Jump to content

donalyah00

Members
  • Content Count

    639
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

donalyah00 last won the day on July 27

donalyah00 had the most liked content!

Community Reputation

20 Excellent

Personal Information

  • Location
    WRO

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Na tej fotce faktycznie się śFJeci się. No i git. Na fotce samego śródokręcia kilka postów wyżej jakiś taki trupio matowy mi się wydał. Pozdrawiam, Marek
  2. Bardzo fajnie Ci idzie! Zróżnicowanie burt i scumline robią robotę. Mam tylko jedną wątpliwość odnośnie części nawodnej - na fotkach model wydaje się być mocno matowy. Myślę, że lekki półmat troche lepiej wygląda w skali. Podejrzewam, że zostawiasz lakierowanie na koniec montażu ale warto przy tym pamiętać, że przy tak dużej ilości szpejów, zwłaszcza na środokręciu może wystąpić lekki kłopot z dotarciem we wszystkie zakamarki. Pozdrawiam, Marek
  3. Ale ta dolna nadbudówka to chyba z Jamata jest - grubość ścianek 410 mm po przeliczeniu. 😉 Może spróbuj trochę pocienić plastik w okolicach okien od wewnątrz - przynajmniej na skosach? Pozdrowki, Marek
  4. Ładne cacko! Nóżki pod pokładem to samoróbka? Jeżeli tak, to widzę że zbyt dużo z zestawu tam nie ma... Maszty, jak mniemam, to Masterowe generyki? Klapki dziś przybyły i jest cacy. Wylecą na wyspę na początku tygodnia. Miłego fukania! Marek
  5. Jasna sprawa - faktycznie niewiele ich będzie widać. Dodam tylko, że fajnie wygląda ciemnobrązowy wash na naturalnej nierdzewce - mniej-więcej pozwala uzyskać efekt ciemnej stali, który widać na zdjęciu. Podglądam dalej bo piękne rzeczy tu powstają! Pozdrawiam, Marek
  6. Całkiem sympatyczna łódka! 😉 Gratulacje! Tak jak już pisali koledzy część podwodna jest super, część nawodna kadłuba może ciut zanadto kontrastowa ale to w sumie detal. Plamy na pokładzie też nie przeszkadzają mi zbytnio - na fotkach oryginału widać ciemniejsze obszary deskowania, może tylko ich rozkład jest nieco inny. Przyczepiłbym się jedynie do śrub i wałów napędowych. Okręt jest mocno złachany a śruby przypełzły prosto ze sklepu ze śrubami - jeszcze się błyszczą nowością. Zastanawia mnie też kolor wałów napędowych - na fotkach wydokowanych okrętów z okresu WW2 nie odstają one kolorem od reszty kadłuba w tym rejonie. W sensie nie są ani jaśniejsze ani się nie błyszczą - mówimy o cz-b fotkach. Fakt, że głównie widziałem fotki wydokowanych "aliantów", być może IJN miało swoje odrębne zdanie w tej dziedzinie. Ok, już nie marudzę i jeszcze raz gratuluję świetnego modelu! PS. ile nad nim siedziałeś? Pozdrawiam, Marek
  7. Mikołaju, nie myślałeś aby tłoki siłowników wykonać z igieł lekarskich? Skoro i tak wykonałeś je od podstaw - może przy okazji warto oszczędzić sobie malowania metalizerem? Efekt naturalnej nierdzewki jest całkiem fajny w małych (i dużych) skalach. Pozdrawiam, Marek
  8. Jak najbardziej! Przygotowujemy teraz kilka trawionych nowości: Pozdrawiam, Marek
  9. Dałeś do pieca! Niektóre 72-ki chciałyby tak wyglądać... Trzymam kciuki aby ich pływające semi-lotnisko wyszło tak dobrze! Pozdrawiam, Marek
  10. OKi, muszę skosztować tego koktailu zatem. 😉 Patent ze szlifem i polerką szkiełka po malowaniu też jest niezły - do zapamiętania. Dodam, że czasem poleruję przed malowaniem, zamalowuję a później ostrożnie "myję okna" pędzelkiem i debonderem. Największy nacisk kładę na słowo ostrożnie. Testowałem głównie na farPkach Gunze C ale powinno działać z dowolnymi akrylami. zamilczam zatem teraz i łypiEM dalej
  11. Na przyszłość - odbłyśniki reflektorów zamiast malować można wykleić z folii opakowaniowej po kFiatkach Ściętych (okrąg z folii rozcięty po promieniu). 😉 Ładnie się wtedy toto błyszczy przez szkiełka wszelakie. Jest moc z tym fedrunkiem! Pozdrawiam, Marek
  12. Akurat tego modelu nie znam. Revellovy Starfighter jest całkiem OK ale Platza nie miałem jeszcze w rękach. BTW całkiem fajne malowania Mark I dał do swoich zestawów. Pozdrawiam, Marek
  13. Podobnie jak Mirage III - płaskie powierzchnie są w miarę OK (czytaj skrzydła), obłe są takie sobie (kadłuby). Dora Wings czy ostatni MikroMir to to nie jest, nie wspominając o Eduardzie czy japońskich firmach. Detale? Trawionki w obu przypadkach będzie sporo... Pozdrawiam, Marek
  14. 2x tak. F-104 pakowany jest po dwa modele, Harrier pojedynczo. Niektóre F-104 mają dodatkową, nową ramkę z tylną częścią kadłuba/ogona - "krótką" dla wczesnych wersji. Dodane jest też jakieś uzbrojenie. Nabyłem oba w ostatni weekend na festiwalu w Gatow. PE do Harriera (GR.1, GR.3, AV-8A) narysowałem praktycznie całe wczoraj... 😉 Pozdrawiam, Marek
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.