschland. Dodam tutaj, że rejestracja modeli odbywa się drogą elektroniczną (wypełniony formularz przesłany mailem do organizatora) i kończy 17 sierpnia. W razie potrzeby służę pomocą -> PW. Impreza jest godna polecenia z conajmniej kilku powodów. Po pierwsze organizuje ją grupa bardzo sympatycznych osób mówiących również po angielsku (jeżeli ktoś zna język Goethego to nie ma oczywiście problemu). Bariera językowa jest tylko pozorna - modelarze zawsze się ze sobą dogadają. Chcieć to móc. 😉 Po drugie, impreza odbywa się na terenie muzeum NATO w Berlinie - jeżeli kogoś fascynuje lotnictwo i uzbrojenie rakietowe Zimnej Wojny to zdecydowanie jest to miejsce dla niego. Stoły z modelami rozstawione są w jednym z hangarów pomiędzy samolotami. Po trzecie - można tam zobaczyć modele zupełnie inne od tych wystawianych na naszych, krajowych imprezach. Podczas nadchodzącej edycji Zlotu swoje prace zaprezentują m.in. dwaj modelarze z klubu Modellschmiede Hammerwald - Christian Bruer i Dirk Mennigke. Tutaj można obejrzeć niektóre ich prace w skali 1/144. Stałym gościem Berlińskiej imprezy jest też znakomity producent "pasażerów" w skali 1/144 - firma Authentic Airliners. Pozdrawiam, Marek
  8. Korsarz też jest dostępny ale w żywicy. W przygotowaniu jest już kolejne wydanie - tym razem w kamuflażu SEA - USAF i Greckich Sił Powietrznych. Pozdrawiam, Marek
  9. Remake modeli dotychczas dostępnych jako F-Toys ale bez farby i z normalnym kalkomaniami. I są. F-105 i F-106 to póki co najlepsze miniatury tych samolotów w skali 1/144. A-26 i F-82 też są niezłe aczkolwiek Invader wydaje się być nieco dokładniejszym niż Twin Mustang. Lightning jest taki sobie - lepszy od Revella ale gorszy od żywicznego modelu 144.co.uk. Problem w obu wtryskowych modelach leży w kształcie nosowej części kadłuba. Pozostałych modeli sygnowanych logo Platz/Flying Colours nie oglądałem na żywo. Jeszcze nie. 😉 Blaszki do dwóch pierwszych są w planach Shelf Oddity natomiast do Phantoma póki co nie. Wydaje mi się, że F-4 to temat do eksploatacji dla takich producentów jak np. Flyhawk. Bogactwo wersji i malowań Phantoma może stanowić dość poważny komercyjny walor dla takiego producenta. Gdy oglądam modele okrętowe 1/700 lub pancerki 1/72 przygotowane przez Flyhawka to marzą mi się modele lotnicze o takiej jakości w skali 1/144. Posiadana przez nich technologia produkcji powinna w zupełności wystarczyć... Dodam za to, że rodzimy Master produkuje mosiężne pitoty m.in. do F-104, F-105, F-106 oraz Lightninga (oraz wielu innych), zaś Brengun wypuścił osłony kabin vacu m.in. do F-106 i Lightninga. Jak już padła nazwa F-Toys, to warto wspomnieć, że najlepsze obecnie modele MiGa-17, MiGa-29 czy JAS-39 Gripen wypuścił właśnie ten producent. Do MiGa-29 są już dostępne i pitot i osłona kabiny vacu. Blachy są w przygotowaniu. 😉 Pozdrawiam, Marek
  10. Bry! W ostatni weekend ekipa Shelf Oddity wybrała się do równie słonecznych Czech na organizowane przez Eduarda co dwa lata Modell Brno. Na stołach pojawiło się wiele prac w naszej skali przywiezionych przez modelarzy z różnych krajów. Oprócz popularnych produktów Revella czy Eduarda można było zobaczyć sporo modeli zbudowanych z mniej typowych zestawów - A-modelu, Dora Wings, Eastern Express, Dora Wings, MikroMir czy Minicraft. Kilka panoramicznych ujęć na początku relacji może pomóc w porównaniu wielkości i proporcji pomiędzy modelami w skali 1/144. Czasami są to dość spore niespodzianki - np. raczej niepozorny C-119 w porównaniu z RQ-4 czy Iłem-14. Z góry przepraszam za ilość zdjęć ale ciężko było przestać fotografować... Chcielibyśmy przy okazji podziękować i pozdrowić wszystkich spotkanych modelarzy i producentów 144-ki. Rozmowom i wymianie uwag nie było końca. Ok, spójrzmy na fotki (autorstwa lejgo_inc i mojego). Do następnego razu! Pozdrawiam, Marek
  11. Dziś prezentujemy Grand Prix LZN – czyli nagrodę specjalną za najciekawszy model lotniczy festiwalu ufundowaną przez naszego gospodarza czyli Lotnicze Zakłady Naukowe. Jeszcze raz dziękujemy! Dla dociekliwych – oglądamy sprężarkę układu klimatyzacji kabiny samolotu An-2. Sprawną. Do zobaczenia już w sobotę! Pozdrawiam, Marek
  12. Zapraszamy do zgłaszania modeli przez naszą stronę www – zostały jeszcze dwa dni do zamknięcia rejestracji! Aby zachęcić modelarzy proponujemy kolejny rzut oka na półkę z nagrodami. Przy okazji bardzo dziękujemy naszym sponsorom: Arma Hobby, Master Model i Yahu Model! Do zobaczenia we Wrocławiu! Pozdrawiam, Marek
  13. Pachnie Schichau-em. Co do bandery czy nazwy (numeru) tej, konkretnej jednostki jednak się nie wypowiem ale o tym za chwilę. Torpedowiec wygląda jak zbudowany wg projektu stoczni Schichau. Jest podobny do SMS Elster ale szereg elementów jest inny - np. dwie rury torpedowe na dziobie i drugie zakryte stanowisko dowodzenia na rufie. Szkopuł tkwi w tym, że projekt małych torpedowców Schichau-a bardzo mocno ewoluował - stocznia przystosowywała kolejne jednostki dla potrzeb różnych klientów (czyt. marynarek wojennych różnych krajów) oraz ulepszała konstrukcję. Część jednostek była zbudowana wg. tych planów w różnych krajach - np. również w Japonii. Jeżeli kojarzycie lotnicze analogie to mamy tu do czynienia z takim MiG-iem-21: czyli ileśdziesiąt użytkowników w jeszcze większej ilości podwersji... Jednostka, której model pokazujecie mogła nosić banderę K.u.K. równie dobrze jak IJN czy hiszpańską. Malowanie mogłoby sugerować Hiszpana ale pozostaje pytanie też czy budowniczy modelu przejmował się takimi sprawami... Pozdrawiam, Marek
  14. Tak, ale zdecydowanie preferujemy zgłoszenia elektroniczne - przez naszą stronę www. Dzięki temu unikamy kolejek: modelarze otrzymują gotowe karty modeli na dzień dobry. Pozdrawiam, Marek
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.